Reklama

Wielkie zapasy w Kartuzach

Najbliższa sobota zapowiada się dla wszystkich miłośników zapasów wyjątkowo ciekawie. Kartuzy będą tego dnia gospodarzem dwóch dużych imprez w tej widowiskowej dyscyplinie - drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów oraz meczu Cartusia Kartuzy - Unia Racibórz, inaugurującego rywalizację w ramach I ligi zapasów.

Młodych adeptów wrestlingu podziwiać będzie można w hali widowiskowo-sportowej przy ul. Piłsudskiego już od godzin porannych. Na matach zaprezentują się najlepsi juniorzy w kraju, rywalizując o drużynowe Mistrzostwo Polski w tej kategorii wiekowej.

Zespół województwa pomorskiego w głównej mierze oparty będzie na zawodnikach GKS "Cartusia" Kartuzy. Do mocnych punktów naszego zespołu na pewno należeć będą Jakub Serkowski, Krystian Formela, Eryk i Szymon Roszkowscy oraz Sebastian Bir. Przed nimi niełatwe zadanie obrony medalu sprzed roku. W ubiegłorocznej edycji tych zawodów Cartusia stanęła bowiem na najniższym stopniu podium.

Jeśli komuś walk będzie za mało, powinien zostać na hali do godzin popołudniowych. O godzinie 16 rozegrany zostanie bowiem pierwszy mecz o Drużynowe Mistrzostwo Polski Seniorów, w którym miejscowa Cartusia Kartuzy zmierzy się z Unią Racibórz.

Warto dodać, że nie będzie to pierwsza przygoda lokalnego klubu z ligą zapaśniczą. W 2002 roku Cartusia sięgnęła po brązowe medale. Jak będzie tym razem? Wszystko powinno się rozstrzygnąć najpóźniej do połowy grudnia.

W barwach kartuskiego zespołu zobaczyć będzie można w ligowych zmaganiach następujących zawodników:

1. Robert Kirakosyan
2. Edward Barsegjan
3. Jakub Serkowski
4. Mateusz Czarnowski
5. Krystian Formela
6. Szymon Roszkowski
7. Dariusz Marszałkowski
8. Eryk Roszkowski
9. Dawid Plichta
10. Bartłomiej Pryczkowski
11. Jarosław Karbownik
12. Adrian Czudzinowicz
13. Seweryn Szreder

Jak nie łatwo zauważyć, w składzie zabraknie jednej z największych gwiazd Cartusii, Edgara Melkumova, który z uwagi na podjęte studia postanowił kontynuować karierę już w barwach AKS Piotrków Trybunalski.

- Oprócz Raciborza mamy w grupie również Piotrków Trybunalski. Zdecydowaliśmy się na ponowny udział w lidze ze względu na widowiskową formę takiej rywalizacji. Chcemy dać kibicom możliwość oglądania zapaśniczych meczów. Poza tym jest to też dobra okazja do zaprezentowania się naszym zawodnikom. Myślę, że będą to ciekawe widowiska, choć ostatnie wydarzenia (odejście Edgara Melkumova - red.) sprawiły, że ambicje trzeba było nieco ostudzić i najprawdopodobniej w każdym meczu walczyć będziemy praktycznie o wszystko - stwierdził w przeddzień inauguracji ligi Andrzej Pryczkowski, trener i szef sekcji zapaśniczej GKS Cartusia Kartuzy.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości