Reklama

Tłusty czwartek, czyli czas na pączka

Mimo że są kaloryczne, to wszyscy się dzisiaj nimi objadają. O czym mowa? O pączkach, bez których trudno wyobrazić sobie Tłusty Czwartek.

- Dzisiaj każdy z nas powinien zjeść chociażby jednego pączka - usłyszeliśmy w jednej z miejscowych piekarni. - To wróży lepszą przyszłość.

Choć przesądów związanych z tym słodkim przysmakiem nie ma zbyt wiele, to jedno jest pewne: nie sposób zjeść pączka, nie oblizując przy tym palców.

- W Tłusty Czwartek nie liczę kalorii, zresztą na co dzień też tego nie robię - mówi Genowefa Bławat. - Pączki pieczę sama w domu, zjem ich na pewno kilka.

- Ja próbuje się ograniczać, ale na pewno pozwolę sobie na jednego pączka ze słodkim lukrem - przyznaje pani Katarzyna. - Już zrobiłam się głodna więc biegnę do piekarni.

Tłusty Czwartek to nie tylko dzień bezkarnego obżarstwa. W tym dniu pełne ręce roboty mają cukiernicy, którzy pączki pieczą od wczoraj.

- Pracownicy naszej piekarni pracowali całą noc, by na dzisiejszy ranek przygotować górę pączków, faworków i innych słodkości - mówi Jerzy Pepliński, właściciel piekarni. - Przepysznych pączków z adwokatem, dżemem, a także tych nadzianych kremem waniliowym nie może dziś zabraknąć.

- Pączki schodzą w Tłusty Czwartek jak świeże bułeczki - przekonuje Małgorzata Plata z piekarni "Bagietka". - Najlepiej sprzedają się te tradycyjne, z dżemem. Naszą specjalnością są jednak pączki z budyniem o smaku adwokatu. Kto raz spróbuje naszego przysmaku, ten na pewno nie poprzestanie na jednym.

dad
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jemJOzKASZEB - niezalogowany 2011-03-06 22:08:38

    @ines_ka: No ja :lol: ale jako ochrzcony katolik , mam prawo zgrzeszyć :lol::lol::lol::lol::lol: a obowiązkiem wszystkich chrześcijan ( w tym moja ślubna) jest mi wybaczyć :lol: i tak wkoło Macieju ......:P

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ines_ka - niezalogowany 2011-03-06 14:47:22

    @jemJOzKASZEB: a czy ja pisałam o jedzeniu czy o konsumpcji ;) Dwie różne sprawy ;) @jemJOzKASZEB: (mam nadzieję, że tego mój ślubny nie przeczyta), ale kto się pyta o takie sprawy :P

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jemJOzKASZEB - niezalogowany 2011-03-06 07:33:41

    @ines_ka: Jeśli chodzi o konsumpcję jako słowo używane potocznie , to nie skorzystam z rady , bo to ,że jestem głodny nie oznacza ,że chce mi się jeść :P:lol: Pytałem ślubną czy mogę konsumować coś na boku , nie wyraziła zgody :lol::lol::lol: Zresztą ja zawsze chodzę głodny , taka ma natura , :lol::lol::lol:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości