Reklama

Ukradł z banku 40.000 zł - pozostaje nieuchwytny

Nieznany wciąż sprawca poniedziałkowego napadu na filię banku PKO BP na osiedlu Wybickiego w Kartuzach złupił ponad 40.000 złotych. To w zasadzie jedyna rzecz, jaką udało się dotąd ustalić. Nie wiadomo w dalszym ciągu czy mężczyzna działał sam oraz gdzie może przebywać. Śledczy apelują o pomoc ewentualnych świadków zdarzenia.

Szczegóły prowadzonego przez policję i prokuraturę postępowania, z uwagi na dobro śledztwa, nie mogą zostać ujawnione, ale wydaje się, że w dalszym ciągu więcej jest niewiadomych.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w dalszym ciągu nie ma pewności co do tego czy mężczyzna, który w poniedziałek ok. godz. 14 okradł znajdującą się na uboczu placówkę bankową działał sam czy też miał wspólnika, który na przykład pomógł mu w ucieczce. Pytaniem bez odpowiedzi pozostaje także kwestia kierunku w jakim się oddalił i środka transportu który wybrał.

Jedynym czym dysponują na chwilę obecną stróże prawa to najprawdopodobniej zeznania personelu banku oraz zapis ze znajdującego się wewnątrz monitoringu. Na ile posunęło to śledztwo do przodu nie wiadomo. Prokuratura zwraca się jednak z apelem o zgłaszanie się wszystkich świadków, którzy mogą mieć przydatne informacje na ten temat.

Przypomnijmy, że akcja niczym z amerykańskiego filmu kryminalnego rozegrała się wczesnym popołudniem na osiedlu bloków mieszkalnych w Kartuzach. Do placówki banku PKO BP, sąsiadującej z dużym marketem, cukiernią oraz zewnętrznym stoiskiem handlowym znajdującym się kilka metrów od drzwi banku, wszedł mężczyzna w czapce i okularach przeciwsłonecznych. Miał ze sobą torbę, do której po sterroryzowaniu personelu za pomocą broni lub przedmiotu bardzo ją przypominającego schował wydane mu pieniądze w kwocie ponad 40 tysięcy złotych, a następnie uciekł w nieznanym kierunku.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    tomlee28 - niezalogowany 2011-10-26 10:08:07

    ani ogórek, ani wibrator, ani różowy pistolet, ani czarny banan, policja już sprawdziła wszytskie te przedmioty w kraju, żadnych śladów nikt nic nie widział, biedna policja i jak tu się wykazać?! ponoć na monitoringu z biedronki widać jak ktoś kupił dużą ilość czegoś co mogło przypominać broń

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    nowinka_ - niezalogowany 2011-10-19 10:51:36

    @Ewelinchen666: Czarny banan :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 24 - niezalogowany 2011-10-19 07:28:26

    @Ewelinchen666: jesteście niesprawiedliwi-ani ogórek ani wibrator-to był różowy pistolet na wodę ;D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości