Pisaliśmy już o skargach na pracowników Spółdzielni Mieszkaniowej "Kaszuby". Do rządów prezesa Piotra Killmana zastrzeżenia ma właściciel restauracji "Americana" w Kartuzach Grzegorz Włodzimierski. Spór między nimi dotyczy parkingu przed restauracją. Oboje, jak się okazuje, widzą szansę na porozumienie, ale...
Jak pisaliśmy przed kilkoma dniami w portalu Kartuzy.info prezes Spółdzielni Mieszkaniowej "Kaszuby" Piotr Killman stwierdził, iż trudno jest mu się dogadać z właścicielem kartuskiej "Americany" Grzegorzem Włodzimierskim. Powodem sporu jest parking, który znajduje się przed restauracją. Postanowiliśmy zapytać Grzegorza Włodzimierskiego, co ma do powiedzenia na temat tej sprawy i jak odniesie się do wypowiedzi Piotra Killmana.
- Parking ten uważam za własność spółdzielni - stwierdził właściciel "Americany". - Wcześniej go dzierżawiliśmy. Utwardziliśmy go, ale nie domagaliśmy się za to żadnych pieniędzy. Spółdzielnia Mieszkaniowa "Kaszuby" podniosła jednak nam stawkę za dzierżawę o trzysta procent. Nie zgodziliśmy się na to, w związku z tym postanowiliśmy zrezygnować z dzierżawy. - Prezes spółdzielni stwierdził jednak, że nie możemy, gdyż według umowy powinniśmy poczekać trzy miesiące - dodał.
Grzegorz Włodzimierski powiedział również, iż w okresie zimowym parking był totalnie zasypany. Co roku - jak stwierdził właściciel "Americany" - pracownicy Spółdzielni Mieszkaniowej "Kaszuby" spychali na ten teren śnieg. W naszym poprzednim artykule Piotr Killman, stwierdził, że są przykłady w prasie, iż paru burmistrzów nie odśnieżało swojego terenu, licząc na to, że słońce załatwi sprawę. Jak odniósł się do tego Grzegorz Włodzimierski?
- To śmiechu warte, że prezes spółdzielni opiera swoje działania na przykładach "pracy" co poniektórych burmistrzów. Piotr Killman broni jedynie swojego stołeczka. - Najprościej jest mu odbić piłeczkę i nie interesować się sprawami innych - spuentował.
Wracając do sprawy parkingu, jak powiedział nam Grzegorz Włodzimierski spółdzielnia dzierżawiła go do końca lutego br. W tym czasie nie załatwiła sprawy z odśnieżeniem tego terenu. Piotr Killman zaś powiedział portalowi Kartuzy.info przed kilkoma dniami, iż w jego ocenie nie było tam dużych hałd śniegu.
- Uważam, że jest to nieudolne rządzenie - skomentował właściciel restauracji "Americana". - Prezes powinien dbać o swoją własność.
Problem dotyczący parkingu, jak się okazuje, jest dość trudny do rozwiązania. Należałoby jednak zapytać, czy obie strony w tym sporze widzą jakąś szansę na porozumienie się?
- Zawszę widzę możliwość porozumienia się, jeśli chodzi o tę sprawę - oznajmił Grzegorz Włodzimierski. - Oczekuję od prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej "Kaszuby" normalnego, konkretnego podejścia do zaistniałego problemu. - W każdej chwili może więc on do mnie przyjść i porozmawiać - dodał.
Również Piotr Killman nie widzi problemu w tym, aby się dogadać. On też jest gotów przyjąć do siebie właściciela "Americany".
- Ten temat wreszcie trzeba zamknąć - powiedział. - Jeżeli Grzegorz Włodzimierski chce porozmawiać, drzwi mojego biura są dla niego otwarte. - Dla mnie ważny jest jednak interes wszystkich mieszkańców, więc właściciel "Americany" powinien pamiętać, że nie jest moim jedynym klientem - dodał.
Andrzej Baranowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze