Jak informuje rzecznik kartuskiej policji - Jarosława Krefta w miniony weekend, na drogach w powiecie kartuskim, doszło do trzech potrąceń. We wszystkich przypadkach wina leżała po stronie pieszych, a kierowcy byli trzeźwi. Oprócz tego zatrzymano także czterech nietrzeźwych kierowców. Rekordzistą okazał się kierowca Mazdy, który miał 3,62 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, funkcjonariusze zatrzymali go w Rębie.
Do pierwszego zdarzenia doszło w piątek o godzinie 7:55, w Kiełpinie na ulicy Długiej. 16-letnia dziewczyna nagle zeszła z chodnika wprost pod nadjeżdżający samochód. Została przewieziona do szpitala, nie odniosła jednak żadnych poważniejszych obrażeń.
Kolejne zdarzenie miało miejsce w Kartuzach, na ulicy Zamkowej. Idąca chodnikiem kobieta, zeszła wprost pod nadjeżdżający samochód. Odniosła ona lekkie obrażenia i została przetransportowana do szpitala.
Do ostatniego zdarzenia doszło w piątek, o godzinie 15:40 w Kiełpinie na ulicy Długiej. 13-latek wyjeżdżający na rowerze z parkingu nie upewnił się czy może przejechać na drugą stronę ulicy, w wyniku czego zderzył się osobowym VW Passatem. Chłopak został przewieziony do szpitala z raną ciętą na głowie i obtłuczeniami.
Oprócz tego, funkcjonariusze zatrzymali czterech nietrzeźwych kierowców. Rekordową ilość alkoholu miał mężczyzna zatrzymany w niedzielę, o 13.20 w Rębie. Zatrzymany przez funkcjonariuszy z ruchu drogowego mężczyzna, był wyraźnie nietrzeźwy i miał bardzo bełkotliwą mowę. Po zbadaniu stanu trzeźwości okazało się, że miał 3,62 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze