Ważna informacja dla mieszkańców powiatu kartuskiego - rozpoczęły się prace przy projekcie II etapu obwodnicy Kartuz. To ważna i potrzebna inwestycja, wyczekiwana od lat. Nad projektem pracuje firma Arkas-Projekt Sp. z o.o. z Olsztyna. Koszt jego przygotowania to 1,3 mln zł netto.
Przypomnijmy, że przetarg na realizację inwestycji ogłoszono w czerwcu ubiegłego roku. Do konkursu stanęło dziewięć przedsiębiorstw. 30 października opublikowano informację o wyborze najkorzystniejszej oferty. Przedstawiła ją firma Arkas-Projekt Sp. z o.o. z Olsztyna. Zamówienie opiewa za kwotę 1,333 mln złotych (bez podatku VAT). Niedawno podpisano umowę i przystąpiono do prac nad zadaniem.
Dokumentacja obejmie m.in. projekt budowlany i wykonawczy, studium wykonalności, ocenę oddziaływania inwestycji na środowisko, analizy i prognozy ruchu, uzyskanie zezwoleń m.in. na usunięcie drzew, pozwoleń wodno-prawnych, studium wy mapy do celów projektowych, przeprowadzenie spotkań informacyjnych, wizualizację inwestycji oraz kosztorysu ofertowego i inwestorskiego.
- Budowa obwodnicy Kartuz odciąży ruch z zatłoczonego miasta Kartuzy poprzez wyprowadzenie ruchu tranzytowego z podstawowego układu ulic poza teren zabudowany, co jednocześnie skróci dostęp mieszkańcom północnej części powiatu do aglomeracji Trójmiasta. Realizacja inwestycji przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz poprawy płynności i komfortu podróżowania na przedmiotowej drodze. Wpłynie również na poprawę warunków życia i zwiększenie mobilności ludności, a także podniesie walory inwestycyjne subregionu - napisano w zamówieniu.
Jak będzie przebiegać obwodnica?
Odcinek obwodnicy przebiegać będzie po północnej stronie Kartuz. Zacznie się po zachodniej stronie miasta na skrzyżowaniu z drogą wojewódzką 211 relacji Kartuzy – Sierakowice. Będzie prowadzić przez tereny leśne i rolnicze w kierunku północnym, potem dalej przez Prokowo i Prokowskie Chrusty w kierunku wschodnim przecinając drogę powiatową DP1937G, linię gazową wysokiego ciśnienia, następnie okrąży jezioro Klasztorne Duże, skrzyżuje się bezkolizyjnie z linią kolejową nr 229 łączącą Pruszcz Gdański z Łebą.
Ze skrzyżowania z linią kolejową obwodnica będzie biec w kierunku południowo-wschodnim wzdłuż linii kolejowej, by po południowej stronie Grzybno połączyć się z drogą wojewódzką nr 224 i pierwszym etapem obwodnicy – napisano w opisie zamówienia. Prócz liczącego 4,4 kilometra odcinka powstanie też most na skrzyżowaniu z linią kolejową 229, a miejscami ciągi pieszo-rowerowe.
Dokumentacja projektowa ma w ciągu 24 miesięcy od podpisania umowy na wykonanie zadania.
Rozstrzygnięcie przetargu na wykonanie dokumentacji to efekt porozumienia podpisanego w grudniu 2019 roku przez Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego, gminę Kartuzy oraz powiat kartuski.
Stworzenie dokumentacji projektowej zostanie sfinansowane przez Zarząd Województwa Pomorskiego i jednocześnie dofinansowane ze środków unijnych z programu „Pomoc techniczna”. Z kolei realizacja robót budowlanych będzie dofinansowana ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2021–2027 i zostanie podzielona na dwa etapy.
FOTO: ARTUR SOCHA
Fot. Artur Socha
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Oby nie było takiego głupiego ronda jak na wjeździe do Kartuz od strony Dzierżążna, tyle miejsca i zamiast turbinowe to takie badziewie. Albo ta zapadka na tej bardzo drogiej obwodnicy przy starym wysypisku. Taki haj$ i taki cyrk.
Dokładnie, las wycięli i takie g zbudowali. Skoro wyjeżdżam w str Żukowa to po kiego mam wjeżdżać na rondo, nie można było bokiem zrobić drugiej nitki, a rondem ci co na Grzybno. Tak samo jadąc od Żukowa i chcąc jechać w stronę starego wysypiska , też powinna być osobna nitka a na rondo Ci co w kierunku miasta. No ale po co ułatwiać.
Jak to dopiero powstają prace projektowe ? To co wykonawca robił od czerwca ? na co on czeka? Projekt już dawno powinien być gotowy.
Co z ścieżką rowerową ? Dlaczego tylko miejscami ? Co za badziewie ? Takie samo badziewie (brak w dużej mierze ścieżki rowerowej wzdłuż szosy) z Kartuz do Łapalic, a co dopiero tę drogę skończyli. Gdzie my żyjemy ? Jak nie teraz, to kiedy ? I tak zostanie na wieki takie badziewie.
Wybraliście Golunskiego ns burmistrzs GMINY kartuzy to nie narzekajcie.
projekt za 1,3 mln - co on złotem robiony?
Złoty A jaki skromny
Oby nie było takiego głupiego ronda jak na wjeździe do Kartuz od strony Dzierżążna, tyle miejsca i zamiast turbinowe to takie badziewie. Albo ta zapadka na tej bardzo drogiej obwodnicy przy starym wysypisku. Taki haj$ i taki cyrk.
Dokładnie, las wycięli i takie g zbudowali. Skoro wyjeżdżam w str Żukowa to po kiego mam wjeżdżać na rondo, nie można było bokiem zrobić drugiej nitki, a rondem ci co na Grzybno. Tak samo jadąc od Żukowa i chcąc jechać w stronę starego wysypiska , też powinna być osobna nitka a na rondo Ci co w kierunku miasta. No ale po co ułatwiać.
Jak to dopiero powstają prace projektowe ? To co wykonawca robił od czerwca ? na co on czeka? Projekt już dawno powinien być gotowy.