Reklama

Tłustoczwartkowe łasuchowanie. Pączki palce lizać

19/02/2009 12:30
Dzisiaj mamy bardzo smakowite święto – Tłusty Czwartek. Z tej okazji coraz rzadziej smaży się pączki w domu. Większość z nas zagląda raczej do cukierni lub sklepu, w których pysznych pączków, faworków i chruścików na pewno nie zabraknie. Nikt dzisiaj nie liczy kalorii, mamy wszak ostatni czwartek karnawału.

- Musze przyznać, że tłustoczwartkowe łasuchowanie nie zanika – stwierdziła Jadwiga Cirocka, kierowniczka żukowskiego supersamu. – Jeden z naszych stałych klientów kupił dzisiaj aż 70 pączków. Sama zjadłam już trzy. Tradycji przecież musi stać się zadość.

Anna Nowicz z Leźna kupiła 10 pączków z adwokatem i polewą czekoladową. Wybierając towar, żartowała, że jeżeli chodzi o pączki, to jest jeszcze „na czczo”. Natomiast Łucja Miotk z Żukowa przyjechała do sklepu z synkiem Oktawianem. On co prawda nie jada jeszcze takich smakołyków, ale dorosła część rodziny w tłusty czwartek zawsze jada pączki. Irena Szreder uważa, że należy liczyć kalorie, ale kilka pączków na pewno wraz z mężem skonsumuje w domu.

- Od rana mamy sporo klientów, ale zdecydowana większość z nich wychodzi z naszego sklepu z pączkami i faworkami – powiedziała kasjerka Justyna Langa. – Znajdujące się na półkach inne ciastka mają dzisiaj o wiele mniejsze wzięcie.

Podczas tłustoczwartkowego szaleństwa warto przypomnieć sobie stare polskie porzekadło: „powiedział o tym Bartek, że dziś Tłusty Czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła”. Istnieje również przesąd, który głosi, że jeśli ktoś w Tłusty Czwartek nie zje ani jednego pączka nie będzie się mu wiodło. Warto więc dzisiaj zjeść chociaż jednego pączka.

Longina Templin
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    migotka - niezalogowany 2009-02-20 11:42:26

    @WK: nigdy na smalcu nie próbowałam. We frytkownicy robię zawsze (ale nie ma oleju po frytkach :P ) @WK: moja mama to by urwała mi głowę gdybym jej coś takiego z ciastem drożdżowym zrobiła :) uwielbiam pączki w środku z wiśniami. mmm... (uwielbiam też lody z gorącymi wiśniami z kartuskiej perełki.. och...) Dodane pią 20 lut 2009 11:43:01 CET : cenzura to -> u r w a ł a

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    WK - niezalogowany 2009-02-20 09:05:30

    ale mi jeszcze zostalo 15 :D Jak maja wyjsc dobre nie zaluj jajek. i tluszczyk musi byc mocno rozgrzany a nie taka zdechlizna.Krople wody skapnij jak skwierczy znaczy dobry.Ale smalec a nie olej.Na oleju to nie paczki tylko oszukanstwo.Sie znam na paczkach to wiem :D Dodane pią 20 lut 2009 09:09:56 CET : No i niech ciasto chociaz dwa razy "wygaruje"A jak 3 to juz super.Jak podrosnie wymietol i niech rosnie znowu,potem znowu wymietol i tak 3 razy.Potem purcla uformuj(prawidlwoe sa zawijane a nie krecone ale teraz sie kreci)i niech wyrasta w cieple,moze byc nawet w letko podgrzanym piekarniku ale otwartym Jak sie zacznie robic taka skorupka na gorze znaczy ,ze mozna smazyc.Objetosc sie musi powiekszyc jakies dwa razy po tym poznac. Na paczka sie znam :D I ptysiach.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    migotka - niezalogowany 2009-02-20 08:59:17

    mnie chyba nikt nie przebije - zjadłam jednego. takiego małego - na wagę.. Dodane pią 20 lut 2009 09:00:01 CET : WK jutro wypróbuję. Jak nie wyjdą to Ci je podrzucę :P

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości