Reklama

Warzenko. Do szczęścia brakuje mieszkańcom 300 metrów drogi

Codzienne zmaganie się z jazdą po wybojach, głębokich dziurach, po zalanej na całej szerokości jezdni po opadach deszczu, wydatki na naprawę aut i zszargane nerwy - takie emocje towarzyszą mieszkańcom Warzenka (gm. Przodkowo) w długoletniej walce o drogę z prawdziwego zdarzenia. Od czasu do czasu przybywa tam płyt jumbo, ale brakuje ich jeszcze na 300-metrowym odcinku.

Od wjazdu z krajowej "20" w kierunku Warzenka jest asfaltówka, którą swego czasu wybudowała firma Inpro do swojego osiedla. Od Warzenka do granicy z żukowską gminą droga jest wyłożona kostką brukową. Pomiędzy tym znajduje się ciągle niewykończony fragment liczący niewiele ponad 300 metrów. Problem w tym, że teren ten nie jest własnością przodkowskiej gminy, ale należy do gminy Żukowo.

Po licznych interwencjach, pismach i telefonach zarówno sołtysa jaki i mieszkańców do żukowskiego urzędu, a także po rozmowach wójta Andrzeja Wyrzykowskiego z burmistrzem Wojciechem Kankowskim, w ubiegłym roku żukowski samorząd dostarczył 500 płyt jumbo, które szybko zagospodarowano.

- Położyliśmy je we własnym zakresie. To był jeden z warunków, dzięki którym te płyty w ogóle się pojawiły. Zgromadziliśmy środki, za które można wynająć wykonawcę. Osobiście też pomagamy, bierzemy taczki, łopaty i zabieramy się do pracy - powiedział Tadeusz Skrzyński, sołtys Warzenka.

W tym roku, tam gdzie nie ma jeszcze płyt, wyrównywanie polegało na przywiezieniu tłucznia. Drugi raz przyjechała tylko wyrównywarka drogowa. Takie zabiegi na drogach szutrowych wystarczają zaledwie do pierwszego deszczu. A tego w tym roku nie brakowało.

Z tej drogi korzystają nie tylko mieszkańcy Warzenka, ale także z Nowych Tokar i z osiedla, które tam się buduje. Służy ona równie tym, dla których jest to skrót na Czeczewo. Do tego trzeba jeszcze dołożyć turystów, gości ośrodka wczasowego w Warzenku i działkowców. Dlatego sporadyczne wyrównywanie jest niedostateczne, o wiele za mało, by w miarę normalnie tamtędy przejechać.

- Jako samorząd dajemy materiał na podsypkę, sprzęt, który robi koryto i materiał na posypanie płyt. A po stronie mieszkańców pozostaje tylko ich położenie - wyjaśniał wójt Andrzej Wyrzykowski, wójt gminy Przodkowo.

Jak wygląda współpraca z żukowską gminą w tej sprawie? - Mam nadzieję, że po ostatnich rozmowach z burmistrzem prawie go przekonałem, bo nie powiedział "nie", ale też nie powiedział "tak". Zostawił to w zawieszeniu. Jestem dobrej myśli. Zawsze znajdzie się jakaś szansa - dodał wójt.

- Jeżeli uda się w tym roku wygospodarować jakiekolwiek środki, to być może jakąś część potrzebnych tam płyt przekażemy. Nie gwarantuję w tej chwili jaka to będzie ilość. Nie ukrywam, że ten rok jest ciężki. Wszystkie środki jakie były i te rezerwowe zostały mocno nadwerężone z powodu opadów, które spowodowały wiele uszkodzeń i awarii - powiedział nam burmistrz Wojciech Kankowski.

Sołtys Tadeusz Skrzyński zapewnia, że na ułożenie kolejnej porcji płyt mają już część pieniędzy, a gdyby trzeba było mieszkańcy dorzucą brakujące środki, bo jest dobra wola i wielka determinacja z ich strony.

- W imieniu rady soleckiej i mieszkańców proszę o zrozumienie i pozytywne rozwiązanie tego problemu, bo żyje nam się ciężko, nie możemy w cywilizowany sposób dojechać do własnych domów. Dziękuję za płyty, które już otrzymaliśmy i mamy nadzieję, że na tym się nie skończy - dodał nasz rozmówca.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Antek - niezalogowany 2017-10-04 19:59:00

    Fajni ludzie widać i piesek super! Niestety w Żukowo raczej Wam nie pomogą. Pan Burmistrz osobiście zarządza płytami, a Spółka Komunalna dostaje zlecenia na te prace, ale czasem też o nich zapomina i jakoś to nie gra. Nie dajcie się jednak wpędzać w koszty, to nie tak powinno wyglądać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tom - niezalogowany 2017-10-04 17:27:29

    Ten kawałek drogi asfaltowej wykonała firma Inpro dla mieszkańców osiedla, jeśli zrobimy z niej krajowa zaraz się rozsypie! Poza tym jest to bardzo wąski kawałek drogi!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mieszkaniec - niezalogowany 2017-10-03 08:44:04

    A gdzie jest lepiej, np w Grzybnie wiekszośc ulic podobnie wygląda

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości