Reklama

W pożarach stracili swój dobytek - potrzebują pomocy

W przeciągu zaledwie dwóch dni na terenie powiatu kartuskiego doszło do dwóch pożarów, w których swój dorobek utracili mieszkaniec Sarnowa i jedenastoosobowa rodzina z Miechucina. Pan Wojciech z Sarnowa mieszka obecnie w jednym pomieszczeniu, rodzina Szymichowskich u krewnych. Zbliża się zima, pilnie potrzebne jest wsparcie, liczy się każdy gest.

11 listopada ogień strawił część dobytku rodziny Szymichowskich z Miechucina. Na czas prac remontowych znaleźli schronienie u swoich krewnych. Marzą jednak o tym, by na święta wrócić do swojego domu. Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Chmielnie zorganizował zbiórkę dla pogorzelców. Ludzie wielkich serc szybko odpowiedzieli na apel i część potrzebnych rzeczy już dotarła do rodziny, nadal jednak brakuje materiałów budowlanych. Główne potrzeby w tym momencie to m.in. płyty gipsowe ognioodporne i wodoodporne, dwie palety, hydraulika - grzejniki, panele podłogowe, płytki antypoślizgowe, szafy podwójne, biurka, sprzęt AGD (kuchenka elektryczna, lodówka) farby, gips i drzwi pokojowe.

- Odzew był bardzo duży. Zgłosiło się do nas wielu ludzi o wielkich sercach. Otrzymywaliśmy telefony z całej Polski, przychodzą paczki, w zbiórkę włączyły się również szkoły. Dwie firmy z naszego regionu zapewniły wywozy kontenerów z gruzem. Znaleźli się też sponsorzy na okna i tapczany. Duże wsparcie też spłynęło ze strony rodziny, sąsiadów i mieszkańców, którzy pomagają przy remoncie, poświęcają każdą wolną chwilę. Pracują codziennie do późnych godzin nocnych. Teraz apelowalibyśmy również o wpłaty, nawet drobne, bo dzięki temu rodzina będzie mogła sfinansować część najpilniejszych potrzeb i zakup materiałów, które trudno otrzymać - mówi Gabriela Jóskowska, kierownik GOPS-u w Chmielnie.

Akcję pomocy koordynuje GOPS w Chmielnie, kontakt do kierownik placówki, Gabrieli Jóskowskiej - tel. 685-68-39, kom. 506-023-373, Bezpośredni kontakt do rodziny: Ewa Szymichowska 665-386-283, Paweł Szymichowski 665-398-143. Środki pieniężne można wpłacić na konto poszkodowanych: Ewa Szymichowska, nr konta - 30 1020 1866 0000 1902 0005 1466. Aktualne informacje pojawiają się też na facebookowym profilu GOPS-u.

Kolejną ofiarą pożaru jest Wojciech Grzelak, który przeprowadził się do Sarnowa, w gminie Kartuzy, niespełna rok temu. Zamieszkał tam w niewielkim domku. 13 listopada w jego mieszkaniu wybuchł pożar. Ogień strawił poddasze. Wsparcia udzielił mu GOPS w Kartuzach, jednak potrzeby są znaczne.

- Potrzebne są przede wszystkim materiały budowlane. Spłonęło głównie poddasze. Potrzebne są materiały wykończeniowe takie jak podbitka, materiały do ocieplenia poddasza. Drewno już jest, problem jest też z ekipą, która by ten dach wykonała - informuje Jan Mazur, kierownik GOPS w Kartuzach.

Na razie pan Wojciech zaadaptował sobie na mieszkanie jeden z pokoi, który nie ucierpiał w pożarze. Zgromadził tam ocalony dobytek, jednak musi przygotować resztę domu do zimy. Nie ma tu rodziny i krewnych, którzy mogliby mu pomóc.

Osoby, które mogłyby pomóc panu Wojciechowi są proszone o kontakt z Gminnym Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Kartuzach - pod nr. tel. 58 681 26 31. Można też skontaktować się bezpośrednio z panem Wojciechem - tel 782 780 314.

MD-Z
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości