Reklama

UKS Trops koszykarskim wicemistrzem Polski U14!

Koszykarki UKS Trops Kartuzy wywalczyły w Zgorzelcu tytuł wicemistrzyń Polski w kategorii U-14. W finałowym meczu okazały się minimalnie gorsze od MUKS WSG Bydgoszcz, przegrywając 59:62. To już drugie podium podopiecznych Moniki Tomaczkowskiej w krajowym czempionacie. Przed rokiem były najlepsze.

Turniej finałowy Mistrzostw Polski rozegrany został w miniony weekend w Żyrardowie, w hali ZS Aqua, a wzięło w nim udział osiem absolutnie najlepszych drużyn w kraju, wyłonionych w drodze wieloetapowych eliminacji. Poza ekipą z Kartuz, były to drużyny: wspomnianego już MUKS WSG Bydgoszcz, MUKS Poznań, UKS Kasprowiczanka Ostrów Wielkopolski, UKS Piątka Lublin, MKS Osa Zgorzelec, VBW GTK Gdynia oraz JAS-FBG Sosnowiec.

Uczestników podzielono na dwie grupy. Teamy, który zajęły jedno z dwóch pierwszych miejsc w swoich grupach zapewniły sobie awans do półfinały i walkę o medale. Kartuzianki trafiły do grupy B razem z Ostrowem, Zgorzelcem i Sosnowcem.

Niestety w pierwszym meczu przegrały nieznacznie z Kasprowiczanką 51:53. Porazka ta była o tyle dotkliwa, że jeszcze przed ostatnią kwartą Trops prowadził 44:35. Wynik ten postawił koszykarki z Kartuz pod ścianą, ale presja podziałała na nie mobilizująco i w kolejnych dwóch spotkaniach odniosły już przekonywujące zwycięstwa. Gospodynie odprawiły w stosunku 68:55, a Sosnowiec 73:55. Świetną formę zaprezentowały w tych potyczkach przede wszystkim liderki zespołu - Paulina Zając i Aleksandra Makurat, które wspólnie rzuciły aż 79 punktów! Dzielnie wspierała je także Julia Lewna, która trafiała często w najważniejszych momentach meczu.

- Myślę, że nie należy tu wyróżniać poszczególnych zawodniczek, bo gramy jako zespół i wszyscy ciężko pracowali na ten wynik. Dziewczyny zrobiły wielki postęp i ostatnie sukcesy to zasługa ich wszystkich - zachwala swoje podopieczne trenerka Monika Tomaczkowska.

Świetna postawa i wypracowana w tych meczach różnica punktowa sprawiła, że Trops zajął w swojej grupie pierwsze miejsce, choć identyczny bilans meczów miały także rywalki z Ostrowa i Zgorzelca.

Półfinał stanowił kolejny popis broniących tytułu sprzed roku koszykarek z Kartuz. Rywalki z Poznania czoła stawiały jedynie przez pierwszą kwartą. Drugą przegrały już różnicą 11 punktów i strat nie zdołały odrobić do końcowej syreny. Trops wygrał 57:44 i po raz drugi z rzędu zagrał w finale Mistrzostw Polski.

Zarówno ten fakt, jak i przeciwnik, którym okazał się MUKS WSG Bydgoszcz (pokonany już przez Kartuzy w turnieju ćwierćfinałowym sprawiły, że to Kaszubki upatrywano w roli faworytek. Początek spotkania niestety zdawał się temu zaprzeczać. Zaczęliśmy co prawda od prowadzenia 9:6, ale to rywalki wygrały pierwszą kwartę 12:11. W drugiej systematycznie powiększały przewagę i na przerwę schodziły prowadząc już 35:28. Po zmianie stron zawodniczki Moniki Tomaczkowskiej rzuciły się co prawda do odrabiania strat, ale bydgoszczanki świetnie się broniły, nie pozwalając zniwelować wypracowanej różnicy. Odrobienie czterech punktów okazało się niewystarczające i finał zakończył się triumfem MUKS-a 62:59. Kartuzom pozostało się zadowolić srebrnymi medalami i tytułem wicemistrzyń Polski, co przecież i tak jest ogromnym sukcesem koszykarskiej sekcji UKS Trops.

Poza medalami w drużynie, wyróżnienie indywidualne otrzymała też Paulina Zając, notując w turnieju finałowym średnią 15,2 punktów na mecz. Jej dobra postawa została dostrzeżona i nagrodzone nominacją do najlepszej "piątki" turnieju.

Wyniki

Grupa B
UKS Trops Kartuzy - UKS Kasprowiczanka Ostrów Wlkp 51:53
MKS Osa Zgorzelec - UKS Trops Kartuzy55:68
JAS - FBG Sosnowiec - UKS Trops Kartuzy55:73

Półfinał
MUKS Poznań - UKS Trops Kartuzy44:57

Finał
MUKS WSG Bydgoszcz - Uks Trops Kartuzy 62:59

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    King Of Snake - niezalogowany 2011-06-08 19:28:05

    Pogratulować postawy dziewczynom z drużyny, a rodzicom dzieci... Monice także gratulacje, za fart dorwania takich dziewczyn i za chęć prowadzenia...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości