Muzeum Kaszubskie w Kartuzach to wyjątkowa instytucja, nie tylko dba o zachowanie dziedzictwa kulturowego i historycznego regionu, ale też pełni ważną funkcję animacji życia kulturalnego w mieście. Placówka 2 czerwca będzie świętowała jubileusz 70-lecia swojego istnienia. Z tej okazji przybliżamy historię jej powstania.
Muzeum Kaszubskie w Kartuzach oficjalnie otwarto w 1947 roku, jednak próby jego powołania podejmowano na długo przed wybuchem II wojny światowej.
Pierwsze kroki
W 1922 roku pierwszą ekspozycję, ze zbiorów przedwojennego muzeum sopockiego stworzyli w Kartuzach Aleksander Majkowski i jego siostra Franciszka. Po latach, w 1935 roku, pisarz udostępnił zwiedzającym zbiory etnograficzne na parterze swojej willi Erem. Co ciekawe, przy ulicy, na której mieszkał Majkowski znajdowała się jeszcze jedna ekspozycja ze setką unikatowych eksponatów-prowadzona przez B.Hinca (informowała o nim"Gazeta Kartuska" w 1934 roku, to jedyna wzmianka na ten temat).
Za namową Aleksandra Majkowskiego gromadzeniem zbiorów zajął się Franciszek Treder. W 1932 roku ze swojej kolekcji stworzył pierwszą wystawę w Borzestowie. W ówczesnym zbiorze znalazły się zabytki kultury materialnej i duchowej regionu kaszubskiego takie jak: zabytkowe narzędzia rolnicze, sprzęt rybacki, gospodarczy, meble, przedmioty archeologiczne, wyroby sztuki ludowej - eksponatów było tak wiele, że szybko zabrakło miejsca na gromadzenie ich.
Tuż przed wybuchem II wojny światowej władze powiatowe przydzieliły Franciszkowi Trederowi budynek na muzeum przy ul. Jeziornej w Kartuzach. Niestety działania wojenne uniemożliwiły stworzenie placówki. Chcąc ocalić część swych zbiorów Treder przekazał je do muzeów w Gdańsku i w Toruniu, te jednak po wojnie już nie wróciły do Kartuz. Postaci Franciszka Tredera i jego losom poświęcimy oddzielny artykuł.
Początki muzeum
W czasie wojny Franciszka Tredera zesłano na roboty przymusowe. Wrócił do Kartuz w 1945 roku i od razu przystąpił do odtworzenia swojej kolekcji. W tym samym roku w Kartuzach powstał Powiatowy Ośrodek Krzewienia Kultury i Sztuki, który prowadził najpierw Edward Ogórek, a potem Leopold Kosiński. Po dwóch latach POKKiS przekształcił się w Towarzystwo Przyjaciół Muzeum Kaszubskiego i to ono przez kolejne trzy lata prowadziło muzeum. W 1950 roku placówkę upaństwowiono.
- Przedstawiciele ośrodka krzewienia kultury namówili Franciszka Tredera do tego, by wspólnie z nimi przystąpił do utworzenia muzeum w Kartuzach. Poszukiwali postaci takiej jak on - z ogromną wiedzą i pasją, która będzie potrafiła zinwentaryzować zbiory, nada kolekcji kształt i charakter - opowiada Barbara Kąkol, dyrektor muzeum.
Pierwszą wystawę Franciszek Treder zorganizował wspólnie z Franciszką Majkowską w 1945 roku. Poświęcono ją martyrologii polskiej i zaprezentowano podczas I Zjazdu Działaczy Kaszubskich, 4 listopada. Kolejne dwa lata upłynęły na przystosowaniu nowej siedziby muzeum, które powstało w dawnym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego.
- Muzeum funkcjonowało już w 1945 roku, jednak za oficjalną datę jego utworzenia podaje się rok 1947, gdyż wówczas Franciszek Treder ukończył prace adaptacyjne w budynku muzeum przy ul. Kościerskiej. Na początku mieściło się w Kaszubskim Dworze - wyjaśnia Barbara Kąkol.
Muzealną kolekcję początkowo tworzyły zbiory Franciszka Tredera, ale też wielu innych zasłużonych działaczy kaszubskich m.in. dra Henryka Kotowskiego, który nie tylko przepięknie malował, ale miał w swojej kolekcji cenne skrzynie posagowe z XIX wieku, a także Franciszki Majkowskiej, która pierwsza stworzyła strój kaszubski, a początkowo w Kartuzach tworzyła szkołę haftu, później przeniesioną do Wejherowa. Do zbiorów pozyskano też ceramikę Necla czy dzieła z zakładu Meissnera.
Na początku w kolekcji znajdowało się 241 eksponatów. Wkrótce ekspozycja rozrosła się i liczyła około 538 okazów, znaczną ich część zebrał samodzielnie Franciszek Treder.
- Była to przepiękna kolekcja. Znalazły się w niej piękne rzeźby figuralne z XVII wieku - Świętego Brunona i przeora zakonu Kartuzów Jana Deterhusa. Przetrwały wojnę, bo zakopano je na cmentarzu w Goręczynie, dzięki temu ocalały przed okupantem - opowiada dyrektor muzeum.
Większość eksponatów zgromadzonych przez założyciela muzeum można podziwiać do dziś. Wśród perełek należy wyróżnić - unikatowe kaszubskie czepce z XVIII i XIX wieku ( nie ma takich żadne inne muzeum w Polsce, to unikaty na skalę europejską), monety z I i II wieku naszej ery, które przekazał profesor Gerard Labuda. W zbiorach znajduje się plecionka z okresu neolitu, czy też XVIII i XIX w. obrazy malowane na szkle i na lustrze.
- Nasze muzeum jest jednym z najstarszych muzeów kaszubskich. Jesteśmy drugim na Pomorzu, które powstało tuż po zakończeniu II wojny światowej, nie licząc skansenu we Wdzydzach Kiszewskich. Powojenne życie kulturalne kwitło przy muzeum, tu działały Teatr Ziemi Kaszubskiej, kino kaszubskie, świetlica kaszubska i zespół chóralno-taneczny Velecia - opowiada Barbara Kąkol.
Rozkwit
Franciszek Treder sam troszczył się o całe muzeum, dbał o konserwację eksponatów, oprowadzał zwiedzających. W 1950 roku dołączył do niego Franciszek Brzeziński, który tak jak Treder pochodził z Borzestowa. Dzięki temu duetowi muzeum zaczęły odwiedzać tłumy.
- Pan Brzeziński był dobrym duchem muzeum. Był wspaniałym gawędziarzem, gości częstował tabaką, każdego potrafił zaciekawić opowieścią. Był też konserwatorem, dbał o eksponaty, robił wszystko po trochu. Przepracował w muzeum 47 lat. Z czasem do kartuskiego muzeum zaczęły przybywać wycieczki z całego kraju, a nawet z zagranicy. Na początku muzeum gościło około 1000 osób, po kilku latach rekordowy wynik wyniósł 50 tysięcy. Takie wyniki odnotowano w sprawozdaniach, warto dodać, że wówczas wstęp do muzeum był bezpłatny - dodaje dyrektor muzeum.
Franciszek Treder prowadził muzeum przez prawie 30 lat. Traktował placówkę jak swoje dziecko. Po nim funkcję tę objęła Barbara Wieczorek. Po dziesięciu latach zastąpił ją Janusz Gierucki, następnie pełniącym obowiązki szefa placówki był Marek Staroszczyk. W latach 1989 do 2015 dyrektorem był Norbert Maczulis. Obecnie muzeum kieruje Barbara Kąkol.
Muzeum współcześnie
Obecnie odwiedza placówkę odwiedza około 18 tys. rocznie. Dziś muzealna kolekcja liczy 3000 zbiorów - muzealia etnograficzne, artystyczno-historyczne, a także archeologiczne.
- Mamy bardzo wiele depozytów archeologicznych z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków. Jest ich około 40 tys. eksponatów, wśród nich znajdują się bardzo cenne monety z XV i XVI wieku. Posiadamy także cenne plomby tekstylne, które użyczyliśmy muzeum morskiemu - opowiada dyrektor Barbara Kąkol.
Dziś kartuskie muzeum jest ważnym ośrodkiem życia kulturalnego w mieście. Tu odbywają się liczne spotkania z pisarzami, warsztaty oraz coraz więcej imprez o charakterze kulturalno-rekreacyjno-edukacyjnym takie jak: Noc Muzeów, Festiwal Nalewek czy jarmark z prezentacjami dzieł twórców ludowych.
- Chcieliśmy, by muzeum znów tętniło życiem i stało się ważnym elementem życia lokalnej społeczności. Zależało nam na tym, by kojarzyło się nie tylko ze zwiedzaniem, ale również możliwościami ciekawego
spędzenia czasu, dlatego też organizujemy różne warsztaty z twórcami ludowymi, zajęcia z rękodzieła, jak również spotkania z pisarzami. Organizujemy również konkursy dla dzieci i młodzieży. Bardzo nas cieszy to, że odwiedza nas coraz więcej osób - podkreśla dyrektor muzeum.
Jubileuszowe obchody
W piątek, 2 czerwca Muzeum Kaszubskie świętować będzie 70 urodziny. Z tej okazji o godz. 10 zostanie odprawiona uroczysta msza św. w Kościele św. Kazimierza. Po niej odbędzie się akademia w muzeum. Obchody uświetni występ Damroki i dziecięcego zespołu kaszubskiego "Słunôszka". O godz. 12.30 otwarta zostanie wystawa poświęcona Franciszce Majkowskiej. Na godz. 13 natomiast zaplanowano projekcję filmu o Franciszku Trederze. Dokument zobaczyć będzie można w Kartuskim Centrum Kultury.
Patronat honorowy nad jubileuszem objął wiceminister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Jarosław Sellin, starosta kartuski Janina Kwiecień oraz burmistrz Kartuz Mieczysław Gołuński.
MD-Z
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze