Wraz z rozpoczęciem roku szkolnego 2007-2008 ruszyła ósma edycja konkursu "Ty też możesz uratować komuś życie". Uczniowie szkół ponadgimnazjalnych z powiatu kartuskiego, którzy ukończyli 18 lat, mogli wziąć w nim udział. Konkurs z roku na rok cieszy się co raz to większym zainteresowaniem.
Zarząd Rejonowy Polskiego Czerwonego Krzyża w Kartuzach na początku września 2007 roku ogłosił konkurs "Ty też możesz uratować komuś życie." Jest on skierowany do młodych ludzi ze szkół ponadgimnazjalnych, którzy ukończyli 18 lat.
- Ku naszemu zaskoczeniu, w ósmej edycji wzięło udział aż 317 uczniów, czyli o 59 więcej w porównaniu z rokiem ubiegłym - oznajmiła Jolanta Pluta, spec. Zarządu Rejonowego PCK w Kartuzach. - Cieszy nas ten fakt, bo właśnie dzięki takim wspaniałym ludziom możliwe jest przeprowadzenie skomplikowanych operacji i ratowanie życia ludzkiego, zagrożonego ciężkimi stanami chorobowymi oraz w skutek nieszczęśliwych wypadków.
W konkursie wzięło udział łącznie dziewięć szkół ponadgimnazjalnych z powiatu kartuskiego: Zespół Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących im. I Brygady Pancernej im. Bohaterów Westerplatte w Kartuzach, I Liceum Ogólnokształcące im. Hieronima Derdowskiego w Kartuzach, Technikum nr 1 i I Liceum Profilowane Zespołu Szkół Technicznych im. Floriana Ceynowy w Kartuzach, Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Przodkowie, Technikum w Somoninie, Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Sierakowicach, Zasadnicza Szkoła Zawodowa nr 3 w Kartuzach, Liceum Ogólnokształcące nr 2 w Kartuzach oraz Zespół Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Żukowie.
- Dwie ostatnie szkoły formalnie nie przystąpiły do turnieju, jednakże uczniowie sami chętnie oddawali krew - powiedziała Jolanta Pluta. - Na duże uznanie zasługuje fakt, że podczas tego turnieju 10 uczniów czterokrotnie oddało krew. Są to: Piotr Wansel, Łukasz Wojdak, Łukasz Terman, Tadeusz Kropidłowski, Piotr Okoniewski, Tomasz Dawidowski (uczniowie z Kartuz), Maciej Baranowski, Maciej Sikora, Dawid Reiter i Arkadiusz Mucha (uczniowie z Somonina).
Warto dodać, że wśród młodych krwiodawców 56 oddało krew trzykrotnie, a 76 - dwukrotnie. Łącznie podczas turnieju uczniowie oddali 240,75 l krwi.
Krew od dawna w szczególny sposób absorbowała uwagę ludzi i była otaczana trwożliwym szacunkiem. Dopatrywano się w niej tajemniczej siły, której nie potrafiono wyjaśnić w sposób racjonalny. Niegdyś uważano, że jest siedzibą duszy. Od niepamiętnych czasów składano bóstwom krwawe ofiary, pito świeżą krew, a nawet kąpano się w niej, wierząc w jej magiczną, cudowną moc, przywracającą młodość i przedłużającą życie.
Początki leczenia krwią sięgają bardzo odległych czasów. Już w starożytności władców i wodzów w Asyrii, Babilonie, Egipcie, Grecji oraz w Rzymie leczono kąpielami we krwi, a także podawano ją do picia. Krew uważano za życiodajny płyn, który przywraca choremu siły i zdrowie.
pio
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze