Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na kleszcze też są sposoby. Ja mam kilka takich: -Rozetrzeć na sobie liście wrotycza lub tymianku, ale najskuteczniejsza jest podobno kocimiętka. -Dla odpornych na intensywne zapachy polecam czosnek, boją się go nie tylko wampiry ;) Póki co od dwóch lat nie miałem żadnego kleszcza a dużo chodzę po łąkach i lasach więc chyba pomagają. P.S kocimiętka rośnie na deptaku w kartuzach w tych drewnianych donicach- to ta taka mała niezbyt przyjemnie pachnąca roślinka podobna trochę do mięty. Można podkraść kilka gałązek ;P
Ubranie nie ma nic do znaczenia, bo kleszcze są slepe. Radzę się zorientować przed napisaniem artykułu.
Warto poczytać, bo borelioza jest na czasie.
Na kleszcze też są sposoby. Ja mam kilka takich: -Rozetrzeć na sobie liście wrotycza lub tymianku, ale najskuteczniejsza jest podobno kocimiętka. -Dla odpornych na intensywne zapachy polecam czosnek, boją się go nie tylko wampiry ;) Póki co od dwóch lat nie miałem żadnego kleszcza a dużo chodzę po łąkach i lasach więc chyba pomagają. P.S kocimiętka rośnie na deptaku w kartuzach w tych drewnianych donicach- to ta taka mała niezbyt przyjemnie pachnąca roślinka podobna trochę do mięty. Można podkraść kilka gałązek ;P
Ubranie nie ma nic do znaczenia, bo kleszcze są slepe. Radzę się zorientować przed napisaniem artykułu.
Warto poczytać, bo borelioza jest na czasie.