Trudno było sobie wymarzyć lepszy początek rozgrywek Pomorskiej Ligi Siatkówki. Zawodniczki Troyana Chmielno wykorzystały atut własnej hali i w swoim pierwszym meczu gładko uporały się z Czarnymi Słupsk 3:1 (25:10,25:14,22:25,25:19).
Podopieczne Macieja Stefanowskiego w pierwszych dwóch setach wręcz zdeklasowały rywalki, pozwalając im ugrać w sumie zaledwie 24 punkty. Chmielanki przeważały w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, szczególnie dobrze radząc sobie z przyjęciem, bez którego trudno później o powodzenie akcji w ataku.
Tak duża różnica klas jest o tyle zaskakująca, że "Czarne" miały w swoich szeregach aż trzy zawodniczki II-ligowe. Mimo to, wobec młodzieży z niewielkiego Chmielna były bezradne. Wyrównaną walkę udało im się nawiązać dopiero w trzecim secie, wygranym zresztą nieznacznie 25:22.
Kontaktowy punkt zdobyty przez kadetki ze Słupska podziałał na szczęście na Troyanki mobilizująco i czwarta partia znów była w ich wykonaniu bardzo dobra. Ostatecznie set zakończył się triumfem gospodyń 25:19, podobnie jak cały mecz 3:1.
Warto dodać, że chmielanki optymalnym rocznikiem w kategorii kadetek będą dopiero za rok, jednak już teraz należą do ścisłej pomorskiej czołówki.
- To wymarzone otwarcie sezonu - mówi Wojciech Buczyński, prezes Troyana Chmielno. - W naszej grupie eliminacyjnej są jeszcze dwa zespoły: Morena Miastko i beniaminek, Bat Sierakowice. Oba są w naszym zasięgu, a więc szanse na awans do ósemki mamy całkiem realne - wyjaśnia.
Troyan wystąpił w składzie: J. Piotrowiak, K. Gizela, J. Kwidzińska, D.
Reszka(libero), N. Madej, K. Kanka, A. Zelewska, J. Adamczyk, J.
Kręczkowska, M. Puzdrowska, K. Wołoszyk, K. Malek
W czwartek o godz. 16 siatkarki z Chmielna rozegrają swój kolejny ligowy mecz. Tym razem podejmą u siebie ekipę Bat Sierakowice.
Bartek Gruba
Info: Maciej Stefanowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze