Minione dni nie należały do spokojnych na drogach powiatu kartuskiego. Od piątku policjanci zatrzymali aż pięcioro nietrzeźwych kierujących, prowadzących pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Jednemu z nich wcześniej zatrzymano prawo jazdy, dwóch nie posiadało uprawnień, a rekordzista mający 2,5 promila alkoholu w organizmie, spowodował kolizję i uciekł. Policjanci apelują o rozwagę i trzeźwe myślenie!
Od piątku do poniedziałku policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach wyeliminowali z kartuskich dróg aż pięcioro kierujących, którzy poprzez swoje nieodpowiedzialne zachowanie, mogli doprowadzić do tragedii.
W piątek po godz. 21 policjanci zatrzymali w Kiełpinie pojazd marki Honda, którym podróżował 42-latek. Zachowanie mężczyzny wzbudziło podejrzenia mundurowych, co do stanu jego trzeźwości. Mundurowi zbadali 42-latka narkotestem. Okazało się, że prowadził on pojazd pod wpływem amfetaminy. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy i przetransportowano do szpitala, gdzie pobrano mu krew do badań, które ustalą stężenie niedozwolonej substancji w organizmie.
Tego samego wieczoru, zaledwie godzinę później, policję powiadomiono o zdarzeniu drogowym w Stężycy.
- Kierowca renault wjechał w ogrodzenie, a następnie oddalił się z miejsca zdarzenia. Kartuskim policjantom udało się ustalić, a następnie zatrzymać sprawcę kolizji. Mundurowi sprawdzili trzeźwość 37-latka, badanie wykazało, że ma on w swoim organizmie około 2,5 promila alkoholu. Mężczyzna został przetransportowany do kartuskiej komendy. Odpowie on za ucieczkę z miejsca zdarzenia, ale również za jazdę pod wpływem alkoholu - informuje st. post. Aldona Domaszk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Kolejnego nietrzeźwego zatrzymano w sobotę w Rątach. Policjanci skontrolowali 28-latka, który podróżował BMW. Badanie alkomatem wykazało, że ma on w swoim organizmie około 1,2 promila alkoholu. Okazało się również, że nie ma on uprawnień do prowadzenia. Mężczyzna odpowie za jazdę pod wpływem alkoholu oraz prowadzenie pojazdu pomimo braku uprawnień.
W nocy z niedzieli na poniedziałek, tuż po północy policjanci skontrolowali 28-letniego kierowcę BMW. Przeprowadzone przez mundurowych badanie trzeźwości wykazało, że mężczyzna ma w swoim organizmie około 1 promila alkoholu. Ponadto podczas legitymowania okazało się, że nie ma on uprawnień do prowadzenia. Mężczyzna odpowie za prowadzenie pod wpływem alkoholu oraz za jazdę pomimo braku uprawnień.
Z kolei w poniedziałek przed godz. 16 w Brodnicy Dolnej, kartuscy policjanci skontrolowali audi, którym kierował 25-latek. Mężczyzna dziwnie się zachowywał, więc przebadano go narkotestem. Badanie wykazało, że jest on pod wpływem narkotyków. Ponadto podczas legitymowania okazało się, że 25-latek wsiadł za kierownicę, pomimo tego, że zatrzymano mu wcześniej prawo jazdy za kierowanie pod wpływem narkotyków.
Zatrzymanym mężczyznom grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności.
- Apelujemy o zdrowy rozsądek i trzeźwe myślenie na drodze! Pamiętajmy, że wsiadając za kierownicę pod wpływem alkoholu czy też innego środka odurzającego jesteśmy zagrożeniem nie tylko dla siebie, ale także dla innych uczestników ruchu drogowego - przestrzegają mundurowi z KPP Kartuzy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze