Reklama

Bez munduru i statusu strażaka? Ochotnicy zbulwersowani projektem nowej ustawy o OSP

Projekt nowej ustawy o ochotniczej straży pożarnej wzbudza wiele kontrowersji wśród strażaków-ochotników, którzy obawiają się, że ma ona doprowadzić do likwidacji OSP. W ich opinii nowe przepisy zmierzają do podziałów w jednostkach, a ostatecznie także do ograniczenia ich działalności tylko do tych, w których utworzone zostałyby jednostki ratowniczo-gaśnicze. Ochotnicy mieliby również utracić status strażaka, a w zamian nazywać się ratownikami OSP. Członkowie OSP pozbawieni zostaliby także ustawowego prawa do umundurowania. O zmianach i szeregu uwag do nowej ustawy debatowano podczas czwartkowego posiedzenia zarządu powiatowego OSP.

W czwartek w remizie Ochotniczej Straży Pożarnej w Sulęczynie odbyło się posiedzenie zarządu powiatowego ZOSP RP w Kartuzach. Wzięli w niej udział także prezesi jednostek OSP z terenu powiatu kartuskiego, jak również Komendant Powiatowy PSP w Kartuzach mł. bryg. Paweł Gil oraz naczelnik Wydziału Operacyjno-Szkoleniowego Komendy Powiatowej PSP w Kartuzach st. kpt. Marek Szwaba. 

Tematem posiedzenia było omówienie projektu ustawy o ochotniczej straży pożarnej. Założenia zmian, jakie wprowadzać ma nowelizacja ustawy o ochronie przeciwpożarowej oraz nowa ustawa o ochotniczej straży pożarnej przedstawił Prezes Oddziału Powiatowego ZOSP RP w Kartuzach Edmund Kwidziński. Do głównych zastrzeżeń ochotników należy zapis utworzenia w jednostkach OSP jednostki ratowniczo-gaśniczej. Te, w których nie zostaną wydzielone JRG, mają przestać być jednostkami ochrony przeciwpożarowej. 

Reklama

-  OSP, które nie będą w stanie utworzyć JRG OSP przestaną być jednostkami ochrony przeciwpożarowej i nie będą mogły brać udziału w działaniach ratowniczo-gaśniczych. Będą mogły funkcjonować na zasadach określonych wyłącznie w prawie o stowarzyszeniach, tak jak działają np. stowarzyszenia kulturalne. Sama wola utworzenia JRG OSP nie wystarczy, ponieważ by to uczynić trzeba będzie spełnić m.in. minimalne wyposażenie JRG OSP w pojazdy gaśnicze i specjalne oraz sprzęt i środki techniczne, minimalne standardy zdolności operacyjnej, minimalne standardy gotowości operacyjnej, które określić ma minister właściwy do spraw wewnętrznych w rozporządzeniu. Która OSP nie spełni tych wymogów utraci status jednostki ochrony przeciwpożarowej - wyjaśniał dh Edmund Kwidziński. 

Jak dodawał, poprzez takie działanie ma nastąpić podział jednostek na dwie kategorie. Podział ten ma pogłębić także brak możliwości finansowania (przewidzianego obecnie w ustawie o ochronie przeciwpożarowej) jednostek, które nie zostaną przekształcone w JRG. Co więcej, w znowelizowanej ustawie nie ma być mowy o umundurowaniu wyjściowym czy galowym strażaków. Mowa jedynie o mundurach dla ratowników JRG-OSP. Członkowie ochotniczych straży pożarnych mają też stracić status strażaka, co miałoby zostać zarezerwowane tylko dla funkcjonariuszy PSP. 

Reklama

Wiele kontrowersji wzbudza również wprowadzenie świadczenia ratowniczego z tytuły wysługi lat w JRG OSP. O ile strażacy-ochotnicy walczyli o tzw, dodatek do emerytury, proponowane świadczenie ma dotyczyć jedynie strażaków, którzy służyli w JRG-OSP ponad 25 lat, a ma ono wynosić 1/14 podstawowego wynagrodzenia. Nowa ustawa nie przewiduje też funkcjonowania funkcji komendantów gminnych. Zakłada za to powołanie zastępcy komendanta wojewódzkiego psp ds. ochotniczych straży pożarnych, który ma m.in. wydawać legitymacje ratownikom JRG-OSP. 

Strażacy-ochotnicy obawiają się, że planowane zmiany poskutkują likwidacją jednostek ochotniczych straży pożarnych. Pytali po co więc szkolą młodzież, skoro ich działalność stoi pod znakiem zapytania, gdyż nie wiadomo, czy w ich jednostce zostanie przekształcona JRG-OSP. 

Reklama

Komendant Powiatowy PSP w Kartuzach zwrócił uwagę na to, że jest to czas konsultacji, podczas których można zgłaszać swoje uwagi do projektu ustawy. 

- Zastanówcie się nad tym, co w tej ustawie zmienić, ale też co jeszcze można do niej dodać. Dlaczego bowiem nie dopisać do projektu ustawy, by osoba, która osiągnie wiek emerytalny i będzie jej przysługiwać dodatek za wysługę lat, miała także prawo do korzystania ze specjalistycznej opieki medycznej poza kolejnością, tak jak w przypadku zasłużonych dawców krwi. Zastanówcie się też nad alarmowym dojazdem do strażnic. Wiem, że komenda główna jest skora do rozmów na ten temat. O ile w mniejszych miejscowościach nie ma problemu z dojazdem do strażnicy, to już np. w Żukowie ten problem jest bardzo duży. Odnosząc się do nazewnictwa, to wprowadzenie nazwy ratownik OSP nie pozbawia nazywania ochotników strażakami. Nikt nam nie odbierze tego, że jesteśmy strażakami. Niemniej można dodać uwagę, by zapis brzmiał strażak-ratownik. W ustawie nie ma też mowy o 4 maja jako Dniu Strażaka. Dodajmy taki zapis. Była mowa o umundurowaniu. Dołączcie do uwag, by dodać zapis, że ochotnicza straż pożarna to formacja umundurowana. To jest czas konsultacji i właśnie po to one są, by zgłaszać uwagi  - zaznaczał mł. bryg. Paweł Gil,  Komendant Powiatowy PSP w Kartuzach. 

Reklama

-   Ludzie, którzy przygotowali ten projekt, nigdy w życiu nie byli w ochotniczej straży pożarnej i nic nie wiedzą na ten temat. Jeśli jednostki nie będą posiadały samochodów, to nie będą w nich utworzone JRG-OSP, a to poskutkuje w dalszym etapie likwidacją jednostki. Ktoś powie, że pozostanie jeszcze działalność kulturalno-oświatowa. Może i tak, ale jednostek tych już nie będzie - podnosił z kolei Andrzej Roda, komendant gminny w Sulęczynie. 

- Poza działalnością ratowniczą jest także obrona cywilna i obrona ludności. Podejrzewam, że ta ustawa będzie preludium do kolejnych ustaw o obronie cywilnej i obronie ludności. Jednostki, które nie będą jednostkami ratowniczo-gaśniczymi na pewno dostaną  jakieś zadania z obrony cywilnej i obrony ludności - ripostował mł. bryg. Paweł Gil. 

Reklama

Strażacy zaproponowali, by nie krytykować całej ustawy, ale skupić się na konkretnych zapisach, które są dla nich nie do przyjęcia. . 

- Dyskutujemy o wielu elementach tej ustawy. Abyśmy mieli jednak jakąś siłę przebicia, nie może być tak, że skrytykujemy całą ustawą od początku do końca. Jest kilka kluczowych elementów, które są bardzo ważne i na których należałoby się skupić, a co więcej wspólnie wypracować jedno stanowisko i to zarówno w województwie, jak i w Polsce. Chociażby odnośnie umundurowania. W ustawie o państwowej straży pożarnej jest napisane jasno, jest to formacja umundurowana, wyposażona w specjalistyczny sprzęt. Do tej pory w ustawie o ochronie przeciwpożarowej ochotnicza straż pożarna też była formacją umundurowaną. To dawało strażakowi-ochotnikowi pewną rangę. Wiedział, że nosi ten mundur, bo na to pozwala mu ustawa, a nie że wymyśliło go sobie stowarzyszenie. Po drugie, wcale nie trzeba ustawą czegoś zamykać i likwidować. Czasem wystarczy przykręcić kurek z pieniędzmi. Jeżeli likwiduje się zapis, że ochotnicza straż pożarna jest jednostką ochrony przeciwpożarowej, to automatycznie w wielu sferach poza działalnością ratowniczą, gmina nie będzie miała możliwości finansowania. To są kluczowe elementy, na których musimy się skupić -  podkreślał Fryderyk Mach, prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Kamienicy Szlacheckiej. 

Reklama

Obecni podczas zarządu jednogłośnie opowiedzieli się przeciw projektowi ustawy. Ma powstać też lista uwag i wniosków odnośnie zapisów, których nie akceptują strażacy lub które powinny ulec zmianie. 

-  W takim kształcie projekt ustawy o ochotniczej straży pożarnej jest dla nas nie do przyjęcia. Połowa zapisów tej ustawy jest ściągnięta z ustawy o ochronie przeciwpożarowej, a drugą połowę należałoby właśnie włączyć do ustawy o ochronie przeciwpożarowej, włącznie z dodatkami do emerytur. Nadal obowiązywałaby więc jedna ustawa. Nie ulega wątpliwości, że są kwestie, które trzeba zreformować, ale nie w takim zakresie jak przewiduje to obecny projekt ustawy - podsumował dh Edmund Kwidziński, prezes Zarządu Powiatowego ZOSP RP w Kartuzach. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Nowy Łagr - niezalogowany 2021-05-14 08:48:09

    Punkt 1 Zdejmijcie maski !!! dlaczego to takie ważne??? Bo nie można być w połowie wolnym i walczyć o swoje racje, a w połowie niewolnikiem i być posłusznym władzy okupacyjnej (PiS wykonuje tak jak PO, PSL i Lewica polecenia globalistów i Niemiec bezpośrednio) Sami wiecie, ze to jedno wielkie oszustwo, będą was tak zwodzić i oszukiwać bez końca. Punkt 2 Dadzą wam duże pieniądze, na odczepne, oczywiście z kredytu i pożyczek, aby wszystko w Polsce upadło i zrobią to i wielu, na te pieniądze tzw judaszowe pójdzie, poszli lekarze i wy pójdziecie, wszystko pod wielkim kłamstwem walki z covidem. Jeśli obronicie się przed dotacjami, to wtedy jesteście wolni i oni wam już nie podskoczą, bo będzie was więcej, jak przejdziecie tą próbę korupcji pandemicznej. Punkt 3 Walczcie tak samo jak rolnicy z 5tka Kaczyńskiego, która niszczy rolnictwo, żadnych ustępstw, oni chcą was zniszczyć tak samo jak przedsiębiorców

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    B. - niezalogowany 2021-05-14 09:06:48

    "zaproponowali, by nie krytykować całej ustawy, ale skupić się na konkretnych zapisach" - czyli eksmitują ciebie, to nie krytykuj tego, ale skup się na tym czy wyrzucają ciebie do lasu czy na łąkę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Sikawkowy - niezalogowany 2021-05-14 09:28:01

    Na początek to należy zlikwidować komunistyczne przywileje w państwowej straży pożarnej, która produkuje 35-letnich emerytów, których muszę utrzymywać z moich podatków.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości