Reklama

Wieżyca dwukrotnie pokonana - play-off znów zagrożony

Jeszcze na początku ubiegłego tygodnia Wieżyca Stężyca zajmowała ósme miejsce w tabeli I ligi, z bezpieczną - sześciopunktową przewagą nad Budowlanymi Toruń. Po kolejnych dwóch meczach walka o play-off wraca dla stężyczanek do punktu wyjścia. Porażki z Gośliną i Chemikiem przy dwóch zwycięstwach rywalek sprawiły, że choć Wieżyca utrzymała ósme miejsce, przeciwniczki z Torunia wyprzedza już tylko lepszym bilansem setów.

Ostatnia wyjazdowa wygrana nad Stalą Mielec sprawiła, że podopieczne Grzegorza Wróbla znalazły się w świetnej sytuacji wyjściowej przed ostatnią częścią sezonu i walką o play-off, a tym samym pewne utrzymanie. Szcześciopunktowa przewaga nad kolejną w stawce ekipą Budowlanych Toruń okazała się jednak nie tak bezpieczna jak mogło się wydawać. Rywalki wygrały bowiem kolejne dwa mecze, gromadząc komplet sześciu punktów.

Wieżyca niestety nie dorzuciła w tym czasie do swojego dorobku nawet jednego punktu, przegrywając kolejno u siebie z Murowaną Goślina 0:3, a potem na wyjeździe z Chemikiem Police 3:1. Taki układ doprowadził do zrównania się obu drużyn punktami. Miejsce w ósemce Stężyca zachowała jedynie za sprawą korzystniejszego bilansu setów.

Największe rozczarowanie stanowi postawa siatkarek z Kaszub w starciu z Gośliną. Wygrana dawałaby bowiem awans na siódme miejsce w tabeli i już praktycznie pewny awans do play-off. Scenariusz taki wydawał się być tym bardziej realny, że rywalki przyjechały do Stężycy mając taką samą liczbę punktów co gospodynie. Rzeczywistość szybko sprowadziła te marzenia na ziemie. Wieżyca została rozbita przed własną publicznością w trzech setach, walkę nawiązując jedynie w pierwszej i trzeciej partii meczu.

Kolejny mecz to już wyjazd do Polic i porażka, którą należało mimo wszystko kalkulować. Wicelider był zbyt mocny, o czym świadczy choćby istny nokaut jaki Chemik zaserwował Wieżycy w pierwszym secie, gromiąc nas 25:7! Początek drugiego wskazywał na powtórkę, bo policzanki wyszły na prowadzenie 6:1. Wówczas to jednak Wieżyca zaczęła odrabiać straty, a nawet wyszła na czteropunktowe prowadzenie. Mimo nerwowej końcówki, set zakończył się zaskakującym triumfem Stężycy 26:24 i stan meczu się wyrównał.

W trzecim secie niewiele brakowało, a sytuacja by się powtórzyła. Gospodynie objęły wysokie prowadzenie, by potem pozwolić siatkarkom z Kaszub na skuteczny pościg. Od stanu 22:15 zdołaliśmy doprowadzić do remisu 22:22. Na więcej niestety nie starczył sił i pomysłu. Tym razem końcówka była dla Chemika i to ten zespół ponownie wyszedł na prowadzenie w setach. Ostatnia partia nie miała już historii. Miejscowe zwyciężyły pewnie i zdecydowanie, pieczętując wygraną w meczu 3:1.


Wieżyca 2011 Stężyca - KS Piecobiogaz Murowana Goślina 0:3 (23:25, 16:25, 23:25)

Chemik Police - Wieżyca 2011 Stężyca 3:1 (25:7, 24:26, 25:22, 25:12)

Najbliższy mecz ligowy Wieżyca rozegra już w sobotę, 16 lutego. Przed własną publicznością podejmować będzie wyżej notowany zespół Eliteski AZS UEK Kraków. Początek o godz. 18.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości