Reklama

W czwartek emisja "Kuchennych rewolucji" z Żukowa

W czwartek na antenie TVN-u wyemitowany zostanie odcinek "Kuchennych rewolucji" zrealizowany w jednej z żukowskich restauracji. Najsłynniejsza polska kulinarna rewolucjonistka zawitała do Karczmy Sidło w lutym. Po rewolucji lokal zyskał nową nazwę - Restauracja Śledzik. Jak przebiegała rewolucja? Dowiemy się już w czwartek po emisji programu.

Żukowska restauracja jest czwartą w powiecie kartuskim, która zgłosiła się po pomoc do najpopularniejszej restauratorki w tym kraju. "Kuchennym rewolucjom" poddały się lokale w Borczu, Egiertowie i w Borkowie, przeprowadzono też takowe w jednym z barów w Kościerzynie.

Karczma Sidło powstała w Żukowie w 2010 roku. Jak informują twórcy "Kuchennych Rewolucji" , właścicielka lokalu, pani Ilona, "wybudowała okazałą drewnianą karczmę, marząc o tym, że będzie to rodzinny biznes oraz źródło utrzymania dla niej i dwójki jej dorosłych dzieci. Niestety, jak to w życiu zwykle bywa, marzenia rodziców, często rozmijają się z oczekiwaniami ich pociech. Córka pani Ilony, chociaż pełni funkcję menadżera restauracji, to szczerze przyznaje, że prawdziwą jej pasją są narty. Każdej zimy wyjeżdża więc, żeby pracować jako instruktor narciarstwa. Syn pani Ilony zdecydował się na własny biznes, ponieważ nie potrafił porozumieć się z mamą co do stylu zarządzania restauracją. Jego zdanie podzielają nie tylko pracownicy karczmy, ale również - liczni w tym miejscu - uczniowie na praktykach."

Z opisu odcinka wynika, że załodze restauracji w pracy przeszkadza im chaos wprowadzany przez szefową i jej rodzinę.

- Tak istotne informacje jak rezerwacje, ustalone menu na zamówione imprezy bardzo często nie docierają do nikogo z pracowników, którzy są zaskakiwani w ostatniej chwili. Wszyscy twierdzą, że tutaj nikt nie zarządza, bo pani Ilona chciałaby polegać na swoich dzieciach, które chociaż wpływają na jej decyzje, same nie angażują się do końca w prowadzenie karczmy - - informują producenci programu w zapowiedzi kolejnego odcinka "Kuchennych rewolucji".

- Chociaż na Kaszubach nie brakuje potencjalnych gości, bo to tereny atrakcyjne turystycznie, ale też codziennie mnóstwo osób przejeżdża tędy trasą w kierunku Gdańska, to niewielu przejezdnych decyduje się posilić właśnie w "Sidle". Oczywiście właścicielka sama nie potrafi znaleźć przyczyny niepowodzenia, bo jest przekonana, że i wystrojowi karczmy i menu, w którym można znaleźć dziczyznę, trudno coś złego zarzucić. Dlatego pani Ilona postanowiła wezwać na pomoc Magdę Gessler, która postawiła na nogi niejedną upadającą restaurację. Ale nawet kreatorka smaku, która zna wszystkie "grzechy" polskich restauratorów zaniemówi, kiedy usłyszy o… carpaccio z dzika! - dodają twórcy.

Przebieg rewolucji z Żukowa zobaczyć będziemy mogli już w czwartek. Efekt może ocenić każdy sam odwiedzając restaurację, która teraz działa pod szyldem "Śledzik". Przypomnijmy, że Magda Gessler sama sprawdza skutki swoich rewolucji, odwiedzając lokal kilka tygodni po ich zakończeniu. Wtedy też decyduje, czy rewolucja była udana czy też nie. Jak oceniła zmiany w Żukowie? Dowiemy się w czwartek.

Program wyemitowany zostanie o godz. 21.30, jego zapowiedź można zobaczyć tutaj.

MD-Z
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    arterial - niezalogowany 2016-04-14 22:34:30

    no i po emisji odcinka... uuupsss :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    info - niezalogowany 2016-04-11 23:29:56

    to może być ciekawe...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    twardy - niezalogowany 2016-04-11 21:27:22

    Nie w Borczu tylko w Babim Dole.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości