Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
no dlatego jest ten remont, tzn kosmetyka, żeby ludziska niczym Jurand ze Spychowa pod Malborskimi bramami w wór odziany o łaskę prosić mógł godzinami.
Jeżdżę na południe naszego wspaniałego kraju i muszę napisać, że Kartuzy są tam znane, ale niestety przez ten nieszczęsny szpital, to wstyd,że siedzi tam jakaś klika, której nie można nic zrobić, starosta i burmistrzowa to nasze dwie zakały, które nic sobie nie robią z "przeciętnego Kowalskiego", liczą tylko kase w portfelu i tyle ich obchodzimy! A pacjent w kartuskim szpitalu to zło konieczne!!!:(
słuchajcie, wczoraj bylam z moim narzeczonym na Izbie przyjeć. Na lekarza czekalismy dwie godziny. Wyobrażacie to sobie
szpital w Kartuzach to temat jak Stocznia prawie, to już klasyka dla tych co z władzą i tych przeciw niej a ludzie nadal niezadowoleni...
Tak to prawda, powinni zmienić załoge. Też spotkało mnie tam kilka nieprzyjemnośći, i to nie z powodu "firanek" w IZBIE PRZYJĘĆ. Jedno wiem już nigdy tam mnie nie zobaczą...
Można by sobie pożartować, że pewnie nie miał skierowania na prześwietlenie. Ale mnie wcale do śmiechu nie jest. Można sobie żarty stroić, bo to póki co - nas nie dotyczy. Ale prędzej, czy później dotknie. Jak nie nas, to kogoś z naszych bliskich, czy znajomych. Zła sława tego szpitala zaczyna rozciągać się daleko poza województwo. Czy naprawdę nie ma na to rady ?
Zmiany heh dobre 2/3 dni temu mój wujek trafił do kartuzkiego szpitala, okazało sie ze ma złamane dwa żebra - lekarze/pielęgniarki powiedzeli ze ma pojśc do apteki i kupic sobie dwa bandarze elastyczne i przynieść rachunek. O takie zmiany!!!
Jak dla mnie to powinni zacząć od zmiany załogi, wtedy już będzie tylko lepiej ;]
kosmetyka czy to zmieni podejście personelu do pacjenta
no dlatego jest ten remont, tzn kosmetyka, żeby ludziska niczym Jurand ze Spychowa pod Malborskimi bramami w wór odziany o łaskę prosić mógł godzinami.
Jeżdżę na południe naszego wspaniałego kraju i muszę napisać, że Kartuzy są tam znane, ale niestety przez ten nieszczęsny szpital, to wstyd,że siedzi tam jakaś klika, której nie można nic zrobić, starosta i burmistrzowa to nasze dwie zakały, które nic sobie nie robią z "przeciętnego Kowalskiego", liczą tylko kase w portfelu i tyle ich obchodzimy! A pacjent w kartuskim szpitalu to zło konieczne!!!:(
słuchajcie, wczoraj bylam z moim narzeczonym na Izbie przyjeć. Na lekarza czekalismy dwie godziny. Wyobrażacie to sobie