Po zimowej przerwie trwają intensywne prace nad kolejnym etapem oczyszczania kartuskich jezior. Na najbardziej zanieczyszczonym zbiorniku - Jeziorze Karczemnym, pracuje specjalne urządzenie, które pomaga w oczyszczeniu dna. Zbiera osad, który następnie trafia do gminnej oczyszczalni ścieków w Kartuzach. Z dna akwenu trzeba jednak jeszcze usunąć sporych gabarytów pompę napowietrzającą.
O tym, ile "skarbów" skrywało Jezioro Karczemne pisaliśmy kilkukrotnie. Przed przystąpieniem do refulacji, w Jeziorze Karczemnym zbadano dno i usunięto z niego zalegające tam przedmioty. Wydobyto wszystkie prócz jednego - sporych rozmiarów pompę, która od kilkudziesięciu lat spoczywała na dnie akwenu. Obecnie gmina przygotowuje się do ogłoszenia przetargu na wydobycie zalegającego przedmiotu.
- Nie jest to proste zadanie, ponieważ po wstępnej inwentaryzacji przez wyspecjalizowanych nurków, okazało się, że tym obiektem jest pompa napowietrzająca z lat 80-tych, do której przylegają rury oraz cała pozostałość jej instalacji. Niestety widzialność pod wodą w Jeziorze Karczemnym jest praktycznie zerowa, co stwarza dodatkowe utrudnienie i niebezpieczeństwo podczas wydobycia tego przedmiotu z jeziora. Niezbędnym jest przygotowanie odpowiedniej koncepcji, która pozwoli na bezpieczne wydobycie jej na brzeg i tym samym utylizację - informuje kartuski magistrat.
Na potrzeby prac refulera jezioro podzielono na dziesięć nadsektorów. Oczyszczono już dwa z nich - dziewiąty i dziesiąty. Obecnie prace prowadzone są na nadsektorze ósmym. Pod koniec marca na jezioro wprowadzono większe urządzenie, by przyśpieszyć prace.Nowa pogłębiarka zwiększy wydajność wydobywania osadów dennych, które są transportowane rurociągiem na teren oczyszczalni ścieków. W pełni przygotowana do przyjęcia osadów jest gminna oczyszczalnia ścieków zarządzana przez Kartuskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o.
Przypomnijmy, że zadanie jest realizowane w ramach wartego 54,8 mln złotych projektu rekultywacji jezior kartuskich, które obejmie jeziora: Mielenko, Karczemne, Klasztorne Małe i Klasztorne Duże. Gmina otrzymała dotację w wysokości aż 44.741.387,85 zł z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Cały projekt podzielono na kilka etapów. W pierwszym powstała promenada nad Jeziorem Klasztornym Małym. Niezależnie od tego trwają prace na Jeziorze Karczemnym. Kolejne części to oczyszczenie Strugi Klasztornej i budowa ścieżki rekreacyjnej oraz strącanie fosforu we wszystkich czterech akwenach. Na cele projektu rozbudowano i zmodernizowano instalację przeróbki osadów ściekowych oraz systemu transportu ścieków w gminnej oczyszczalni w Kartuzach.
Realizacja projektu potrwać ma do 2023 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe, pompa ??? z rurami, osprzętem - czyżby w tym miejscu była ówczesna "oczyszczalnia" ścieków??
A co z tym samochodem co ma być w jeziorze
A samolot niemiecki który był zestrzelony w 45
Pilot trzyma stery i nie chce puścić
A co jak oczyszcza to jezro to będą można se kompac bo cieaw jam jest
Nic nie oczyszcza. Jak zwykle wyrzucone pieniadze
Oczyszczą ale gminną kase z kasy do dna a nie dno jeziora
Podobno na dnie jeziora jest wodoszczelna kaseta z świadectwami ukończenia szkoły podstawowej przez osoby funkcjonujące w naszych władzach - to prawda czy fałsz???
Ciekawe, pompa ??? z rurami, osprzętem - czyżby w tym miejscu była ówczesna "oczyszczalnia" ścieków??
A co z tym samochodem co ma być w jeziorze
A samolot niemiecki który był zestrzelony w 45