Reklama

Wojownicy Maryi po raz pierwszy spotkali się w Kartuzach

W niedzielny wieczór w kościele pw. Św. Wojciecha w Kartuzach odbyło się pierwsze w tym rejonie spotkanie ruchu – Wojownicy Maryi. To wspólnota zrzeszająca wyłącznie mężczyzn w wieku 18-50 lat. Grupa, która powstanie w Kartuzach będzie się spotkać raz w miesiącu.

W statucie Wojowników Maryi napisano, że inspiracją do powstania ruchu było formowanie chłopców i mężczyzn na wzór Jezusa Chrystusa, gotowych walczyć o najwyższe wartości i prawdy wyznawane przez kościół katolicki.  Wspólnoty Wojowników działają w wielu polskich miastach. Teraz do tego grona dołączyły Kartuzy.

- Prowadzone w Polsce statystyki wyraźnie pokazują, że to kobiety zdecydowanie łatwiej odnalazły swoje miejsce we wspólnocie Kościoła. To One są bardziej zaangażowanie, częściej się udzielają, uczestniczą w życiu wspólnot. Ksiądz Dominik Chmielewski założył wspólnotę, by dać możliwość rozwoju duchowego również mężczyznom. By oni również mogli się formować i podążać za Chrystusem. Dziś mamy do czynienia z bardzo dużym kryzysem ojcostwa, męskości. Brakuje autorytetów męskich, ta formacja ma dać pewną możliwość ich wzmocnienia i odbudowania. Ma mężczyzn kształtować modlitewnie, duchowo, ale też do życia w rodzinie – mówił ks. Marcin Hopa, wikariusz parafii św. Wojciecha.

Reklama

Ruch ma na celu m.in.  wzmacnianie mężczyzn w ich odpowiedzialności rodzinnej i społecznej, troska o wzrost duchowy mężczyzn i ich rodzin, wspieranie małżeństw w budowaniu zdrowych relacji, budowanie, wspieranie i wzmacnianie wzorców ojcostwa.  

Ma kształtować mężczyzn do najważniejszych wartości – Bóg, małżeństwo, żona i dzieci, przywracać ich prawdziwą tożsamości wojowników ducha, gotowych walczyć o najwyższe wartości i prawdy wyznawane przez kościół, zaznaczając przy tym, że walka duchowa odrzuca stosowanie przemocy.

Reklama

By stać się Wojownikiem Maryi, trzeba przejść przez formację podczas cyklicznych, organizowanych przez wspólnotę spotkań zarówno ogólnopolskich jak i regionalnych, oraz po uprzedniej weryfikacji, przystąpić do uroczystego zawierzenia tzw. Pasowania Mieczy, które odbywa się raz w roku.

W momencie, gdy kandydat na pełnoprawnego wojownika przygotowuje się do uroczystego pasowania, musi zamówić sobie miecz. Jak napisano w statucie, ma on być symbolem walki duchowej ze swoim grzechem i szatanem.

- Miecz zostaje umieszczony w widocznym, reprezentacyjnym miejscu w domu Wojownika i tam już pozostaje na zawsze. Od tej pory prawdziwym „mieczem” pasowanego Wojownika staje się Różaniec Święty. Miecz zajmuje ważne miejsce w domu wojownika obok Biblii i różańca. Ma nieustannie przypominać słowa wypowiedziane podczas uroczystości Przyrzeczenia Miecza – walki na śmierć i życie o najważniejsze wartości: miłość do Boga oraz wierność swojej żonie i dzieciom – informuje statut ruchu.

Reklama

Jak podkreśla ks. Krzysztof Krzemiński, wikariusz parafii św. Wojciecha, który będzie opiekunem wspólnoty, miecz ma być symbolem walki wewnętrznej z grzechem, nie z drugim człowiekiem.  

- Miecz jest od starożytności złączony nie tylko z militariami – to płytkie i dosłowne odniesienie -  ale także ze słowem Bożym, które osądza, oddziela, które nazywa rzeczy po imieniu, które jest „żywe, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca” (Hbr 4,12). Chodzi o wewnętrzne zbadanie tego jaki człowiek jest sam w sobie, by nazwawszy rzeczy po imieniu, nazwawszy swój grzech, mógł podjąć z tym grzechem wewnętrzną walkę. Walka z innym człowiekiem byłaby zaprzeczeniem chrześcijaństwa, za to dostrzeganie trudności na drodze wyrzekania się grzechu jest niewątpliwie walką – wyjaśnia ks. Krzysztof Krzemiński.

Reklama

- Sam Chrystus zapytany przez swoich uczniów, czy przynosi ziemi pokój odpowiada – nie. „Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz” (Mt 10, 34). Przychodzi by przynieść oczyszczający ogień i oddzielenie. Nie chodzi o to, by tworzyć rozłam między ludźmi, ale chodzi o to, by ogień oczyszczenia zadziałał w każdym człowieku, by każdy człowiek potrafił się skonfrontować z tym, co jest w nim złego i grzesznego – dodaje.

Podczas składania Przysięgi Miecza, wojownicy przyrzekają oddać życie Chrystusowi i poddać je  Maryi jako pierwszej damie swojego serca, walczyć ze swoim grzechem, z głównymi wadami i stawać się nieustraszonym w walce z szatanem i wrogami zbawienia.

Reklama

- W kościele jest miejsce dla każdego, kto chce walczyć ze swoimi słabościami. Naszym, Kościoła, zadaniem jest odpowiedzieć na pragnienia i potrzeby wierzących, którzy dostrzegają w sobie konieczność walki z własnym grzechem, ale jednocześnie takie pokierowanie formami zaspokajania tych potrzeb, by skoncentrowane były one na Chrystusie, którego orędzie jest dla nas wszystkich jasne – podkreśla kartuski opiekun formacji.

Zadaniem ruchu jest m.in. stawanie w obronie świętości życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci, obrona sakralnego charakteru małżeństwa, jako związku mężczyzny i kobiety, charakteryzującej się jednością, wiernością i nierozerwalnością czy troska o świątynię.

Reklama

Założycielem ruchu jest ks. Dominik Chmielewski. Ma pojawić się w Kartuzach w 2022 roku.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    MatkaPolka - niezalogowany 2020-11-29 23:33:07

    Czyli, że jak?... Tzn czy mamy Krzyżowców reaktywowanych ? Co nas czeka ? Krwawe nawracanie na jedyne własciwe wierzenie....? Boję się ludz,i którzy mają sprane mózgi ... Przykro patrzeć na te zdjęcia... Nie ma to nic wspólnego z miłością do bliźniego....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • nie pozdrawiam - niezalogowany 2020-11-30 00:31:34

    ty na pewno nie masz żadnej miłości poza spranym mózgiem

    • Zgłoś wpis
  • Rozum - niezalogowany 2020-11-30 06:32:23

    Prośba o czytanie ze zrozumieniem.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości