Kartuzy stają się powoli istną wylęgarnią biegowych talentów. Po sukcesach na poziomie gminnym i powiatowym, teraz nasi młodzi przełajowcy zanotowali świetny start na poziomie wojewódzkim.
Z sześciu naszych reprezentantów na zawodach w Człuchowie, żaden nie dotarł do mety na miejscu niższym niż piąte. Co więcej, aż troje z nich wróciło do Kartuz z medalem na szyi! Z największą uwagą śledziliśmy występy Ani Skawińskiej i Łukasza Zawadzkiego, dla których był to ostatni sprawdzian przed zaplanowanymi na najbliższy weekend Mistrzostwami Polski Juniorów w Zamościu.
Oboje spisali się rewelacyjnie. Ania ukończyła swój bieg na drugim miejscu, zdobywając kolejny już w swojej kolekcji medal. Łukasz uplasował się natomiast tuż za podium. W biegu tym wystartowało oprócz niego także dwóch innych naszych gimnazjalistów.
Pechowiec ze Swornychgaci, Adam Kryszewski, w pełni zrehabilitował się za nieszczęśliwe odpadnięcie w eliminacjach do finału Mistrzostw Polski i w Człuchowie na metę dotarł jako drugi. Udowodnił tym samym, że jego nieobecność w Zamościu będzie po prostu wypadkiem przy pracy.
Jako piąty bieg ukończył z kolei Sebastian Gniba. Na słowa uznania zasługuje też występ Joanny Formela, która została trzecią zawodniczką w województwie w kategorii Szkół Ponadgimnazjalnych.
Ostatnia z naszych nadziei, Michał Hinc, był piąty w biegu Szkół Podstawowych.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze