Przy kościołach na terenie powiatu kartuskiego w godzinach mszy świętych spotkać można wolontariuszy, kwestujących na rzecz kartuskiego hospicjum Caritas. Zbiórka odbywa się w ramach akcji Pola Nadziei, a środki, które dzięki niej trafią do organizacji zostaną przeznaczone na funkcjonowanie hospicjum domowego i budowę placówki stacjonarnej.
Zbiórki na rzecz hospicjum domowego oraz budowy stacjonarnego w Kartuzach odbywają się już po raz dziesiąty. Wolontariuszy spotkać można przy kościołach w trzech dekanatach powiatu - kartuskim, stężyckim i sierakowickim. Tradycyjnie w akcję Pól Nadziei bardzo aktywnie włącza się młodzież. Uczniowie przy wsparciu nauczycieli będą w niedzielę kwestować pod kościołami. W tym roku zamiast symbolicznych żonkili wolontariusze będą wręczać naklejki i baloniki. Każdy z kwestujących będzie miał identyfikator.
Zbiórkę wspierają - GOK Somonino i GOK Sierakowice, Caritas Borowo, Caritas Skorzewo, Wolontariat Stężyca, parafia - młodzież wraz z księżmi wikariuszami z Sianowa z Przodkowa i Stężycy.
Kwestuje młodzież z Katolickiej Szkoły Podstawowej w Kartuzy i Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2 w Kartuzach, z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych i szkoły podstawowej w Somoninie, ze szkół podstawowych w Goręczynie, Kiełpinie, Mirachowie, Klukowej Hucie, Mściszewicach, Sulęczynie, Węsiorach, Kamienicy Królewskiej, Tuchlina, Łyśniewa, Gowidlina, Mojusza, Strzepcza, Kętrzyna, Siemirowic, Niepoczołowic, Lini, Łebuni, Kamienicy Szlacheckiej, Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych i szkół podstawowych nr 1 i 2 w Sierakowicach oraz Powiatowego Zespołu Szkół w Przodkowie.
Kartuskie Centrum Caritas od kilkunastu lat prowadzi hospicjum domowe, które opiekuje się osobami nieuleczalnie chorymi w ich domach. Przez wiele lat organizacja czyniła starania o budowę stacjonarnego obiektu. Marzenia te udało się ziścić w październiku 2018. Wówczas przystąpiono do budowy stacjonarnego hospicjum w Kartuzach. Obiekt, który ma zostać ukończony w 2022 roku, będzie przeznaczony dla 36 nieuleczalnie chorych pacjentów i zapewni im profesjonalną i godną opiekę w schyłku życia. Szacowany koszt inwestycji to około 24 milionów złotych, przy czym połowę tej kwoty pokryją samorządy powiatu kartuskiego. Niemniej pozostałą kwotę kartuski Caritas musi uzbierać samodzielnie.
W tym roku zaplanowano montaż wentylacji, rozdzielnic elektrycznych i kabli, położenie posadzek, tynkowanie, docieplenie i podbudowę poddasza, jak również podwieszenie sufitów, wykonanie balkonów drewnianych, rozprowadzenie wewnątrz instalacji wody i kanalizy, budowę windy, dokończenie instalacji przywoławczej, montaż kaloryferów, zakup sprzętu i urządzeń oddymiających. W 2022 roku odbędą się prace wykończeniowe. Potem placówka będzie musiała zdobyć fundusze na wyposażenie wnętrz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wreszcie coś dobrego i normalnego, BRAWO !!!
A co ty w tym dobrego widzisz nonstop zbierają budynek na pół kartuz a tylko 30 parę miejsc dla chorych ,żenada. W Pucku to jest chocpicjum a nie prywatny folwark
Idź debilu zbieraj na swoje zapchlone kundle i zdychaj
Budowa i utrzymanie tego hospicjum powinny być transparentne. 24 mln na 36 łóżek? To raczej mało nie jest, bo za mniejsze pieniądze postawiono dwa bloki z 80-cioma mieszkaniami na Majkowskiego, mimo że sama działka kosztowała kilka baniek. Przydałoby się zestawienie wydatków i wpływów, aby nikt nie odniósł wrażenia, że to jest pralnia pieniędzy. TYLKO TRANPARENTNOŚĆ UCHRONI OD PODEJRZEŃ!
Poziom inteligencji pisiorka jest wprost proporcjonalny do ilości przerzuconego przez niego węgla. Ciągle piszesz to samo, wszędzie, jak zdarta płyta. W dupie byłeś, gówno widziałeś, tępy jesteś, tylko tu w necie możesz zaistniec. Nie zdziwię się jak za chwilę mnie wyzwiesz od czerwonych, świń i czegoś tam jeszcze, bo tylko to potrafisz nieudaczniku. Trzymaj się i oby komputerek ci nigdy nie odmówił posluszenstwa, bo stracisz resztki kontaktu z rzeczywistoscia...
Tępy to jesteś czy, czerwony śmieciu. Nie dziwi mnie to w ogóle bo jak sami mawiacie - powstajecie ze świńskiej zygoty. Idź więc do swoich kundli i tam uprawiajcie dalej waszą zoofilię bo u was to też podobno norma.
Wreszcie coś dobrego i normalnego, BRAWO !!!
A co ty w tym dobrego widzisz nonstop zbierają budynek na pół kartuz a tylko 30 parę miejsc dla chorych ,żenada. W Pucku to jest chocpicjum a nie prywatny folwark
Idź debilu zbieraj na swoje zapchlone kundle i zdychaj