W sobotnie popołudnie po raz kolejny mieszkańcy Tuchomia sprzątali swoje sołectwo. Tak jak w ubiegłym roku uczestnicy tego przedsięwzięcia zbierali śmieci wzdłuż ul. Długiej, Szkolnej, Spacerowej w kierunku jeziora, Tęczowej, Kwiatowej, Wczasowej oraz w części krajowej 20. Podczas dwugodzinnej akcji zebrano ponad 20 worków nieczystości. To zdecydowanie mniej niż poprzednio, co było dla wszystkich miłą niespodzianką.
- Z moich obserwacji, i to nie tylko dzisiejszych, wynika, że społeczeństwo trochę dojrzało, bo śmieci jest dużo mniej niż w ubiegłym roku. To miła dla nas niespodzianka i bardzo się z tego cieszę. Sądzę, że wpływ mogą też mieć nowe kosze na nieczystości. Takich nasze sołectwo otrzymało osiem od gminy. W 2017 roku zebrane śmieci wypełniły kontener "z czubkiem", a dzisiaj mamy niewiele ponad 20 worków. Najbardziej do tej pory zaśmiecana była ul. Spacerowa, prowadząca w kierunku jeziora - powiedział radny Stanisław Groth.
Małgorzata i Marek Siewertowie z córką Olą i synem Przemkiem w wiosennym sprzątaniu wsi brali udział po raz trzeci. Przez cały czas trwania akcji towarzyszył im pies Astor.
- W tym roku było bardzo dużo butelek, ale optymizmem napawa fakt, że śmieci było tym razem zdecydowanie mniej i oby tak dalej. Cieszymy się z uzyskanych od gminy śmietników, ale przydałoby się ich więcej - stwierdziła Małgorzata Siewert.
Sobotnie zbieranie śmieci połączono z Dniem Sąsiada. Po zakończonej akcji wszyscy uczestnicy spotykali się w Dworku Oleńka, który użyczył im właściciel Piotr Pospieszny. Było ognisko, kiełbaski i wspólna zabawa przy muzyce. Panie z KGW Tuchom przygotowały poczęstunek. To jeden ze sposobów na integrację mieszkańców sołectwa Tuchom.
Zebrane worki swoim samochodem wywozili Krzysztof Blok i Wojciech Schutta. Swojego auta użyczył również sołtys Zbigniew Lidzbarski.
Mieszkańców w sołectwie jest 1200. Udział w wiosennym sprzątaniu wzięło 40 osób. W tym roku było więcej dzieci, na które czekały specjalnie dla nich przygotowane mniejsze worki. Ich rodzice uznali, że dobrych nawyków trzeba uczyć od dzieciństwa.
Komentarze