Już za kilka miesięcy mieszkańcy regionu i turyści będą mogli w komfortowy sposób dotrzeć do Centrum Sportów Wodnych i Promocji Regionu na Złotej Górze. Burmistrz Mieczysław Gołuński podpisał umowę na przebudowę prowadzącej tam drogi o długości ponad pół kilometra.
Do przetargu na wykonanie zadania stanęły cztery przedsiębiorstwa. Najdroższa z ofert opiewała na kwotę około 815.000 złotych. Najkorzystniejszą przedstawiło przedsiębiorstwo Romando - Brzeziński ze Sznurek, które zaoferowało za wykonanie 669 989,00 zł brutto, z okresem gwarancji na 72 miesiące.
Wykonawcę wyłoniono dopiero w drugim przetargu. W pierwszym, oferty złożone przez firmy, zainteresowane podjęciem się tego przedsięwzięcia, były zbyt wysokie - dwa przedsiębiorstwa, które złożyły propozycje oferowały realizację za prawie 730.000 zł i 850.000 złotych. Początkowo gmina planowała przeznaczyć na zadanie 250.000 zł, później kwotę zwiększono do 500.000 zł, jednak będzie wymagało dodatkowych nakładów.
Przebudowa ma objąć odcinek o długości około 520 metrów biegnący od skrzyżowania z drogą powiatową do Brodnicy Dolnej do mariny Centrum Sportów Wodnych i Promocji Regionu. Droga od lat znajduje się w złym stanie. Występują na niej koleiny, zastoiska wody, miejscami ma szerokość tylko trzech metrów. Płyty położone na niektórych odcinkach są już popękane.
Po rozbudowie droga zostanie poszerzona do pięciu metrów (miejscami 7,5 m) i zyska nawierzchnię z płyt YOMB.
- W związku z korektami przebiegu osi drogi wycięte zostaną drzewa kolidujące ze skrajnią drogi oraz wykonane zostanie profilowanie i humusowanie skarp i wykonanie rowów szczelnych odparowujących. Przebudowie ulegnie zjazd z drogi powiatowej, który po inwestycji stanowił będzie skrzyżowanie. Poza wykonaniem kanału technologicznego projekt nie zakłada zmian w infrastrukturze podziemnej
i naziemnej uzbrojenia terenu - napisano w projekcie nowej drogi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
700 000 zl na zakedwie 500m i to dziurawe plyty jumb. W innych gminach za ta cene buduje sie drogi asfaltowe. Kolejna przewartościowania pseudo inwestycja nikomu nie potrzebna. A w solectwach tylko syf dzięki golunskiemu.
Cena brutto 1szt to 39 pln. 100cm na 75cm. To z kąd taki koszt. Co na to bezradni Radni lub cba ?
To jest skandal, że przepłaca się tyle pieniędzy podatników za kawałek drogi i nikt nie docieka dlaczego tak się dzieje!!! Może niech urząd opublikuje jakiś kosztorys, żeby obywatele mieli wiedzę jak to wygląda. Wiadomo przecież, że publiczne pieniądze się łatwiej wydaje niż gdyby to miały być pieniądze z własnego portfela!!!
Interesujące Cię dane masz dostępne na stronach urzędu, tam są opublikowane.
Popieram ile osób rocznie korzysta z tego obiektu ? To był szalony pomysł.. PO CO TAM JECHAĆ ?
@Zbulwersowany, cena jak cena, ale ta kwota obejmuje też przygotowanie dokumentacji, pomiary przez geodetów itd, to potrafi baaardzo dużo kosztować, policz też koszt robocizny zakładamy, że jeden człowiek dostanie 45zł brutto/godzinę pracy, to są kolosalne pieniądze. Was to dziwi, bo pewnie wyciągacie jakieś 2700 zł na rekę max. Czytałem kiedyś opracowanie na wykonanie 300 czy 400 metrowego odcinka drogi, koszt od projektu po prace ziemne wyceniono na 800 tys złotych. to sa kolosalne pieniądze, ale tam było wykonanie instalacji deszczowej, wymiana gruntu, wykonanie nasypu i inne dziwne rzeczy. Wtedy wydawało mi się to drogie, ale patrząc teraz na to co dzieje się na rynku to będzie trzeba pewnie jeszcze do tego dołożyć, bo się okaże, że grunt niestabilny. Bo ktoś przyoszczędził na badaniach nośności gruntu. Poza tym warto zapłacić więcej i mieć zrobione fachowo i solidnie, tylko że z tym jest problem, bo często płaci się krocie za byle jakość a trwałość jest taka, że niektóre konserwowane konstrukcje z okresu dwudziestolecia między wojennego ma większą trwałość niż te nowe inwestycje wyliczane na super komputerach przez sztab super inżynierów.
To jest tak, jak nieprzemyślany projekt, chce się ratować na siłę !!! PO CO TAM JECHAC ? korzysta z tej drogi kilku rybaków i 4 razy w roku rodzice młodych żeglarzy ... To bardzo niemądre..
Lepiej by wymienili starą linię telefoniczną i zainwestowali w światłowód.
Dlaczego to droga jest dostępna tylko dla określonych pojazdów ? To My , Podatnicy , zapłaciliśmy za tę drogę , a nie Pan Burmistrz !
Ta droga bedzie chodzil kot z kulawa noga i raz w roku Golunski na regaty zaglowek wreczajac puchar
Nawierzchnię z płyt YOMB?! Panie Gołuński podjedź pan do Kobieli do Sierakowic na szkoleniowy rekonesans tam wszędzie leją asfalt nawet na bocznych jak i w wioskach należących do ich Gminy a pan naśladuję Kankowskiego który również uwielbia te płyty? Płyty YOMB to się na PGR-ach kładło...dobrze że za dobre 1.5 roku wybory
Trzeba przede wszystkim zmienić status przystani w obecnej formie powoli staje się zabytkiem głupoty inwestycyjnej . Brak realnego planu działania po wybudowaniu To możliwe jest tylko w tej gminie. Wydać prawie sześć i pół miliona i dokładać do tego następne dziesięć lat
Celowo zawyża sie kosztorysy wpisując tam cuda, dlaczego niech każdy obliczy sobie ile bedzie 30% z tej kwoty i będzie znał odpowiedź.
Płyty jubo pod stołem . Oto chodzi .
Wygląda jak jakiś przewał. Po tytule sądziłem, że coś realnego będzie zrobione. A nie ścieżka do martwego obiektu, pomnika szaleństw za pieniądze darowane nam przez państwa UE.
700 000 zl na zakedwie 500m i to dziurawe plyty jumb. W innych gminach za ta cene buduje sie drogi asfaltowe. Kolejna przewartościowania pseudo inwestycja nikomu nie potrzebna. A w solectwach tylko syf dzięki golunskiemu.
Cena brutto 1szt to 39 pln. 100cm na 75cm. To z kąd taki koszt. Co na to bezradni Radni lub cba ?
To jest skandal, że przepłaca się tyle pieniędzy podatników za kawałek drogi i nikt nie docieka dlaczego tak się dzieje!!! Może niech urząd opublikuje jakiś kosztorys, żeby obywatele mieli wiedzę jak to wygląda. Wiadomo przecież, że publiczne pieniądze się łatwiej wydaje niż gdyby to miały być pieniądze z własnego portfela!!!