W niedzielę funkcjonariusze zatrzymali aż trzech nietrzeźwych kierujących. Jeden z nich jazdę zakończył w przydrożnym, rowie inny spowodował kolizję. Rekordzista zaś odważył się prowadzić pojazd mając w organizmie aż 2,8 promila alkoholu.
Jak informuje p.o. rzecznika kartuskiej policji, Magdalena Formela, pierwszy z amatorów jazdy na podwójnym gazie wpadł w Rębiechowie około godziny 6.20. 21-letni mieszkaniec Gdańska jadąc golfem na prostym odcinku drogi zjechał na pobocze, a następnie do przydrożnego rowu. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w wydychanym powietrzu około 1,7 promila alkoholu.
Kolejny zatrzymany doprowadził do kolizji w Somoninie. Obywatel Ukrainy kierując VW Transporterem najechał na tył poprzedzającego go opla. 29-latek wydmuchał około 2,5 promila alkoholu!
Niechlubną statystykę zamknął 61-letni mieszkaniec naszego powiatu, którego jadącego peugeotem około godziny 20.10 policjanci zatrzymali w Pałubicach (gm. Sierakowice). W jego przypadku alkomat wskazał aż 2,8 promila alkoholu!
Wszystkim trzem zatrzymano prawo jazdy. W niedługim czasie staną też przed sądem, gdzie odpowiedzą za przestępstwo.
Funkcjonariusze przypominają, że za kierowanie pojazdami w stanie nietrzeźwości grożą surowe sankcje karne, a mianowicie kara pozbawienia wolności do lat dwóch, minimum trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz minimum 5.000 zł świadczenia pieniężnego. Ponadto warto pamiętać, że nietrzeźwi kierowcy stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale też dla innych uczestników ruchu.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze