Mecz piłki nożnej "młodzież" kontra "tatusiowie", pokaz zasad udzielania pierwszej pomocy, konkursy i zabawy dla całych rodzin, pieczenie kiełbasek, czy występ orkiestry dętej - między innymi takie atrakcje czekały na uczestników niedzielnego V Pikniku Rodzinnego w Bączu.
Morze atrakcji czekało na wszystkich tych, którzy niedzielne popołudnie postanowili spędzić nad jeziorem w Bączu. Odbył się tam bowiem piąty już piknik rodzinny. Wspólne świętowanie rozpoczęto od meczu piłki nożnej "młodzież" kontra "tatusiowie". Choć ideą turnieju była dobra zabawa, nie brakło zaciętej rywalizacji. Rozgrywki zakończyły się zwycięstwem młodszej ekipy.
Dzięki strażakom z Ochotniczej Straży Pożarnej w Mirachowie zarówno dzieci, jak i i dorośli mogli przekonać się jak wygląda akcja ratownicza w przypadku zaistnienia zdarzenia drogowego oraz nauczyć się resuscytacji krążeniowo-oddechowej.
Podczas festynu przeprowadzono też konkursy i zabawy, w których mógł wziąć udział każdy bez względu na wiek. Zabawy przy tym było co nie miara. Jedną z atrakcji było tez pieczenie kiełbasek na ognisku oraz występ orkiestry dętej.
Organizatorami imprezy byli sołtys Maria Bobkowska wraz z radą sołecką sołectwa Bącz.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze