Po niezwykle emocjonującym i dramatycznym meczu siatkarki Wieżyca Stężyca o mało nie pokusiły się o sporą sensację. W sobotnim spotkaniu I Ligi z UKS Jedynką Aleksandrów Łódzki ekipa z Kaszub przegrała co prawda, choć dopiero po tie-breaku 2:3 (23:25, 30:28, 19:25, 25:20, 10:15).
Sobotnia potyczka otwierała rundę rewanżową zmagań w ramach I ligi kobiet. Siatkarki Wieżycy z 15 punktami na koncie zamykał skład czołowej ósemki ligi, z niewielką przewagą nad Murowaną Gośliną.
Rywal należał jednak do najsilniejszych z możliwych, gdyż na Kaszuby przyjechał lider rozgrywek z Aleksandrowa Łódzkiego. Początek meczu był jednak w wykonaniu gospodarzy wyjątkowo dobry, o czym świadczyło szybko objęte prowadzenie 10:6. Trener drużyny gości w porę jednak zareagował, i w kolejnych minutach to przyjezdne były już górą. Dwu - trzypunktowa przewaga wystarczyła i to jedynka schodziła na pierwszą przerwę przy prowadzeniu 1:0.
Kolejna odsłona zaczęła się wręcz fatalnie dla podopiecznych Grzegorza Wróbla, które straciły pierwszych sześć punktów, a chwilę później przegrywały jeszcze wyżej, bo już 13:5. Wówczas to coś w grze przeciwniczek się zacięło, a seryjnie punktować zaczęły gospodynie. W efekcie po kilku kolejnych minutach był już remis 16:16. Dalej walka toczyła się już punkt za punkt, by ostatecznie to Wieżyca wygrała 30:28 i wyrównała stan meczu.
W kolejnym secie Jedyneczka, jak na lidera przystało, kontrolowała już wydarzenia na parkiecie i bez większych trudności zwyciężyła 25:19. Zmiana stron znów przyniosła jednak sporą zmianę w postawie obu drużyn. Postawione "pod ścianą" miejscowe imponowały skutecznością i konsekwencją, podczas gdy prowadzące w meczu rywalki wyraźnie stanęły, nie potrafiąc znaleźć sposobu na świetnie grające stężyczanki. Wynik czwartej partii 25:20 oznaczał tie-breaka i przynajmniej punkt dla ekipy z Kaszub.
Decydujący set niestety już tak dobry nie był. To Jedyneczka zagrała lepiej i uważniej, popełniając mniej błędów. Szybko wypracowanej przez rywalki przewagi dziewczętom z Wieżycy nie udało się już zniwelować. Przyjezdne wygrały 15:10 i cały mecz 3:2. Niemniej, punkt z takim rywalem w Stężycy każdy wziąłby pewnie w ciemno. Z drugiej strony mecz wygrała Goślina i tym samym porażka kosztowała Wieżycę spadek na 9 miejsce w tabeli.
Wiecej zdjęć na www.kasprzycki.bolgspot.com