Podczas patrolu ulic Gdańska zobaczyli, że na al. Armii Krajowej kierowca volkswagena nie trzyma się prostego toru ruchu i porusza się z małą prędkością, utrudniając innym jazdę. Podczas interwencji okazało się, że za kierownicą auta siedziała 92-latka z powiatu kartuskiego. W trosce o bezpieczeństwo seniorki kryminalni i policjanci drogówki asystowali przejazd kobiety do najbliższego parkingu. Decyzją mundurowych 92-latka zostanie skierowana na badania lekarskie, które wykażą, czy może ona nadal kierować pojazdami.
We wtorek przed godziną 12:00 kryminalni z komisariatu na Śródmieściu jadąc al. Armii Krajowej w kierunku centrum, zauważyli pojazd marki Volkswagen Golf, który nie trzymał się prostego toru jazdy.
- Ponadto kierujący samochodem jechał bardzo wolno, utrudniając jazdę innym uczestnikom ruchu. Funkcjonariusze nabrali podejrzeń, że za kierownicą siedzi pijany kierowca. Natychmiast zareagowali na tę sytuację i przy użyciu sygnałów świetlnych oraz dźwiękowych zatrzymali ten pojazd do kontroli. W trakcie interwencji okazało się, że za kierownicą volkswagena siedziała 92-latka z powiatu kartuskiego. W rozmowie z kryminalnymi kobieta powiedziała, że jechała z miejsca zamieszkania na rynek w Sopocie, lecz nie potrafiła określić, w jakim mieście się znajduje. Na miejscu pojawił się także patrol ruchu drogowego. W trosce o bezpieczeństwo seniorki kryminalni i policjanci drogówki asystowali przejazd kobiety do najbliższego parkingu. Tam patrol ruchu drogowego podjął dalsze czynności wobec 92-latki - informuje Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku.
Reklama
- Mieszkanka powiatu kartuskiego była trzeźwa i od 44 lat miała uprawnienia do kierowania. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia. Ratownicy zbadali 92-latkę i stwierdzili, że nie wymaga hospitalizacji, ale że jej stan zdrowia wynikający z podeszłego wieku wskazuje na to, że nie powinna już kierować pojazdami. Policjanci zakazali 92-latce dalszej jazdy. Funkcjonariusze poinformowali kierującą, że wystąpią z wnioskiem o skierowanie ją na badania lekarskie, które stwierdzą, czy może ona nadal kierować pojazdami. Z uwagi na fakt, że nikt z rodziny nie był w stanie pomóc seniorce, na miejsce wezwano lawetę, która przewiozła 92-latkę i jej samochód do miejsca zamieszkania - dodaje.
Mundurowi przypominają, że przepisy prawa polskiego nie wskazują górnej granicy do kiedy osoba może kierować pojazdami. Jednak w pewnym wieku pomimo niezależności, jaką daje prowadzenie samochodu, należy zrezygnować z kierowania pojazdami. Wraz z wiekiem pogarsza się wzrok, obniża się koncentracja i spowalnia się czas reakcji, spada koordynacja ruchowa. Osoby starsze mają mniej wyostrzone zmysły, co przejawia się pogorszeniem wzroku czy też słuchu, mniejszą sprawnością fizyczną oraz refleksem.
- Każdy kierowca, niezależnie od wieku, powinien ocenić czy jego umiejętności, stan zdrowia, aktualne samopoczucie i przyjmowane leki pozwalają na bezpieczne prowadzenie pojazdu. Osoby cierpiące na przewlekłe choroby np. cukrzycę powinny zwrócić na to szczególną uwagę. Należy dokładnie sprawdzać, jak przyjmowane leki wpływają na nas i czy po ich przyjęciu można prowadzić samochód. Warto tu przypomnieć, że policjanci w przypadku stwierdzenia, że dany kierowca może mieć problemy zdrowotne, które mogą mieć wpływu na prowadzenie przez niego pojazdu, mają prawo złożyć wniosek do starostwa o skierowanie go na dodatkowe badania - podkreślają pomorscy policjanci.
Reklama
- W przypadku kierowców w kategorii "60 plus" dużą rolę odgrywa rodzina, bo to najbliżsi wiedzą, jakie schorzenia ma taka osoba, jak prowadzi. To oni powinni w pierwszej kolejności interweniować i rozmawiać z osobą, co do której zachodzi podejrzenie, że nie jest już w stanie samodzielnie kierować pojazdem - podsumowują.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze