Zwiastujący gwiazdkę gwiżdże, dyngus na sucho czy Ścinanie Kani na świętego Jana. To tylko niektóre z zwyczajów i obrzędów, jakie mógł poznać czy przypomnieć sobie każdy, kto w środę zjawił się na kartuskim rynku. Trzeci dzień Tygodnia Kultury Kaszubskiej upłynął właśnie pod hasłem kaszubskich obrzędów i obyczajów.
Na scenie wystąpiły grupy, które w barwny sposób pokazały, jak wygląda rok po kaszubsku. Koło Gospodyń Wiejskich z Paczewa zaprezentowało obrzędy Wielkanocne, grupa z Tuchlinka przeniosła publiczność w czas adwentu, prezentując chodzących zwyczajowo po wisach gwiżdży, a Wicherki z Kamienicy Szlacheckiej, po długim procesie, ścięły głowę kani, której los miał być przestrogą dla grzeszników.
- Staramy się przybliżyć obrzędy i legendy kaszubskie, czyli coś, o czym dzisiaj często się już nie pamięta. Staramy się to uatrakcyjnić dostosowując formę do naszych czasów. Nasza grupa pokazuj pełną gamę kaszubskich obrzędów. Pokazujemy nasze widowiska na różnych przeglądach i konkursach teatralnych w całej Polsce - mówiła Teresa Wejer, jedna z prowadzących Wicherki.
Od południa do godziny 19 przez scenę przewinęły się też Kiełki, Świetliki i Skowrónczki. Do Kartuz przyjechał również zespół z Czarnogóry - Tekstilac - który grał na Międzynarodowym Festiwalu Folkloru.
Podobnie, jak w pierwszym i drugim dniu imprezy, na wszystkich czekały stanowiska przygotowane przez twórców ludowych oraz koła gospodyń wiejskich, które w dniu poświęconym obrzędom proponowały między innymi kaszubskie co nieco pochodzące ze stołów wielkanocnych i wigilijnych.
Na koniec zagrał zespół Sami Swoi, prezentując piosenki biesiadne.
Czwartek to dzień muzyki, tańca i śpiewu. Na scenie zaprezentują się wykonawcy współczesnej muzyki kaszubskiej. Nie zabraknie również typowej muzyki i tańców kaszubskich.
FP
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze