We wtorek w Kartuzach uroczyście uczczono 231. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Obchody tradycyjnie rozpoczęto od mszy św. w kościele św. Kazimierza. Po niej uczestnicy obchodów przemaszerowali pod pomnik Matki Boskiej Królowej Korony Polskiej, gdzie złożono kwiaty.
Rocznica uchwalenia Konstytucji to jedno z ważniejszych polskich świąt narodowych. 3 maja to data, która stała się symbolem walki Polaków o odzyskanie suwerenności i niezawisłości państwa. Od momentu, gdy Sejm przyjął Wielką Ustawę Rządową, zwaną Konstytucją 3 Maja mija 231 lat. Tradycyjnie w Kartuzach z tej okazji odbyły się uroczystości o charakterze gminno-powiatowym. Uczestniczyli w nich zarówno parlamentarzyści, przedstawiciele władz samorządowych, jak i delegacje szkolne oraz różnych instytucji oraz mieszkańcy regionu. W tym roku w świętującym tłumie dało się zauważyć piękne akcenty niebiesko-żółte. W uroczystości uczestniczyli również przedstawiciele społeczności ukraińskiej, która po wybuchu wojny w Ukrainie, znalazła schronienie na Kaszubach.
Obchody rozpoczęto mszą św. w kościele pw. św. Kazimierza. Po niej uczestnicy obchodów na czele ze strażacką orkiestrą dętą przemaszerowali pod pomnik Matki Boskiej Królowej Korony Polskiej. Tam złożono kwiaty i wysłuchano wystąpienia burmistrza.
Burmistrz na początku swojego wystąpienia przypomniał fragment Preambuły Konstytucji przyjętej w 1791 roku:
(...)długim doświadczeniem poznawszy zadawnione rządu naszego wady, a chcąc korzystać z pory, w jakiej się Europa znajduje (...), wolni od hańbiących obcej przemocy nakazów, ceniąc drożej nad życie, nad szczęśliwość osobistą egzystencyją polityczną, niepodległość zewnętrzną i wolność wewnętrzną narodu (...) dla dobra powszechnego, dla ugruntowania wolności, dla ocalenia ojczyzny naszej i jej granic, z największą stałością ducha niniejszą konstytucję uchwalamy i tę całkowicie za świętą, za niewzruszoną deklarujemy.
- Te słowa, choć opublikowane 231 lat temu, są dziś nadal aktualne. Polska jest politycznie podzielona, nadal partie i ugrupowania politycznie w sejmie, senacie i w samorządzie nie potrafią działać dla dobra wspólnego Polski, jej obywateli i mieszkańców. Czasami ważniejsze są polityczne podejście i interesy osobiste. Wolność Polski, każdego człowieka jest dziś zagrożona. Widzimy to patrząc za wschodnią granicę, gdzie toczy się wojna. Jak jeden człowiek może podjąć decyzję o napaści na wolny naród, który ma prawo żyć w wolności i niepodległości? Na Ukrainie giną niewinni ludzie, cywile, dzieci. Wojna wypowiedziana w XXI wieku, to rzecz, której byśmy się nigdy nie spodziewali. Niesie za sobą tragedię całego ukraińskiego narodu. A wszystko dzieje się dla zaspokojenia interesu jednego człowieka. Ten człowiek potrafił jednak zjednoczyć Polskę, Europę i świat w walce o wolność i niepodległość nas wszystkich - mówił burmistrz Mieczysław Grzegorz Gołuński.
Podczas swojego wystąpienia burmistrz Kartuz podziękował wszystkim, którzy włączają się w pomoc walczącej Ukrainie.
- Polska i Polacy otworzyli swoje serca i domy dla uchodźców z Ukrainy, którzy dziś walczą o wolność swojej ojczyzny, ale też naszą, Europy i świata, dlatego powinniśmy z całych sił i z całego serca te działania wspierać, by żyć w wolnym świecie, by każdy naród miał prawo stanowienia o sobie i aby konstytucja każdego państwa była przestrzegana. Wówczas nie będzie waśni, sporów, wojen. Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim, którzy otworzyli swoje serca na uchodźców z Ukrainy. Pomagamy nie tylko poprzez otwarcie domów, ale też wspieramy na wszystkie możliwe sposoby. Dziękuję wszystkim mieszkańcom i instytucjom, które włączyły się w pomoc. Dziękuję naszym stowarzyszeniom – Pozytywce, Otwartym Kaszubom. Dzielimy się dobrem, potrafimy się zjednoczyć. Niech ta jedność wszystkich nas połączy - podkreślał burmistrz.
Po oficjalnej części obchodów, wszystkich tradycyjnie zaproszono na kartuski Rynek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze