Jeśli klimat będzie nadal zmieniał się w dotychczasowym tempie, za pół wieku poziom morza podniesie się o dwa metry! Gdańska starówka znajdzie się pod wodą, a ludzie masowo przeprowadzać się będą na wyżej położone tereny!
Według informacji podanych parę dni temu przez Superexpress, Podlasie dotknie susza, a z Helu zostanie tylko mała wyspa! Wszystkiemu winna jest zbyt duża ilość dwutlenku węgla w atmosferze. Emitują go zwłaszcza elektrownie spalające węgiel.
Wojciech Stępniewski z międzynarodowej organizacji World Wildlife Fund (Światowy Fundusz na rzecz Przyrody) twierdzi, że sporód wszystkich rejonów Polski najbardziej zagrożone jest Wybrzeże.
- Przez miejscowości na Pomorzu Zachodnim przejdzie wielka powódź - twierdzi.
Stępniewski swoje informacje opiera na badaniach naukowców z całego świata, klimatologów, pracowników NASA. Stworzyli oni mapę globu za 50 lat.
Zgodnie z raportem WWF klimat w Polsce ociepli się dramatycznie. Temperatura wzrośnie nawet do 6 stopni Celsjusza! Podobno już teraz niektóre ptaki nie odlatują od nas na zimę. Ekolodzy podają, że w kraju zostają białe czaple.
Zmiany klimatu, widoczne w Szwajcarii Kaszubskiej, zauważają przede wszystkim rolnicy i właściciele pensjonatów oferujących zimowy wypoczynek. Pierwsi zwracają uwagę na opóźnienie sezonu wegetacji, drudzy na to, że zimy stały się bardzo łagodne. Śnieg, który jeszcze dwadziecia lat temu leżał na Kaszubach od listopada do połowy marca, zazwyczaj nie utrzymuje się dłużej niż tydzień. Po tym czasie następuje zmiana pogody.
- Jeszcze niedawno myśleliśmy o wybudowaniu hoteliku z małym wyciągiem narciarskim - mówi małżeństwo mieszkające w Zaworach. - Uznaliśmy jednak, że przy takich zimach nie ma to sensu.
Według klimatologów, zmieni się rodzaj upraw w Polsce. Na Kaszubach, jak w całym kraju, "bulwy" zastapi kukurydza. Prawdopodobnie zniknąć też będą musiały plantacje wrażliwych na suszę truskawek
Dane Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej mówią o 30 proc. wzroście liczby wietrznych dni w ostatnich latach. Jeśli utrzyma się postępujące zjawisko nagłych intensywnych opadów połączonych z wichurami, będziemy mieli do czynienia z podtopieniami domów i łąk znajdujących się w zagłębieniach terenu. Niewykluczone, że w rejonach Kaszub, które już wcześniej znane były z utrzymujących się silnych wiatrów, wichury będą wyrządzały znaczne szkody w budownictwie i drzewostanie.
Można się spodziewać, że jeśli czarne scenariusze o podnoszeniu się poziomu morza zaczną się spełniać, na Kaszuby ruszy fala migracji mieszkańców Trójmiasta, gdzie tereny nisko położone jak Starówka i Dolne Miasto w Gdańsku, nagle stracą na atrakcyjności.
Janusz Świątkowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze