W przeddzień swojego święta tłumnie do Szkoły Podstawowej w Wilanowie przybyli oczekiwani przez wnuków dziadkowie. Na tegoroczne zaproszenie odpowiedzieli niemal wszyscy. Na uroczystość przygotowaną przez uczniów i nauczycieli wilanowskiej szkoły przybył też wójt gminy Przodkowo Andrzej Wyrzykowski oraz ks. proboszcz z Pomieczyna, Henryk Zieliński.
W tym roku podczas spotkania wnuki i te małe, i te duże dziękowały za każdą chwilę im poświęconą, za wychowanie ich rodziców. Dziękowały za to, że przybyli nawet z odległych stron, za uśmiech i radość i za to, że po prostu są.
Uroczystość rozpoczęto tradycyjnie akcentem bożonarodzeniowym. Uczniowie klas starszych przedstawili przepiękne jasełka, które wprowadziły uroczysty nastrój. Po koncercie kolęd zaprezentowały się maluchy. W ich wykonaniu dziadkowie wysłuchali podziękowań i życzeń. Na twarzach miłych gości pojawiał się uśmiech, ale i łzy wzruszenia. Każdy z gości otrzymał aniołka, który został wykonany przez uczniów podczas zajęć kółka plastycznego.
Dzień Babci i Dziadka to szczególne chwile, gdy najbliższe osoby mogą usłyszeć z ust swoich wnuków tyle miłych słów. Wielką radość sprawiają dzieciom dziadkowie, którzy mimo swojego wieku, często niepełnosprawności, dalekiej drogi przybywają na spotkanie.
Po części artystycznej goście zostali zaproszeni na poczęstunek. Tam mogli sobie porozmawiać ze znajomymi, których często długo nie widzieli, a także nawiązać nowe znajomości. Głos zabrał również wójt Andrzej Wyrzykowski, który składając życzenia w imieniu swoim i całego samorządu przodkowskiego zapowiedział w najbliższym czasie niespodziankę dla przybyłych dziadków i ich wnuków.
nadesłane/Beata Ludwichowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze