Reklama

Tłusty Czwartek – słodkie święto łasuchów

Tłusty czwartek bez pączków? Niemożliwe. Amatorzy tego przysmaku czekają na to słodkie święto cały rok. Nawet ci, którzy nie są wielkimi fanami, dają się skusić na te smakołyki. Można wybrać pączki z dżemem, marmoladą, powidłami bądź z adwokatem, z polewą czekoladową, lukrem lub posypane cukrem pudrem. Tylko palce lizać.

W piekarni Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” w Żukowie przygotowano pączki z nadzieniem owocowym, z adwokatem, z musem jabłkowym i z toffi. Upieczono ich około 30 tysięcy.

W geesowskim sklepie, który jest tuż przy piekarni, już kilka minut po godzinie 7 zjawili się pierwsi klienci. Kierowniczka Renata Wenta wraz Marzeną Műller i Mateusz Płatkowski mieli pełne ręce roboty.

Renata Wenta kierowniczka sklepu pracuje w tym sklepie od 2006 roku ma więc za sobą mnóstwo Tłustych Czwartków. Pamięta takich klientów, którzy kupują nawet po sto pączków. Są też tacy, którym wystarcza jeden symboliczny smakołyk. Pani Renata przyznała, że na pewno zje pięć pączków. Jeden pączek kosztuje w tym roku 3,25 złotych. Jest nieco drożej niż w ubiegłym roku.

Reklama

– Wzrosły rachunki za gaz i energię. Ponadto w porównaniu do ubiegłego roku mąka i masło zdrożały dwukrotnie, jajka już nie kosztują 30, ale 50 groszy za sztukę. Potrzebny do smażenia pączków olej, rok temu kosztował 3 zł za litr, a teraz 8 zł. Zdrożał także smalec do smażenia. Dlatego też utrzymanie cen z zeszłego roku nie jest możliwe – wyjaśnia Bogusław Galiński, kierownik piekarni Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” w Żukowie.

Jedną z pierwszych klientek była Dorota Górska. Nie przepada za pączkami, ale kupiła jednego z adwokatem aby tradycji stało się zadość.

Reklama

– Nie powinienem jeść pączków ze względu na cukrzycę, ale w tłusty czwartek trzeba sobie odpuścić. Szkoda, że coraz mniej osób pamięta o tym święcie – mówi Dariusz Szabucki.

Marcin Skierka co roku pamięta o Tłustym Czwartku bo uważa, że trzeba zachować tradycję. Kupił 10 pączków z marmoladą i adwokatem ale na tym się nie skończy bo czekają na niego jeszcze domowe pączki.

- Dzisiaj wezmę 30 pączków i obdaruje nimi swoich pracowników. Zawsze dbam o tą tradycję. Jestem wielbicielem pączków - wyznał Wojciech Wyrwicki.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ryjek - niezalogowany 2022-02-25 22:50:56

    Ich pączki są pyszne.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości