W środowe popołudnie w Przedszkolu Samorządowym w Przodkowie było bardziej gwarno i tłoczno niż zwykle. Nic dziwnego, bowiem odbywał się tam trzeci wielkanocny kiermasz, w którym brały udział dzieci wraz ze swoimi rodzicami. Oferta świąteczna była różnorodna i bogata. Na stołach królowały wielkanocne palmy, kurczaczki, gąski, króliczki, zajączki i stroiki. Było w czym wybierać.
Impreza rozpoczęła się nietypowo. Maria Baranowska, dyrektorka przedszkola po przywitaniu uczestników kiermaszu, zwróciła im uwagę na swoje kolorowe skarpetki nie do pary. I to nie było przeoczenie.
- 21 marca obchodzimy Światowy Dzień Zespołu Downa. Nasze przedszkolaki i pracownicy chcą okazać symboliczne poparcie dla akcji, zakładając kolorowe, nie pasujące do siebie skarpetki. Kolorowe skarpetki nie do pary to symbol niedopasowania społecznego i genotypowego z jakim borykają się osoby z zespołem Downa. To nie przypadek, że Światowy Dzień Zespołu Downa obchodzony jest 21 marca. Wada polega na tym, że w dwudziestej pierwszej parze chromosomów osoby z zespołem Downa zamiast dwóch, mają trzy chromosomy - powiedziała szefowa przedszkola.
Dopiero po tym oświadczeniu rozpoczęto kolorowy kiermasz. Rodzice mogli wybierać wielkanocne gadżety. Uwagę zwracały ozdoby, które wykonano z naturalnych materiałów - z drewna, słomy, mchu, bukszpanu, z gałązek brzóz i topoli.
Pracownicy przedszkola przygotowali dekorację sal i wykonali całą gamę palemek. Kiermaszem zajmowali się rodzice. Niektórzy z nich wykonywali stroiki podczas w warsztatów plastycznych w przedszkolu razem z dziećmi, a pozostali robili różne ozdoby ze swoimi pociechami w domu.
Po zaopatrzeniu się w wielkanocne gadżety można było skorzystać z kawiarenki, gdzie oferowano ciasta, owoce i napoje. Słodkości było bez liku. Furorę zrobił swojski chleb ze smalcem, który naprawdę był smakowity. To wszystko było dziełem rodziców.
Uzyskane z kiermaszu i kawiarenki pieniądze przechodzą na rzecz Rady Rodziców, która zadecyduje czy w całości wyda je na wycieczkę, czy też część środków przeznaczy na warsztaty laboratoryjne.
- Dużo słów uznania należy się Radzie Rodziców na czele z przewodniczącą Dorotą Czerwińską za współpracę, która układa się nam bardzo dobrze. Rodzicom za zaangażowanie należą się duże podziękowania. Satysfakcjonujące jest dla mnie to, że zawsze mogą liczyć na moich pracowników, którzy umieją stanąć na wysokości zadania. Cieszymy się też z wizyty wójta Andrzeja Wyrzykowskiego, który znalazł czas na kiermasz, a przy tej okazji kupując wielkanocny stroik, zasilił kasę naszej Rady Rodziców - powiedziała Maria Baranowska, dyrektorka Przedszkola Samorządowego w Przodkowie.
L.T.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze