Prawie 50 seniorów zasiadło do stołów, przy których czekały na nich kolorowe kanapki, ciasta i owoce. Był też tradycyjny kieliszek wina. Od zaproszonych gości usłyszeli wiele ciepłych słów pod swoim adresem. Część artystyczną wypełnili uczniowie Szkoły Podstawowej w Tuchomiu. Na pożegnanie każdy senior otrzymał prezent.
Życzenia składali: burmistrz Wojciech Kankowski, przewodniczący Rady Miejskiej Witold Szmidtke, ks. Piotr Gruba, proboszcz chwaszczyńskiej parafii, sołtys Zbigniew Lidzbarski, Barbara Klawikowska, przewodnicząca KGW, Piotr Pospieszny, właściciel Dworku Oleńka oraz Elżbieta Pryczkowska, dyrektorka szkoły w Tuchomiu.
W części artystycznej wystąpili uczniowie z klasy 2 i 3 tuchomskiej podstawówki. W pierwsze części zaprezentowały się uczennice w tańcu aniołów, a część drugą wypełnili gwiżdże, przedstawiając „Gwiazdkę kaszubską”. Na parkiecie „szalały” – kłeza, cegónka, śmierć, śandara, błecón, baba, dźyd, płyrtk, kłeminiyrz i gwiyzdka. Co poniektórych seniorów gwiżdże nastraszyły, a innych wyciągnęły do tańca. Widzowie podziękowali szkolnym aktorom gromkimi brawami. Szkolny zespół kilka dni wcześnie zajął pierwsze miejsce na XVIII Przeglądzie Zespołów Kolędniczych w Przyjaźni.
Przyszedł czas na wspólne śpiewanie kolęd przy akompaniamencie organisty z parafii w Chwaszczynie Jana Gadzińskiego. Zaśpiewano m. in. „Wśród nocnej ciszy”, „Przybieżeli do Betlejem pasterze” i „Gdy się Chrystus rodzi”.
- Od dziewiętnastu lat organizujemy te imprezy, żeby nasi seniorzy mogli się spotkać, porozmawiać ze sobą, powspominać, bo innej okazji nie mają na większe wspólne spotkania. Przygotowujemy dla nich poczęstunek i prezenty. Mogą też pośpiewać i potańczyć. Warto to robić. Jako organizatorzy cieszymy się, gdy z roku na rok przychodzi coraz więcej seniorów i mamy nadzieję, że tak będzie w przyszłości. Liczymy na dobrą frekwencję za rok, kiedy będziemy obchodzić jubileuszowe dwudziestolecie Dnia Seniora w naszym sołectwie – powiedział sołtys Zbigniew Lidzbarski.
Dziewiętnaście lat temu robiono to w zupełnie innych warunkach, bo w szkole w Tuchomiu. Organizatorami imprezy była wówczas rada sołecka, szkoła i Rada Rodziców. Od samego początku pomagały też mieszkanki Tuchomia, które później stworzyły Koło Gospodyń Wiejskich. Sołtys bardzo się cieszy, że koło powstało, bo od tej pory wiele wydarzeń robią wspólnie.
– Kiedy Dzień Seniora odbywał się w szkole, moja starsza córka była jej uczennicą. Wtedy jako Rada Rodziców przygotowywaliśmy poczęstunek, a gdy powstało KGW robiłyśmy to samo, ale już jako członkinie naszego koła. Chętnych do pomocy nie brakuje i to cieszy. Robimy to z przyjemnością, bo w ten sposób chcemy okazać szacunek dla seniorów, który im się należy. Przyglądam się mojej mamie, która ma 87 lat. Od już rana jest już przygotowana na spotkanie z seniorami – stwierdziła Barbara Klawikowska, przewodnicząca KGW.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze