W Powiatowym Centrum Zdrowia w Kartuzach ograniczono odwiedziny u chorych. Jak wyjaśnia prezes Paweł Witkowski, powodem jest epidemia grypy. - Ograniczyliśmy odwiedziny u chorych dla dobra naszych pacjentów - podkreśla prezes kartuskiego szpitala.
Jak już informowaliśmy, pierwszy kwartał roku to okres wzmożonych zachorowań na grypę i ostre infekcje układu oddechowego. W ostatnim tygodniu na Pomorzu odnotowano blisko 33,5 tys. przypadków choroby. Tylko w samym powiecie kartuskim w tym okresie było ich prawie 2.700.
W związku z panującą grypą w Powiatowym Centrum Zdrowia w Kartuzach ograniczono możliwość odwiedzin u chorych.
- Jesteśmy w szczycie zachorowań na grypę. Mamy potwierdzonych kilkanaście przypadków zachorowań na grypę, w tym również na oddziale dziecięcym. Ze względu na dobro hospitalizowanych pacjentów, w szpitalu ograniczyliśmy odwiedziny u chorych - wyjaśnia Paweł Witkowski, prezes Powiatowego Centrum Zdrowia w Kartuzach.
Przypomnijmy, że grypą można się zarazić drogą kropelkową zarówno przez kontakt bezpośredni lub kiedy osoba chora mówi, kicha bądź kaszle. Choroba rozwija się szybko, w czasie od 18 do 72 godzin od momentu wniknięcia wirusa do organizmu. Jeśli nie dojdzie do powikłań, utrzymuje się około 7 dni. Objawia się wysoką gorączką, bólami mięśni i głowy, złym samopoczuciem, kaszlem, bólem gardła i dusznością. Grypę można pomylić z przeziębieniem, które wywoływane jest wirusami powodującymi stany podgorączkowe (rzadko gorączkę), bóle głowy, katar, kichanie, kaszel, ból gardła oraz oczu.
Choroby nie należy lekceważyć - może nieść z sobą poważne powikłania, prowadzące do zagrożeń dla zdrowia, a nawet życia. Jest wyjątkowo niebezpieczna dla osób z przewlekłymi chorobami np. serca i płuc, a także dla cukrzyków, osób starszych, kobiet w ciąży lub małych dzieci.
W czasie choroby najlepiej zrezygnować z pójścia do pracy, szkoły, unikać środowiska ludzi, żeby nie zarażać innych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak można nie odwiedzić chorych, nie wyobrażam sobie tego. Skoro jest was stać na ochraniacze do butów, to tak samo będzie was stać na maski.
@gość
A co ci maska pomoże, jeśli wdychasz powietrze i dotykasz tych chorych. Wirusy przenoszą się drogą kropelkową. Wystarczy dotknąć chorego i siebie.
smogowicze.pl
Smutna chistoria...ratujmy się....
Jak można nie odwiedzić chorych, nie wyobrażam sobie tego. Skoro jest was stać na ochraniacze do butów, to tak samo będzie was stać na maski.
@gość
A co ci maska pomoże, jeśli wdychasz powietrze i dotykasz tych chorych. Wirusy przenoszą się drogą kropelkową. Wystarczy dotknąć chorego i siebie.
smogowicze.pl