Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
zachęcam aby wsiąść za kółko większego pojazdu niż osobowy i uderzyć w podróż. wszyscy najmądrzejsi ci którzy nigdy w dużym nie siedzieli. wprowadzić tachografy do osobówek to nauczą się jeździć. same kaleki, cielaki i patałachy. zero mózgu, wyobraźni i pojęcia. pozdrawiam. ZAWODOWY
Racja, nikt nie kontroluje ciężarówek na prędkość a te mogą maksymalnie jechać 70km/h jak nie ma jedni 2 pasmowej. Mają teoretycznie tachografy a inspekcja chyba sprawdza tylko czas pracy.
Prawdopodobnie "standard" :( Często jeżdżę tą trasą dostosowując prędkość do przepisów ruchu drogowego, co nie podoba się wielu kierowcom, zwłaszcza zawodowym. Ci niezadowoleni próbują "poganiać" zbliżając się nadmiernie do tego oślepiają drogowymi światłami.... Nie dziwota, że tyle jest kolizji i wypadków najeżdżania na tył poprzedzającego samochodu, bo "spieszący się" uważają, że jazda "na zderzaku" pomoże im szybciej dotrzeć na miejsce... :(
zachęcam aby wsiąść za kółko większego pojazdu niż osobowy i uderzyć w podróż. wszyscy najmądrzejsi ci którzy nigdy w dużym nie siedzieli. wprowadzić tachografy do osobówek to nauczą się jeździć. same kaleki, cielaki i patałachy. zero mózgu, wyobraźni i pojęcia. pozdrawiam. ZAWODOWY
Racja, nikt nie kontroluje ciężarówek na prędkość a te mogą maksymalnie jechać 70km/h jak nie ma jedni 2 pasmowej. Mają teoretycznie tachografy a inspekcja chyba sprawdza tylko czas pracy.
Prawdopodobnie "standard" :( Często jeżdżę tą trasą dostosowując prędkość do przepisów ruchu drogowego, co nie podoba się wielu kierowcom, zwłaszcza zawodowym. Ci niezadowoleni próbują "poganiać" zbliżając się nadmiernie do tego oślepiają drogowymi światłami.... Nie dziwota, że tyle jest kolizji i wypadków najeżdżania na tył poprzedzającego samochodu, bo "spieszący się" uważają, że jazda "na zderzaku" pomoże im szybciej dotrzeć na miejsce... :(