Odwołanie cotygodniowej konferencji prasowej w kartuskim urzędzie gminy może być zapowiedzią odejścia ze stanowiska zastępcy burmistrza Elżbiety Gończ. Pani wice ujawniła niedawno swój konflikt z szefową magistratu. Na decyzję o dymisji mogłaby wpłynąć niedawna fala krytyki stylu pracy zastępcy włodarza Kartuz.
Pogłoski o konflikcie między Mirosławą Lehman, burmistrzem Kartuz i jej zastępcą, Elżbietą Gończ pojawiły się już kilka tygodni temu. Wiceszefowa magistratu potwierdziła na ostatniej konferencji prasowej, iż między obiema paniami dochodzi do rozbieżności stanowisk w poważnych kwestiach.
Najbliższe spotkanie z dziennikarzami zostało odwołane przez sekretariat burmistrza po piątkowej rozmowie obu pań. Express Kaszubski.pl podaje, że Elżbieta Gończ prawdopodobnie przebywa na zwolnieniu lekarskim.
Pani wiceburmistrz prezentowała się od początku sprawowania swojego urzędu jako profesjonalistka i zagorzała reformatorka pracy urzędu. Niestety, szybko okazało się, że teoretyczne przygotowanie w dziedzinie funduszy europejskich i nowoczesnych technik zarządzania daje nienajlepsze efekty w praktyce.
Przykładem może być ostatnie spotkanie Elżbiety Gończ z kartuskimi przedsiębiorcami w sprawie terenów po PKP. Uczestnicy konferencji zgodnie podnosili, że pani wice zamiast konkretów operowała frazesami rodem z unijnych broszur. Konsternację wywołało uzależnienie działań gminy w sprawie strategicznych gruntów od tego, czy będą się nimi interesowali potencjalni inwestorzy.
Oznaką braku akceptacji dla hermetycznego języka zastępcy Mirosławy Lehman było zachowanie marszałka Struka, który podczas wystąpień Elżbiety Gończ na konferencjach w sprawie rozwoju gminy, ostentacyjnie wychodził z sali. Swoje trzy grosze mogą dodać lokalni dziennikarze, którzy kilkakrotnie zwracali uwagę na trudność w szybkim uzyskaniu konkretnych informacji od pani wice oraz jej słabą orientację w zagadnieniach związanych z pracą urzędu.
Elżbieta Gończ współpracowała z Mirosławą Lehman w 2001 r. jako moderator "strategii rozwoju gminy Kartuzy i powiatu kartuskiego." Dokument w poprzedniej kadencji samorządu nie doczekał się realizacji.
Janusz Świątkowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
a już nic, już pisali o tym, że nie było podpisanej umowy o prace, bo w wiadomościach leciała rozmowa przez tel z panią byłą vice :P
Bubu ! O co chodzi z tą kablówką , jestem poza zasięgiem?
dobra, wszyscy podłączeni do kablówki, oglądał ktoś wczoraj wiadomości TVK? :P
Były słowa , będą i czyny,,,,Jakie,,,, Może powinniśmy zacząć od podstawowego pytania ,a mianowicie ;Kto był promotorem naszej władzy, kto za tym stoi i do czego to będzie zmierzać. Czy nasza władza mogła sobie fundnąć tak potężną kampanię wyborczą z pracy tylko własnych rąk? Czy czteroletnie kasowanie naszych pieniędzy pełniąc funkcję platnego członka Zarządu nie tłumaczy już braku skrupułów? Widać, ze następnemu też pasuje . Powiem krótko , nie stać nas na to. Więcej urzędnków, tym więcej śmiertelników.
No ale dobrze, że Ty piszesz zawsze z sensem i podtrzymujesz poziom tego forum :D chwała i cześć Ci za to :)
hmm z jednej strony chętnie bym Wam przedstawił pewne fakty i winsoki (nie tylko moje) ale nie wiedzę sensu brania udziały w "trzepaniu dywanów" ... (mało kto pisze tu coś sensownego. )
a nie sadzisz ze pani burmistrz jest niewidoczna dlatego iz pracuje i musi sprzatac smieci jakie jej zostawil poprzednik?o ile mi wiadomo zaraz po wyborach pani vice mowila ze bedzie wiekszy kontakt z mediami cotygodniowe spotkania z nimi wiec moze dlatego blyszczala
karuzela stanowisk, a w Kartuzach b/z czyli "po kartusku" Karuzela stanowisk, a w Kartuzach "po kartusku"
Na to stanowisko będzie każdy dobry. "Każdy" kto tylko nie będzie robił pod siebie a dla dobra gminy... i będzie naprawdę wiedział jak nią pokierować oraz jak pozyskać europejskie dotacje... czy taki sie znajdzie... wątpię
To już lepiej sekretarz generalny NATO :shock:
JA MAM KANDYDATA NATO STANOWISKO.GRZEGORZ GOŁUŃSKI.
To było do przewidzenia że będzie taki finał tego duetu wice burmistrz to tylko teoretyk,czy my nie mamy swoich ludzi do zarządzania naszą gminą?Dwie kobiety wiadomo jedna zazdrości drugiej.o ile mi wiadomo wice jest od pracy ewentualnie zastępuje Burmistrza wtedy gdy go nie ma a nie występuje przed panią Burmistrz.Ta sielanka trwała tylko 4 miesiące!Pani Burmistrz była płatnym członkiem zarządu w Starostwie na etacie ds.służby zdrowia czy uzdrowiła nasz szpital chyba nie bo szpital ma duże zadłużenie,nie zrobił to również pan Zielonka bo znowu nastąpiła zmiana,ma to zrobić pan Ropel w co bardzo wątpię.Lekarz powinien leczyć a nie zajmować się polityką od tego są ekonomiści.
lol, brak mi słów.. eot
Ja bym na to specjalnie nie liczyl. Predzej znajdzie sobie nowa wiceburmistrz, ktora bedzie tak widoczna jak Pani Gończ. :)
A może pani burmistrz przeszkadza to, że pani v-ce burmistrz jest bardziej widzialna niż ona?? Bo to racja, tylko czy po odejściu pani Gończ pani Lehman się uwidoczni??
teraz to w kartuzach juz nic sie nie bedzie dzialo, bo do tej pory co by nie bylo to pani wiceburmistrz :P
ja się tam ciesze zę ochodzi :) może się skończy to przedszkole :D
a już nic, już pisali o tym, że nie było podpisanej umowy o prace, bo w wiadomościach leciała rozmowa przez tel z panią byłą vice :P
Bubu ! O co chodzi z tą kablówką , jestem poza zasięgiem?
dobra, wszyscy podłączeni do kablówki, oglądał ktoś wczoraj wiadomości TVK? :P