W środę w Kartuskim Centrum Kultury odbyła się inauguracja Klubu Dobrego Filmu "Kino Kaszub". Podczas pierwszego seansu widzowie mogli obejrzeć film "Demony wojny według Goi", a więc dramat wojenny z 1998 roku w reżyserii i na podstawie scenariusza Władysława Pasikowskiego i z udziałem Mirosława Baki. I to właśnie ten polski aktor teatralny, filmowy i telewizyjny jako pierwszy zasiadł na kanapie kartuskiego klubu dobrego filmu.
Po latach przerwy do Kartuz powróciło kino. W środę odbyła się inauguracja Klubu Dobrego Filmu "Kino Kaszub". Podczas pierwszego seansu widzowie mogli obejrzeć film "Demony wojny według Goi", a więc dramat wojenny z 1998 roku w reżyserii i na podstawie scenariusza Władysława Pasikowskiego. Po projekcji filmu nadszedł czas na oficjalne otwarcie kina, czego dokonali m.in. dyrektor Kartuskiego Centrum Kultury Małgorzata Paździor-Król oraz burmistrz Kartuz.
- Chciałbym podziękować pani dyrektor za tę inicjatywę z kinem. Mieliście państwo dziś po raz pierwszy zobaczyć nową scenografię naszego domu kultury. Mam nadzieję, że się państwu podobało. Myślę, że ten początek jest bardzo dobry i podczas kolejnych seansów będzie nas coraz więcej i miejsc będzie brakowało i będą kolejki, aby do naszego kina w Kartuzach przychodzić. Rozpoczynamy więc nowy cykl ciekawych spotkań i filmów na terenie naszego miasta. Bawmy się wspólnie – podkreślał burmistrz Kartuz Mieczysław Gołuński.
Po projekcji filmu odbyło się także spotkanie z jednym z aktorów dramatu Mirosławem Baką – polskim aktorem teatralnym, filmowym i telewizyjnym, który jako pierwszy zasiadł na kanapie kartuskiego klubu dobrego filmu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze