Reklama

Wkrótce zakończą się poszukiwania nowego operatora Mevo

Powrót systemu rowerów miejskich na Pomorze jest coraz bliżej. W poniedziałek upływa termin składania ofert dla firm, które są zainteresowane obsługą systemu Mevo 2.0. Procedura wydłużyła się ze względu na odwołania składane przez Nextbike Polska SA w restrukturyzacji. W ubiegłym tygodniu Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła zgłaszany trzykrotnie wniosek.

Po kilkunastu miesiącach przygotowań wkrótce poznamy operatora, który zajmie się obsługą systemu rowerów miejskich Mevo 2.0. Będzie go tworzyć flota 4099 rowerów, w tym 1000 tradycyjnych.  Powstanie też łącznie 717 stacji rowerowych. W każdej z 16 gmin będą punkty ładowania baterii, będzie możliwość wypożyczenia roweru z rozładowaną baterią.  Mevo 2.0 będzie funkcjonować na terenie 16 gmin – Gdańsk, Gdynia, Sopot, Żukowo, Reda, Pruszcz Gdański, Tczew, Sierakowice, Rumia, Somonino, Stężyca, Kartuzy, Puck i Władysławowo, a także Kolbudy i Kosakowo.

Istniejąca infrastruktura oraz rowery, które już posiada OMGGS zostaną wykorzystane w nowym systemie. Tym razem jednak OMGGS zamawiać będzie usługę, a nie dostawę rowerów. Oznacza to, że operator otrzyma zapłatę za usługę w równych ratach za każdy miesiąc działania systemu. System ładowania baterii będzie zdecentralizowany.  System zwrotu rowerów nie zmieni się. Tak jak do tej pory, będzie można zwracać je, również poza stacjami. System będzie działał w sezonie 9+3 – przez dziewięć miesięcy 100 proc. floty, od grudnia do końca lutego 50 proc. floty.

Reklama

Abonament miesięczny ma wynieść 29,99 zł.

Poszukiwania nowego operatora rozpoczęto w kwietniu 2020 roku. Wówczas do dialogu konkurencyjnego  zgłosiły się trzy firmy. Do dalszego udziału dopuszczono dwie: konsorcjum BikeU i Freebike oraz firma Marfina (Movienta) z podwykonawcą Geovelo.

- Decyzją komisji przetargowej spółka Nextbike Polska SA została wykluczona z dalszych rozmów. OMGGS uznał ją za „nierzetelnego wykonawcę”, w związku z niezrealizowaniem wcześniejszej umowy na Mevo. Spółka Nextbike Polska nie zgodziła się z tą decyzją i odwołała do KIO, która zdecydowała o unieważnieniu wykluczenia.  Sąd uznał, że firmy Nextbike Polska nie można winić za działania firmy NB Tricity (która była formalną stroną umowy), mimo że firma ta należała do niej w 100 proc., jako spółka córka. Decyzją KIO Nextbike Polska S.A. została włączona do rozmów w dialogu konkurencyjnym na takich samych zasadach jak pozostali uczestnicy - informuje OMGGS.

Reklama

Nextbike składał odwołania trzykrotnie. Domagał się m.in. przedłużenia terminu składania ofert o pół roku (do listopada).  Rozprawa odbyła się 7 lipca, a KIO uznała, że odwołanie Nextbike Polska SA w restrukturyzacji jest niezasadne ze względu na wprowadzone wcześniej zmiany w warunkach zamówienia. Operator domagał się również zmiany terminu składania ofert i przesunięcia go o pół roku. Po wprowadzeniu kolejnych zmian do warunków zamówienia – termin składania ofert na nowe Mevo został wyznaczony na poniedziałek 19 lipca.  KIO uznała również i to żądanie za niezasadne. Nextbike Polska SA w restrukturyzacji zostanie także obciążony kosztami rozprawy. 

 

Reklama

 

 

 

 

 

 

 
 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości