W czwartek na antenie TVN-u wyemitowany zostanie odcinek "Kuchennych rewolucji" zrealizowany w jednej z kościerskich restauracji. Najsłynniejsza polska kulinarna rewolucjonistka zawitała do Zjazdu Florencja w Nowym Klinczu pod koniec marca. Po rewolucji lokal zyskał nową nazwę - Niezapominajka. Jak przebiegała rewolucja? Dowiemy się już w czwartek po emisji programu.
"Zajazd Florencja" istnieje już od ponad 10 lat. Jak informują twórcy "Kuchennych Rewolucji", Jerzy wybudował go dla swojej córki Żanety, która kończyła studia na kierunku hotelarstwo i marzyła o prowadzeniu restauracji.
- Lokal był w całości jej pomysłem, który okazał się wielkim sukcesem. Wszystko zmieniło się, kiedy Żaneta zginęła w tragicznym wypadku. "Zajazd Florencja" od tej pory istniał jedynie dzięki pracownikom, którzy uratowali miejsce przed zamknięciem. Zarówno Jerzy, jak i jego żona Jolanta nie byli w stanie zaangażować się w rozwój restauracji. W taki sposób lokal funkcjonował przez kilka lat. Po pewnym czasie matka Żanety zaczęła w końcu bywać w miejscu stworzonym przez córkę - informują producenci programu w zapowiedzi kolejnego odcinka "Kuchennych rewolucji.
- Niestety zajazd zdążył już nieco podupaść. Menu na przestrzeni lat nie zmieniło się. W karcie nadal można znaleźć znane wszystkim dania, jak kotlet de volaille, czy żurek. Jerzy i Jolanta nie wyobrażają sobie, że mogliby zamknąć lokal. Oboje przyznają, że po tylu latach traktują swoich pracowników jak rodzinę, która uratowała restaurację przed upadkiem. Niestety od jakiegoś czasu Zajazd "Florencja" przynosi tylko straty. Jerzy z żoną, w przeciwieństwie do tragicznie zmarłej córki, nie znają się na prowadzeniu biznesu. Nie mają pojęcia, co zrobić, żeby znowu zaczęli odwiedzać ich goście. Na pomoc zdecydowali się wezwać Magdę Gessler - dodają.
Przebieg rewolucji z Nowego Klincza zobaczyć będziemy mogli już w czwartek. Efekt może ocenić każdy sam odwiedzając restaurację, która teraz działa pod szyldem "Niezapominajka". Przypomnijmy, że Magda Gessler sama sprawdza skutki swoich rewolucji, odwiedzając lokal kilka tygodni po ich zakończeniu. Wtedy też decyduje, czy rewolucja była udana czy też nie. Jak oceniła zmiany w Nowym Klinczu? Dowiemy się w czwartek.
Program wyemitowany zostanie o godz. 21.30.
AL
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A która to Geslerka ta po prawej czy lewej czy to mamusia z córeczką
Kelnerka to synowa wlascicieli
co tam robi czupiradlo
Kogo to obchodzi? Ktoś to jeszcze ogląda?
Do Kajtek też się zastanawiam co robi tam Pani Monika. :D
Ogolnie dobre wrażenie zrobiła pani Jola. Tylko co robi tam pani z rehabilitacji chyba najbardziej niemiła z niemiłych.Kamienna twarz i kelnerka?
Siema panie Brejza! Jak tam pańska farma trolli z Inowrocławia?
ale ma murzę i w dodatku wszystko dla kasy! o !
Qźwa cwele hejterzy, nie potraficie inaczej nie? Tylko oczerniać, wy anonimowe świnie, nie potraficie pochwalić, tylko od pasztetu kogoś wyzywać!!!
Czym wy się ekscytuje cię????? Ludzie!!!
Czyżbyś była podobna do niej, pasztecie?
Gesslerowa z matką?
Okrasa Tak mówisz kiedy w lustro na siebie patrzysz? Współczuję :)
Przeprowadza "rewolucje" u innych, a jej lokale świecą pustkami...
Co to jest za paszteciara
A która to Geslerka ta po prawej czy lewej czy to mamusia z córeczką
Kelnerka to synowa wlascicieli
co tam robi czupiradlo