Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@WK: nigdy na smalcu nie próbowałam. We frytkownicy robię zawsze (ale nie ma oleju po frytkach :P ) @WK: moja mama to by urwała mi głowę gdybym jej coś takiego z ciastem drożdżowym zrobiła :) uwielbiam pączki w środku z wiśniami. mmm... (uwielbiam też lody z gorącymi wiśniami z kartuskiej perełki.. och...) Dodane pią 20 lut 2009 11:43:01 CET : cenzura to -> u r w a ł a
ale mi jeszcze zostalo 15 :D Jak maja wyjsc dobre nie zaluj jajek. i tluszczyk musi byc mocno rozgrzany a nie taka zdechlizna.Krople wody skapnij jak skwierczy znaczy dobry.Ale smalec a nie olej.Na oleju to nie paczki tylko oszukanstwo.Sie znam na paczkach to wiem :D Dodane pią 20 lut 2009 09:09:56 CET : No i niech ciasto chociaz dwa razy "wygaruje"A jak 3 to juz super.Jak podrosnie wymietol i niech rosnie znowu,potem znowu wymietol i tak 3 razy.Potem purcla uformuj(prawidlwoe sa zawijane a nie krecone ale teraz sie kreci)i niech wyrasta w cieple,moze byc nawet w letko podgrzanym piekarniku ale otwartym Jak sie zacznie robic taka skorupka na gorze znaczy ,ze mozna smazyc.Objetosc sie musi powiekszyc jakies dwa razy po tym poznac. Na paczka sie znam :D I ptysiach.
mnie chyba nikt nie przebije - zjadłam jednego. takiego małego - na wagę.. Dodane pią 20 lut 2009 09:00:01 CET : WK jutro wypróbuję. Jak nie wyjdą to Ci je podrzucę :P
Fajnie było znjadłem w pracy około 6 czy 7 pączków.. iczasem trzeba.. najlepsze z marmoladą roźaną i adwokatem....kupilismy z kilku miejsc.. wczesnie rano.. i wicie co.. wygrała palmeta oraz koscierzyna....
No zamiast cukru mozna dodac miod.Ilosc zalezy od ilosci ciasta.Po wyrobieniu musi byc "nieklejace"Jak przesadzisz to po wrzuceniu na tluszcz(smalec a nie olej) to zamiast sie usmazyc zbrunatnieje.
@WK: dużo tego miodu dodaje się? i kiedy? jestem miodożercą, pączki z miodem to by było coś..
To niemozliwe.Ja sie akurat znam na paczkach dosc dobrze.Ciasto po wyrobieniu musi garowac"okolo godziny. Sam proces smazenia trwa gora 2 minuty.Wystarczy dodac troche wiecej drozdzy(szybciej garuje) i cukru (szybciej lapie kolor ) zeby to trwalo maks godzinke.Zeby zrobic szybkie ciasto wystarczy pol godziny.Na paczkach sie znam :D Dodane czw 19 lut 2009 21:50:51 CET : Miod jest dobry na kolor.No i jajula,zeby paczek mial ta kreske zolta musza byc jajula.Teraz sie to robi barwnikami sztucznymi.Przed wojna sie zawijalo paczki a teraz sa maszynki do krecenia paczkow.Barbarzynstwo. :D
...ale o godz12:30 prawie w wiekszosci ciastkarni nie było mozliwośći kupić pączków.Trzeba byłoczekacdo 2 godzin.
:lol::lol::lol::lol: dobre ....... :P:D:D:D:D
@WK: nigdy na smalcu nie próbowałam. We frytkownicy robię zawsze (ale nie ma oleju po frytkach :P ) @WK: moja mama to by urwała mi głowę gdybym jej coś takiego z ciastem drożdżowym zrobiła :) uwielbiam pączki w środku z wiśniami. mmm... (uwielbiam też lody z gorącymi wiśniami z kartuskiej perełki.. och...) Dodane pią 20 lut 2009 11:43:01 CET : cenzura to -> u r w a ł a
ale mi jeszcze zostalo 15 :D Jak maja wyjsc dobre nie zaluj jajek. i tluszczyk musi byc mocno rozgrzany a nie taka zdechlizna.Krople wody skapnij jak skwierczy znaczy dobry.Ale smalec a nie olej.Na oleju to nie paczki tylko oszukanstwo.Sie znam na paczkach to wiem :D Dodane pią 20 lut 2009 09:09:56 CET : No i niech ciasto chociaz dwa razy "wygaruje"A jak 3 to juz super.Jak podrosnie wymietol i niech rosnie znowu,potem znowu wymietol i tak 3 razy.Potem purcla uformuj(prawidlwoe sa zawijane a nie krecone ale teraz sie kreci)i niech wyrasta w cieple,moze byc nawet w letko podgrzanym piekarniku ale otwartym Jak sie zacznie robic taka skorupka na gorze znaczy ,ze mozna smazyc.Objetosc sie musi powiekszyc jakies dwa razy po tym poznac. Na paczka sie znam :D I ptysiach.
mnie chyba nikt nie przebije - zjadłam jednego. takiego małego - na wagę.. Dodane pią 20 lut 2009 09:00:01 CET : WK jutro wypróbuję. Jak nie wyjdą to Ci je podrzucę :P