Szukasz idealnej ochrony dla auta na zimę i zastanawiasz się, czy wybrać zamknięty garaż blaszany czy przewiewną wiatę? Każde z tych rozwiązań ma swoje ukryte zalety oraz haczyki, poczynając od skraplającej się pod dachem pary, aż po restrykcyjne przepisy budowlane. Dowiedz się, które rozwiązanie lepiej sprawdzi się na twojej działce, jakie sa wymogi formalne stawiania obu konstrukcji i jakie są ewentualne alternatywy.
Sam dach rozwiązuje najbardziej uciążliwy zimowy problem czyli zalegający śnieg i zamarzający na szybach deszcz. Wiata garażowa ma też zaletę, o której rzadko myśli się przy zakupie, czyli swobodny przepływ powietrza. Mokre, oblepione solą auto po powrocie z trasy schnie pod nią szybciej niż w zamkniętym pomieszczeniu, nawet jeśli na dworze panują ujemne temperatury.
Największym ograniczeniem wiaty jest jednak oczywiście brak bocznych zabudowań. Przy silnym wietrze śnieg i deszcz wpadają z boku, a od otwartej strony mogą tworzyć się zaspy. Problem da się częściowo rozwiązać dokupując dodatkowe częściowe osłony, ale wiata wciąż wtedy nie chroni też przed kradzieżą ani wandalizmem i nie zastąpi schowka na opony, rowery czy kosiarkę.
Decydując się na zakup wiaty trzeba też brać pod uwagę wiatr. Lekki dach na słupach jest podatny na silne porywy, a okolice Kartuz potrafią zimą mocno wiać. Podczas grudniowej wichury w 2023 roku powiat kartuski miał najwięcej interwencji strażaków w całym województwie pomorskim. Wiata powinna więc być solidnie zakotwiona, a jej dach odśnieżany po większych opadach.
Garaż chroni auto ze wszystkich stron: przed śniegiem, wiatrem, szronem i potencjalnymi złodziejami. Mieści też to wszystko, czego przy wiacie nie ma gdzie schować. Nie należy jednak oczekiwać, że nieogrzewany garaż blaszany będzie ciepły. Cienkie ściany szybko oddają ciepło, więc przy dłuższym mrozie temperatura w środku niewiele różni się od tej na zewnątrz.
Ma to znaczenie przede wszystkim dla akumulatora. Przy –10°C traci on około 30 proc. pojemności, a przy –20°C nawet połowę, niezależnie od tego, czy auto stoi w garażu, czy pod wiatą. Garaż ułatwia poranny start głównie tym, że nie trzeba odśnieżać samochodu i skrobać szyb. Słabego akumulatora nie uratuje.
Najczęstszy zimowy błąd właścicieli garaży to wstawianie mokrego, zasolonego auta do szczelnie zamkniętego pomieszczenia. Woda odparowuje wtedy bardzo powoli, a sól w połączeniu z wilgocią przyspiesza korozję, szczególnie na podwoziu i w nadkolach. Dlatego garaż potrzebuje odpowiedniej wentylacji w postaci kratek, szczeliny pod bramą albo choćby uchylenia drzwi po wjeździe.
Stalowe pokrycie dachu nocą szybko się wychładza i od spodu może się na nim skraplać para wodna. Krople spadają potem na samochód i na to, co jest przechowywane w środku. Aby temu zapobiec stosuje się filc antykondensacyjny przymocowany pod dachem. Warto dopytać o ten element konstrukcji już na etapie zamawiania konstrukcji ponieważ fabrycznie przymocowany do blachy filc ma większą skuteczność i trwałość.
Coraz częściej wybierane są konstrukcje łączone: zamknięty garaż z dostawioną wiatą pod jednym dachem. W zamkniętej części stoi auto używane rzadziej albo rzeczy do przechowania, a pod wiatą samochód jeżdżący na co dzień. Takie zestawy dostępne są na stronie polskiego producenta garaży blaszanych Superstal.
Wiata ma znacznie mniej rygorystyczny zakres obowiązków formalnych, które należy dopełnić stawiając ją na swojej posesji. Na działce, na której stoi dom, albo przeznaczonej pod budownictwo mieszkaniowe, wiatę o powierzchni zabudowy do 50 m² można postawić bez pozwolenia i bez zgłoszenia. Limit to dwie takie wiaty na każde 1000 m² działki. Na innych działkach, na przykład rekreacyjnych bez domu, wiata do 35 m² wymaga już zgłoszenia.
Wolnostojący garaż o powierzchni zabudowy do 35 m² trzeba zgłosić. W powiecie kartuskim zgłoszenie składa się w Starostwie Powiatowym w Kartuzach albo przez portal e-Budownictwo. Jeśli w ciągu 21 dni urząd nie wniesie sprzeciwu, można zaczynać montaż. Na każde 500 m² działki mogą przypadać najwyżej dwa takie obiekty. Garaż większy niż 35 m² wymaga już projektu i pozwolenia na budowę.
Powierzchnię zabudowy liczy się po zewnętrznym obrysie konstrukcji. W obu przypadkach obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Brak obowiązku zgłoszenia nie oznacza, że wiata może być niezgodna z jego ustaleniami.
Wiata, pod którą parkuje samochód, jest w prawie budowlanym traktowana jak zadaszone stanowisko postojowe. Obowiązują ją więc odległości z rozporządzenia o warunkach technicznych: co najmniej 3 m od granicy działki i 7 m od okien pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, również okien własnego domu. Wyjątkiem jest granica z działką drogową, od której tych odległości zachowywać nie trzeba. Złagodzenia przewidziane dla domów jednorodzinnych dotyczą tylko parkingów bez dachu, więc wiaty nie obejmują.
Odległość garażu od granicy działki określają inne zasady, bo garaż blaszany w większości przypadków jest uznawany za pełnoprawny budynek. Co do zasady stoi 4 m od granicy, jeśli ma od jej strony okna lub drzwi, albo 3 m, jeżeli ściana jest pełna. W zabudowie jednorodzinnej przepisy pozwalają jednak postawić garaż o długości do 6,5 m i wysokości do 3 m ścianą bez okien i drzwi w odległości 1,5 m od granicy, a nawet bezpośrednio przy niej, o ile plan miejscowy nie stanowi inaczej.
Jeśli jedynym wolnym miejscem na działce jest pas wzdłuż granicy z sąsiadem, wiata może się tam nie zmieścić, a blaszany garaż 3 × 5 m już tak. Z kolei wiatę ustawioną przy granicy z drogą można dosunąć bliżej ogrodzenia. Zanim zapadnie decyzja, dobrze przyłożyć miarkę do mapy działki i zaznaczyć na niej okna domu.
Wiata sprawdzi się przede wszystkim wtedy, gdy auto jeździ codziennie, a głównym problemem jest czas spędzony na skrobaniu szyb i odśnieżaniu karoserii. Najlepiej pasuje do działki, na której stoi już dom i jest miejsce, by postawić ją co najmniej 3 m od granicy i 7 m od okien. To dobry wybór także dla osób, które nie potrzebują dodatkowej przestrzeni na opony, rowery czy narzędzia.
Garaż będzie rozsądniejszy, jeśli auto ma być chronione przed kradzieżą, a w środku mają zmieścić się też inne rzeczy. Przewagę daje również na otwartym, wietrznym terenie, gdzie lekki dach na słupach jest bardziej narażony na porywy. Rozstrzyga też sprawę, gdy jedyne wolne miejsce na działce znajduje się blisko granicy z sąsiadem, bo tam garaż zgodnie z przepisami może stanąć, a wiata zwykle nie.
Niezależnie od wyboru przydaje się kilka zimowych nawyków: zasolone auto spłukać przy pierwszej okazji, garaż wietrzyć, a dach wiaty czy garażu odśnieżać po większych opadach. Oferta garaży blaszanych dla województwa pomorskiego dostępna jest na stronie https://www.esuperstal.pl/garaze-blaszane-pomorskie.
W konfiguratorze Superstal można od razu dobrać wyposażenie pod lokalne warunki: filc antykondensacyjny, orynnowanie i kotwiczenie do podłoża. To drobne pozycje w zamówieniu, które zimą robią dużą różnicę w codziennym użytkowaniu.