Reklama

Weekend pod znakiem wypadków. 1 osoba nie żyje, 10 rannych

19/07/2010 11:31
W sobotę pisaliśmy już o serii wypadków od jakiej rozpoczął się miniony weekend. Okazuje się, że później nie było wcale lepiej, a na drogach doszło do kolejnych czterech zdarzeń, w tym dwóch bardzo poważnych.

Zaczęło się najgorzej jak tylko mogło. W sobotę przed południem życie straciła 59-letnia piesza. Do tragedii doszło około godz. 9 w Borowie, na drodze wojewódzkiej nr 211. Usiłująca przejść na drugą stronę jezdni kobieta nie upewniła się dostatecznie i wtargnęła wprost pod nadjeżdżający samochód marki VW Lupo. Z poważnymi, wielonarządowymi obrażeniami ciała została przewieziona do szpitala, gdzie godzinę później stwierdzono jej zgon. Należy dodać, że 59-latka przechodziła w miejscu do tego niewyznaczonym.

Kolejny wypadek miał miejsce kilkadziesiąt minut później przed wjazdem do Sierakowic. Wzmiankę na jego temat podaliśmy już w materiale z soboty. Teraz wiadomo już jednak, że za kierownicą Fiata Seicento, który uderzył w wiadukt kolejowy była 59-letnia mieszkanka Trójmiasta. Do szpitala z miejsca zdarzenie przewieziono zarówno ją (zadrapania i uraz kolana), jak i jej 59-letniego pasażera (uraz klatki piersiowej).

Policyjne raporty z tego dnia zamyka kolejny wypadek, tym razem spod Przodkowa. Około godz. 17.30, kierujący samochodem marki VW Golf 24-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego, prawdopodobnie w wyniku nadmiernej prędkości, po wyjściu z zakrętu stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg i zjechał na przeciwny pas ruchu, uderzając prawym bokiem w jadącego prawidłowo VW Jetta, którym kierował 38-letni mieszkaniec Gdańska. Obrażeń ciała w postaci urazu klatki piersiowej doznała 75-letnia pasażerka Jetty, a także 24-letnia pasażerka Golfa (złamanie miednicy).

Jeszcze poważniejsze zdarzenie miało miejsce w niedzielę tuż po godz. 13 w Egiertowie. Kierujący VW Golfem 22-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego, jadąc od strony Żukowa w kierunku Kościerzyny, także w wyniku nadmiernej i niedostosowanej do panujących warunków prędkości, na łuku drogi zjechał na prawe pobocze. Gwałtownym ruchem kierownicy usiłował jeszcze wrócić na swój pas, ale zamiast tego auto odbiło na drugą stronę jezdni, po czym dachowało i zatrzymało się w przydrożnym rowie. Na brawurze młodego kierowcy najbardziej ucierpiały dwie pasażerki Golfa: 17 i 16-latka. Pierwsza doznała urazu kręgosłupa i ogólnych potłuczeń, natomiast druga trafiła do szpitala w stanie ciężkim.

Na zakończenie weekendu wydarzył się jeszcze wypadek w Węsiorach, gdzie 24-letni kierowca Forda Fiesta, jadąc od strony Klukowej Huty w kierunku Sulęczyna, prawdopodobnie zasnął za kierownicą i na łuku drogi zjechał na przeciwny pas, następnie na pobocze, po czym stoczył się ze skarpy i uderzył w usypany ze żwiru kopiec. W wyniku tego zdarzenia do szpitala z ogólnymi potłuczeniami ciała do szpitala trafiła 47-letnia pasażerka Forda.

W sumie w dziewięciu weekendowych wypadkach rannych zostało aż 10 osób. Jedna niestety zmarła. Okoliczności wszystkich tych zdarzeń wyjaśniają kartuscy policjanci.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    radzik6 - niezalogowany 2010-07-22 17:39:47

    Uważajcie na Golfiaży !!!Proszę zwrócić uwagę na młodych kierujących VW Golf,upodobali sobie ten typ samochodu i myślą ,że mają najlepszy samochód i są najlepszymi kierowcami,a powodują najwięcej zagrożeń.Jak widziśz starego golfa,a za kierownicą młodego kierowce to naprawdę uważajcie.Poobserwujcie trochę,a przyznacie mi rację.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    rosomak - niezalogowany 2010-07-19 15:21:09

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości