Kolejne, trzecie już ognisko ptasiej grypy wykryto w powiecie kartuskim. Tym razem ujawniono je na terenie gminy Sulęczyno, w Węsiorach. W związku ze stwierdzeniem zakażenia, wybito około 30.000 brojlerów kaczych. Straty dla właściciela mogą sięgać kilkuset tysięcy złotych.
Przypomnijmy, że pierwsze ognisko ptasiej grypy w powiecie kartuskim wykryto na początku marca, na terenie gminy Kartuzy. Kolejne w gminie Stężyca, a trzecie już w powiecie kartuskim w gminie Sulęczyno, w Węsiorach. Tym razem ognisko ujawniono wśród hodowli brojlerów kaczych. Jak poinformowała podczas piątkowej sesji Rady Powiatu Kartuskiego Jolanta Gratkowska, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Kartuzach, w czwartek wybito zakażone zwierzęta - łącznie około 30.000 sztuk. Właściciel hodowli może liczyć na odszkodowanie, ma ono wynieść ponad 300.000 zł.
W związku z nowym ogniskiem Grypy Ptaków gmina Sulęczyno została częściowo objęta strefą zapowietrzoną oraz zagrożoną.
Obszar zapowietrzony grypą ptaków został wyznaczony w promieniu minimum trzech kilometrów od ogniska choroby:
- w Gminie Sulęczyno: część administracyjna wsi Węsiory: Borowiec, Czarlino, Węsierska Huta,
Obszar zagrożony grypą ptaków w promieniu minimum 10 km od ogniska choroby obejmujący:
- w Gminie Sulęczyno miejscowości: Ogonki, Zdunowice Duże, Zdunowice, Zdunowice Małe, Ostrowite, Nowy Dwór, Sulęczyno wraz z integralnymi częściami wsi: Sulecki Borek, Zagóry oraz Zimna Góra; Żakowo wraz z integralnymi częściami wsi: Żakówko, Połączyno, Pikowo, Biguszewo, Gagowiec; Podjazy wraz z integralną częścią wsi: Amalka; Mściszewice wraz z integralnymi częściami wsi: Augustowo, Bębny, Gliniewo, Golica, Końska Głowa, Korkowo, Lewinowo, Puck, Skoczkowo, Szerzawa;
Według rozporządzenia wojewody pomorskiego, na obszarze zapowietrzonym nakazuje się utrzymywania drobiu i innych ptaków w odosobnieniu, w kurnikach lub innych zamkniętych obiektach budowalnych, w taki sposób, aby jak najbardziej ograniczyć kontakt z dzikim ptactwem oraz z drobiem z innych gospodarstw. Należy też zadbać o dezynfekcję kurników i środków transportu wykorzystywanych do przewozu drobiu.
Do przestrzegania środków bezpieczeństwa zobowiązani są również ludzie wchodzący do gospodarstwa lub z niego wychodzący. Przy każdorazowym wejściu i wyjściu należy zdezynfekować ręce i obuwie, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się choroby. Posiadacz zwierząt jest zobowiązany do prowadzenia wykazu osób, które przebywały w jego gospodarstwie.
Swoje zadanie mają również terytorialne jednostki Polskiego Związku Łowieckiego, Lasy Państwowe, Wójtowie i Starości. W przypadku znalezienia padłego ptactwa na terenie obszaru zapowietrzonego, są oni zobowiązani do poinformowania Powiatowego Lekarza Weterynarii, aby ten mógł pobrać próbki do badań.
W przypadku obszaru zagrożonego zapowietrzeniem, obowiązuje dezynfekcja przy wejściu i wyjściu z gospodarstwa. Zakazuje się rozrzucania ściółki lub nawozów naturalnych bez zgody Inspekcji. Ponadto nie ma możliwości organizowania targów, wystaw, pokazów lub konkursów, gdzie gromadzone są ptaki.
Powiatowy Lekarz Weterynarii w Kartuzach przypomina, że zgodnie z obowiązującym prawem, hodowcy powinni zgłaszać każde podejrzenie ryzyko wystąpienia choroby do odpowiednich osób bądź instytucji. W tej sprawie można zgłosić się do lekarza weterynarii prywatnej praktyki, powiatowego lekarza weterynarii, wójta, burmistrza czy prezydenta miasta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Naprawdę ? Znowu będzie ludobójstwo czyli mordowanie tysięcy kaczuszek ? Gdzie są świry tęczowe i czerwone które zapobiegną tej okrutnej masakrze ? Przecież zygoty kaczuszek i czerwono-tęczowych świrów są takie same i oni nie ratują swoich braciszków i siostrzyczek ? Przepraszam, to będzie KACZOBÓJSTWO a nie ludobójstwo.
Stanowczo sprzeciwiam się KACZOBÓJSTWU ! Jutro w Sejmie szóstka dla zwierząt czyli za KACZOBÓJSTWO wyjazd do Katynia i tam załatwiamy sprawę jak czerwone świry w czasie II wojny światowej.
Naprawdę ? Znowu będzie ludobójstwo czyli mordowanie tysięcy kaczuszek ? Gdzie są świry tęczowe i czerwone które zapobiegną tej okrutnej masakrze ? Przecież zygoty kaczuszek i czerwono-tęczowych świrów są takie same i oni nie ratują swoich braciszków i siostrzyczek ? Przepraszam, to będzie KACZOBÓJSTWO a nie ludobójstwo.
Stanowczo sprzeciwiam się KACZOBÓJSTWU ! Jutro w Sejmie szóstka dla zwierząt czyli za KACZOBÓJSTWO wyjazd do Katynia i tam załatwiamy sprawę jak czerwone świry w czasie II wojny światowej.