Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Do domu w Łapalicach musialem iść na piechote i samochod odebrać po paru godzinach. Dojazd do Prokowa zamkniety a z drugiej strony leją asfalt i tez sie nie dało dojechać. Genialnie. Nikt nei pomyslał o jakichkolwiek objazdach. Mozna było zrobić fajna impreze a tak to faktycznie mozna było ich puścić Kartuską do Mojusza i nic by na tym nie ucierpiała impreza. Jadąc od strony Prokowa przed południem prawie wpadłem na 3 zawodników, bo trasa była tam nie oznakowana, a rowerzysci jechali "pod prąd".
Ja tez nie moglem wjechac do kartuz stalem w korku chyba 40min to chore ludzie w sobote kacza prace i do doomu sie spiesza a ty jakies beznadziejne rowery. ...
każdy kto ma kasę jeździ autem. rowery są bez sensu. po co się męczyć. autem jedziesz i pijesz pepsi
Na co to komu? Robia sobie kpiny w kierowców samochodów. Jeszcze w taki dzień jak sobota, w dodatku ostatnia przed rokiem szkolnym gdzie w Kartuzach miliony osób kupuje ostatnie szkolne wyprawki, tym bardziej że rodzicrodzdostaliedostali dostali od rzadu az 300 zl na dziecko extra. A tu nawet przed południem do prokowa wjechac nie idzie. Jakby rząd dal chociaz te 700 zl, to zakupy moglyby trwac do 15:00 az otworza droge... przy organizacji takich wyscigow , bez rywalizacji ( co mnie bawi ) bierzcie do cholery pod uwage potrzeby ludzi, ktorzy w normalny sposob pokonuja droge z punktu A do punktu B , czyli samochodem... Dziekuje za uwage.
a Krzychu jedzie? Ma nowy rower.
nie poważam
gupie gupie wole auta
gupie rowery
A może tak puścić ich z Kartuz do Mojusza.
Np dzien wolny w pracy wziac? ;/ dlaczego nie moga jechac jednym pasem tylko zamykaja cala szose. Ja tez niepotrzebne km jutro zrobię i godzina pozniej w domu.
rozumiem ze rowerzysci chca sobie pojezdzic ale bez przesady z zamykaniem tak długiego odcinka trasy na tak długo. co z ludźmi którzy wracają z pracy lub mieli plany na ten dzień . prokowo praktycznie odcięte
Zawsze znajdą się tacy co lubią ponarzekać. Informacja podana wiec dzień można jakoś zaplanować ludzie!
normalnie jaja se robia .zeby dojechac do kartuz beda musieli jechac przez mirachowo gmina robi sobie jaja z innych okolic niech jezdza po samych kartuzach
Czy kogokolwiek obchodzi, że poza rowerzystami istnieje reszta świata, która prowadzi normalne życie i chce lub musi przemieszczać się samochodem w tych godzinach?! Wiecznie utrudnienia na tej trasie!
Do domu w Łapalicach musialem iść na piechote i samochod odebrać po paru godzinach. Dojazd do Prokowa zamkniety a z drugiej strony leją asfalt i tez sie nie dało dojechać. Genialnie. Nikt nei pomyslał o jakichkolwiek objazdach. Mozna było zrobić fajna impreze a tak to faktycznie mozna było ich puścić Kartuską do Mojusza i nic by na tym nie ucierpiała impreza. Jadąc od strony Prokowa przed południem prawie wpadłem na 3 zawodników, bo trasa była tam nie oznakowana, a rowerzysci jechali "pod prąd".
Ja tez nie moglem wjechac do kartuz stalem w korku chyba 40min to chore ludzie w sobote kacza prace i do doomu sie spiesza a ty jakies beznadziejne rowery. ...
każdy kto ma kasę jeździ autem. rowery są bez sensu. po co się męczyć. autem jedziesz i pijesz pepsi