Policja, rodzina i przyjaciele prowadzą poszukiwania zaginionej 45-letniej Małgorzaty Bladowskiej. Kobieta wyszła z domu i wciąż nie wróciła. Ostatni ślad prowadził do jednego z trójmiejskich szpitali, zaginiona jednak wypisała się z niego przed przyjazdem funkcjonariuszy. Jeśli widziałeś tę kobietę, skontaktuj się z policją bądź rodziną.
Jak informuje Magdalena Formela, p.o. oficera prasowego kartuskiej komendy policji, wydział kryminalny prowadzi poszukiwania 45-letniej kobiety, która 27 maja wyszła z domu i jak dotąd nie wróciła. Od tego czasu policjanci prowadzą czynności zmierzające do ustalenia tego, gdzie ta kobieta przebywa i co się z nią dzieje.
- Jak dotąd wszystko wskazuje na to, że nic nie zagraża jej życiu i zdrowiu. Sprawdzamy szpitale, monitoringi, billingi, wykorzystujemy wszystkie dostępne nam możliwości. Wczoraj ustalono, że kobieta znajduje się w jednym z trójmiejskich szpitali, funkcjonariusze natychmiast udali się na miejsce, ale 45-latka przed przyjazdem wypisała się ze szpitala, więc poszukiwania w dalszym ciągu trwają - tłumaczy Magdalena Formela.
Z informacji rozpowszechnianych przez rodzinę wynika, że kobieta ma około 160 cm wzrostu, niebieskie oczy, blond włosy. Ostatni raz ubrana była w czarną bluzkę na ramiączkach i spodnie moro.
Wszyscy, którzy dysponują informacjami o zaginionej proszeni są o kontakt z policją pod numerami: 997, (58) 685-22-22, (58) 685-22-41, bądź też z numerem 693-554-187.
MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze