Laura Kerlin mieszka w Borczu. Ze względu na wady wrodzone jest bardzo opóźniona w rozwoju psychoruchowym. Dziewczynka w tym roku skończy 11 lat. Nie chodzi, nie potrafi samodzielnie chodzić i mówić. Aby mogła samodzielnie funkcjonować potrzebna jest kosztowna rehabilitacja. Turnusy bardzo pomagają w rozwoju dziewczynki, niestety rodzice nie są w stanie udźwignąć wszystkich kosztów, dlatego mama dziewczynki apeluje o pomoc. Wesprzeć Laurę można wpłacając datki na zbiórce siepomaga.pl i biorąc udział w licytacjach na jej rzecz.
Laura pojawiła się na świecie 2 września 2010 roku. Po urodzeniu zdiagnozowano u niej wadę mózgu: agenezję robaka móżdżku, hipoplazję ciała modzelowatego, dodatkowo wodonercze, niedosłuch, wadę wzroku, niedoczynność tarczycy, a także padaczkę, która może w jednej chwili zniszczyć każdy jej postęp i najmniejszy krok ku samodzielności i sprawności. Wady wrodzone zdiagnozowane u Laurki doprowadziły do tego, że jest bardzo opóźniona w rozwoju psychoruchowym. Dziewczynka w tym roku skończy 11 lat. Nie chodzi, nie potrafi samodzielnie chodzić i mówić.
- Marzę, by córeczka była w stanie chociaż powoli, chociaż po cichutku powiedzieć, czego potrzebuje, co czuje, powiedzieć, czy mimo wszelkich przeciwności losu, które je spotkały, jest szczęśliwa… I jak każda mama marzę, by usłyszeć: kocham cię mamo - pisze mama Laury.
Dzięki ciężkiej pracy, intensywnej rehabilitacji Laura nauczyła się przekręcać z pleców na brzuch i odwrotnie. To sukces, który cieszy mamę 10-latki i i daje nadzieję na kolejne. Dziewczynka ma też skoliozę - to kolejny problem, z którym się zmaga. Od dwóch lat nosi gorset, niestety choroba cały czas postępuje.
- Dzięki Laurze nauczyłam się cieszyć najmniejszymi drobiazgami, nauczyłam się doceniać każdą chwilę, którą dane mi było przeżyć i która jeszcze przede mną. To jej radość, jej uśmiech powoduje, że walka o sprawność jest prostsza - pisze mama.
Laurka wymaga całodobowej opieki, jej mama musi czuwać w pogotowiu dzień i noc. Tylko rehabilitacja może pomoc Laurze, sprawić, że jej dzieciństwo, a także dorosłość będą szczęśliwe.
- Sama nie sprawię, że córeczka wyzdrowieje, moja miłość nie sprawi, że zacznie mówić, czy chodzić. Jedyne co mi pozostało, to prosić o pomoc w zdobyciu środków na turnusy rehabilitacyjne, które tak bardzo pomagają córeczce. Proszę, nie zostawiaj mnie w tej walce samej… - apeluje mama Laury.
Wpłaty na rzecz Laurki można dokonywać na platformie https://www.siepomaga.pl/laura-kerlin
Laurze można też pomóc uczestnicząc w licytacjach na jej rzecz - przekazując przedmioty lub usługi na aukcję i licytując - Wielkie Licytacje dla Małych Ludzi #SercaAniolow
Każda licytacja trwa trzy dni, przebijać można o minimum 5 zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze