W niedzielny wieczór w kościele pw. Św. Wojciecha w Kartuzach odbyło się pierwsze w tym rejonie spotkanie ruchu – Wojownicy Maryi. To wspólnota zrzeszająca wyłącznie mężczyzn w wieku 18-50 lat. Grupa, która powstanie w Kartuzach będzie się spotkać raz w miesiącu.
W statucie Wojowników Maryi napisano, że inspiracją do powstania ruchu było formowanie chłopców i mężczyzn na wzór Jezusa Chrystusa, gotowych walczyć o najwyższe wartości i prawdy wyznawane przez kościół katolicki. Wspólnoty Wojowników działają w wielu polskich miastach. Teraz do tego grona dołączyły Kartuzy.
- Prowadzone w Polsce statystyki wyraźnie pokazują, że to kobiety zdecydowanie łatwiej odnalazły swoje miejsce we wspólnocie Kościoła. To One są bardziej zaangażowanie, częściej się udzielają, uczestniczą w życiu wspólnot. Ksiądz Dominik Chmielewski założył wspólnotę, by dać możliwość rozwoju duchowego również mężczyznom. By oni również mogli się formować i podążać za Chrystusem. Dziś mamy do czynienia z bardzo dużym kryzysem ojcostwa, męskości. Brakuje autorytetów męskich, ta formacja ma dać pewną możliwość ich wzmocnienia i odbudowania. Ma mężczyzn kształtować modlitewnie, duchowo, ale też do życia w rodzinie – mówił ks. Marcin Hopa, wikariusz parafii św. Wojciecha.
Ruch ma na celu m.in. wzmacnianie mężczyzn w ich odpowiedzialności rodzinnej i społecznej, troska o wzrost duchowy mężczyzn i ich rodzin, wspieranie małżeństw w budowaniu zdrowych relacji, budowanie, wspieranie i wzmacnianie wzorców ojcostwa.
Ma kształtować mężczyzn do najważniejszych wartości – Bóg, małżeństwo, żona i dzieci, przywracać ich prawdziwą tożsamości wojowników ducha, gotowych walczyć o najwyższe wartości i prawdy wyznawane przez kościół, zaznaczając przy tym, że walka duchowa odrzuca stosowanie przemocy.
By stać się Wojownikiem Maryi, trzeba przejść przez formację podczas cyklicznych, organizowanych przez wspólnotę spotkań zarówno ogólnopolskich jak i regionalnych, oraz po uprzedniej weryfikacji, przystąpić do uroczystego zawierzenia tzw. Pasowania Mieczy, które odbywa się raz w roku.
W momencie, gdy kandydat na pełnoprawnego wojownika przygotowuje się do uroczystego pasowania, musi zamówić sobie miecz. Jak napisano w statucie, ma on być symbolem walki duchowej ze swoim grzechem i szatanem.
- Miecz zostaje umieszczony w widocznym, reprezentacyjnym miejscu w domu Wojownika i tam już pozostaje na zawsze. Od tej pory prawdziwym „mieczem” pasowanego Wojownika staje się Różaniec Święty. Miecz zajmuje ważne miejsce w domu wojownika obok Biblii i różańca. Ma nieustannie przypominać słowa wypowiedziane podczas uroczystości Przyrzeczenia Miecza – walki na śmierć i życie o najważniejsze wartości: miłość do Boga oraz wierność swojej żonie i dzieciom – informuje statut ruchu.
Reklama
Jak podkreśla ks. Krzysztof Krzemiński, wikariusz parafii św. Wojciecha, który będzie opiekunem wspólnoty, miecz ma być symbolem walki wewnętrznej z grzechem, nie z drugim człowiekiem.
- Miecz jest od starożytności złączony nie tylko z militariami – to płytkie i dosłowne odniesienie - ale także ze słowem Bożym, które osądza, oddziela, które nazywa rzeczy po imieniu, które jest „żywe, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca” (Hbr 4,12). Chodzi o wewnętrzne zbadanie tego jaki człowiek jest sam w sobie, by nazwawszy rzeczy po imieniu, nazwawszy swój grzech, mógł podjąć z tym grzechem wewnętrzną walkę. Walka z innym człowiekiem byłaby zaprzeczeniem chrześcijaństwa, za to dostrzeganie trudności na drodze wyrzekania się grzechu jest niewątpliwie walką – wyjaśnia ks. Krzysztof Krzemiński.
- Sam Chrystus zapytany przez swoich uczniów, czy przynosi ziemi pokój odpowiada – nie. „Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz” (Mt 10, 34). Przychodzi by przynieść oczyszczający ogień i oddzielenie. Nie chodzi o to, by tworzyć rozłam między ludźmi, ale chodzi o to, by ogień oczyszczenia zadziałał w każdym człowieku, by każdy człowiek potrafił się skonfrontować z tym, co jest w nim złego i grzesznego – dodaje.
Podczas składania Przysięgi Miecza, wojownicy przyrzekają oddać życie Chrystusowi i poddać je Maryi jako pierwszej damie swojego serca, walczyć ze swoim grzechem, z głównymi wadami i stawać się nieustraszonym w walce z szatanem i wrogami zbawienia.
- W kościele jest miejsce dla każdego, kto chce walczyć ze swoimi słabościami. Naszym, Kościoła, zadaniem jest odpowiedzieć na pragnienia i potrzeby wierzących, którzy dostrzegają w sobie konieczność walki z własnym grzechem, ale jednocześnie takie pokierowanie formami zaspokajania tych potrzeb, by skoncentrowane były one na Chrystusie, którego orędzie jest dla nas wszystkich jasne – podkreśla kartuski opiekun formacji.
Zadaniem ruchu jest m.in. stawanie w obronie świętości życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci, obrona sakralnego charakteru małżeństwa, jako związku mężczyzny i kobiety, charakteryzującej się jednością, wiernością i nierozerwalnością czy troska o świątynię.
Założycielem ruchu jest ks. Dominik Chmielewski. Ma pojawić się w Kartuzach w 2022 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czyli, że jak?... Tzn czy mamy Krzyżowców reaktywowanych ? Co nas czeka ? Krwawe nawracanie na jedyne własciwe wierzenie....? Boję się ludz,i którzy mają sprane mózgi ... Przykro patrzeć na te zdjęcia... Nie ma to nic wspólnego z miłością do bliźniego....
ty na pewno nie masz żadnej miłości poza spranym mózgiem
Prośba o czytanie ze zrozumieniem.
Matko Polko, to dla Ciebie te spotkania, abyś w domu miała kochającego męża, dla którego będziesz jak perła. Męża w którym znajdziesz oparcie, a Twoje dzieci wzór do naśladowania. Męża, dla którego nie koledzy będą najważniejsi, nie inne koleżanki, ale ty Kochana. Męża, który zaprowadzi Ciebie do celu życia ziemskiego, do nieba, do wieczności.
Da to az tak chorych ludzi jeszcze moze Maria Magdalena i templariusze rycerze boga
Zgadzam się.
Do "Mąż Polak" Mam kochającego męża, a w nim opokę... Nie religia jest do tego potrzebna a EMPATIA I MIŁOŚĆ ... a to zgromadzenie to sekta, prywatna armia kościoła, ludzie przez kościół zmanipulowani... W kościele chodzi tylko o władzę... A teraz kościół tworzy swoją armię bo władzę traci ... Człowieku - miłość masz w sobie , spójrz na swoją rodzinę i jej bądź wierny!
Do "Rozum" Tak właśnie proszę o czytanie ze zrozumieniem... Przede wszystkim zrozumienie celów w jakich taka przykładowa organizacja powstaje... To, że wycierają sobie "buzie" pięknymi wartościami nie znaczy, że coś one dla nich znaczą... To co jest tu najbardziej uwidocznione to "walka i wierność" w imię kościoła... Jeszcze raz powtórzę dla budowania kochającej rodziny nie RELIGIA jest potrzebna ale EMPATIA I MIŁOŚĆ ... Czego na próżno szukać w kościele...
empatia i miłość ale zakłamana ździr..... pewnie tuli teraz tęczową skarpetkę modliszka, nie mającca żadnej miłości żmija zakłamana
Do "jeżozwierz". Właśnie pokazałeś co religia robi z ludźmi ???? ... Więc tak ja wolę być empatyczna i wiedzieć co to jest miłość do drugiej osoby niż reprezentować wątpliwe "wartości" jak ty swoim komentarzem... Tęczowa... Hmm... Mam męża i dwójkę wspaniałych dzieci... I szanuję też inne osoby ...osobiście znam osoby homoseksualne i transeksualne... I wiesz co ?? To wspaniali ludzie są , mogę na nich polegać, pomogają w potrzebie , są dobrymi ludźmi... Odpowiedz tylko sobie jakim ty człowiekiem jesteś ?
przecież moją religią jak i twoją jest ateizm, to o czym ty piszesz, jesteś zakłamana do szpiku kości, ci katolicy to przynajmniej trzymają się jakiś zasad, a ty wyznając religie ateizmu, tylko siejesz ferment
Nie mam żadnej religii ... Od katolicyzmu udało mi się uwolnić .... Czy kk trzyma się jakiś zasad ? Tak sumiennie i nieustannie wykorzystuje ludzi...
Jakie to smutne że Pani nie wierzy.
@WM :) ależ owszem wierzę ! W dobro, miłość i w ludzi... Natomiast nie wyznaję żadnej religii ani nie daję się sterować przez żadną organizację religijną ;) uczę moje dzieci jak rozróżniać dobro i zło i chronię przed organizacjami które chcą zarządzać ich życiem i manipulować (w tym KK) . Pozdrawiam i życzę więcej wiary we własną mądrość ;)
Jest napisane że gdzie następuje uzdrowienie duszy szatan miota się i próbuje zmanipulować . Ja uważam że ci mężczyźni mają większą wiarę i odwagę niż ci którzy czerniaka ich. Szatan zawsze będzie podważał sens istnienia wspólnot . Cześć i chwała Panu Bogu i Maryii
Jestem skłonna zgodzić się z Panem że Ci Panowie najprawdopodobniej mają "większą wiarę" i "odwagę" - dlatego też stali się celem manipulacji KK... Dwie definicje : WIARA- nadawanie dużego prawdopodobieństwa prawdziwości twierdzenia w warunkach braku wystarczającej wiedzy, przeświadczenie o czymś mimo braku dowodów . ODWAGA - zdolność do zrobienia czegoś, podjęcia ryzyka, mimo silnych obaw lub strach czy niebezpieczeństwa Czyli de facto do niektorych wystarczy wypowiedzieć płomienną mowę z etosem by byli ulegli i robili to co chcą ... - to jest manipulacja...
Co za różnica jak się nazywają, tu chyba zbyt wielu ma mózgi sparciałe, lub nie znają istoty tego spotkania, niech się nawet nazywają jeźdźcy kosmosu, bo trochę obciachowo by brzmiało, że facet należy do tzw Róży Różańcowej. Wielu z Was nie rozróżnia symboliki, od czynów, łączy łańcuch z krową, a nie z więzią, macie baaardzo "zamknięte" umysły.
Pani zadaniem to pani jest przykładem miłości. Wydawanie z góry osądu to zdaniem pani jest dobre . Zwolennicy lgbt oczekują akceptacji a sami pałką nienawiścią. Wrazie zagrożenia naszego kraju to kto to będzie bronić Pewnie pani?
Do Matka Polka... Popieram i mam te same wątpliwości.
Nich strażnicy zajmą się pracą .Na przykład dla biednych,niepełnosprawnych czy bezdomnych
Czy tak trudno czytać ze zrozumieniem? Miecz jest symbolem walki. Mowa jest tu o walce duchowej a mieczem do tego używanym ma być różaniec.
brawo tak 3 mać!!
Do matki polki . To prawda i niewierzacy są dla siebie dobrzy . Ja byłem niewierzący ale dzięki Bogu nawruciłem się. Uwierz szatan na tym świecie wszystko da co jest z tego świata ale gdy przyjdzie pora wszystko odbierze. Modlę się żebyś to zrozumiała puki żyjesz.
Do matki półki. Proszę pani uwarza się pani za osobę myślacą to powinna pani to wiedzieć a jeżeli to pani nie ma racji? To co wtedy?
Jeszcze jedna sekta
Definicja sekty - pierwotnie grupa społeczna powstała na skutek rozłamu (schizmy) wśród wyznawców jakiejś ideologii. Wojownicy Maryi działają w ramach Kościoła Katolickiego i dla Kościoła Katolickiego. Dedykowana jest mężczyznom, których formuje w oparciu o: - Słowo Boże (zawarte w Piśmie Świętym); - Naukę Kościoła Katolickiego (Tradycja Apostolska); - Sakramenty święte; - Pokutę i modlitwę różańcową.
Do "zalogowany" A propos sekty ... Również z definicji : [...]charyzmatyczne kierownictwo - w imieniu bóstwa, odwołuje się do jego autorytetu; dobrowolność uczestnictwa - każdy kto przystępuje do sekty musi złożyć pewną deklarację, najczęściej pisemną, bez niej nie zostanie przyjęty do organizacji; radykalna postawa członków sekty wobec świata i uznawanych wartości, często jednak sprowadza się to do fanatyzmu. [...]- czy dostrzegasz jakieś podobieństwa ?? Bo ja wszystko widzę wyraźnie... Marzę o świecie bez religii gdzie nikt nie wykorzystuje pięknych wartości do manipulowania ludźmi , gdzie żadna organizacja nie zawłaszcza sobie prawa do bycia dobrym człowiekiem... Gdzie każdy dostrzeże dobro w innym człowieku bez wyrachowania i ukrytego biznesu w tym...
Sekta i tyle, a za nią biznes: sprzedaż mieczy, bluz, różańców itp., biznes się rozkręca aż miło. Swoją drogą ile to się trzeba nagadać, żeby przekonywać, że miecz to nie miecz:) Będzie wisiał w domu i prędzej czy później gdzieś będzie z tego tragedia, bo to biała broń.
a ty pewnie noży w domu nie używasz co? bo to przecież małe miecze są...
Wandek jak ty nie widzisz różnicy między nożem a mieczem nawet w przenośni to jesteś nierozgarniętym bucem .
Ktoś mi wrzuci w, którym to miejscu Biblii Jezus biega z mieczem ? :) Zaraz duchowne zastosowanie miecza zmieni się w praktyczne .. Przemoc w imię regli - tak to widzę. Pozazdrościli islamistom świrów ?
Niestety biblia pełna jest kontrowersyjnych zapisów... I fanatycznych przesłań.... Czytam wiele książek i tę też tak traktuję , "powieść " ciekawa, która stała się inspiracją do zbudowania organizacji religijnej - i w takim ujęciu również staje się niebezpieczna... O wojującym Jezusie nic mi nie przychodzi do głowy ale sprawdzić warto... Natomiast dla mnie przesłaniem fanatyzmu jest chociażby przepowiesc o Abrahamie składającego w ofierze syna .... Tak tak Bóg litościwy w opowieści daruje mu życie ale co było tu najważniejsze i co stara się kłaść do głowy wyznawcom : bezwzględna uległość, ufność, ślepa wiara za każdą cenę - KAŻDĄ nawet wasze rodziny drodzy "wojownicy Maryji" - grają na Waszym dobry sercu by móc Wami sterować... Zawłaszczają wasze prawo do być dobrym , a Wy jesteście dobrze bez nich - bądźcie przy swoich najbliższych , przy rodzinach ... Poprostu...
Pokaż gdzie Jezus zabrania nosić miecz ?
Jezus powiedział do swoich apostołów: Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy.
Starczy rozaniec. Niewielki, poreczny, latwo transportowac. I nikt sie nie przyczepi. A ząbki i tak polecą. Maryja z pewnoscią dumna jest z takivh rycerzy.
Brawa dla tych mężczyzn I chwała Panu Bogo
Stań przed lustrem i powtórz to co napisałeś głośno i wyraźnie ... Wyczuwasz komizm sytuacji...? Jaki jesteś w tym malutki jak bardzo kościół sprowadził Cię do roli poddańczej?
Określiła sie pani matka polka ciekawe ? Powiem tak współczuję pani . Co musiało sie w pani życiu stać że tak pani myśli . Modlę się w pani intencji aby Jezus Chrystus leczył pani serce i duszę . Błogosławię pani
Nie ma mi Pan dlaczego współczuć ... Modlić Pan się za mnie też nie musi- osobiście nie wierzę w takie Czary Mary , natomiast wierzę w realną pomoc drugiej osobie... Gdyby ktoś faktycznie potrzebował pomocy jakże wygodnie powiedzieć "tak tak będę się modlił" by tylko ukoić swoje ego :D jestem szczęśliwą osobą bo mojego dobra nie zawłaszcza już kościół... Jestem i mogę być dobrą osobą bez niego i nikt mojej chęci pomocy nie wykorzysta w swojej propagandzie ani interesu tej organizacji...pozdrawiam - nie modlę się, lecz rozmawiam z Panem by Pan też miał szansę być wolnym człowiekiem
***** LGBT !!!! Mieczami !!!!
Pisiorek=trolek
Tylko LGBT? zapomniałeś o: lewakach, komunistach i złodziejach, Żydach, masonach, cyklistach, kobietach, nauczycielach, hodowcach, feministkach, kodziarzach, peowcach, elitach, pseudoelitach, pielęgniarkach, lekarzach, wykształciuchach, Niemcach, Kaszubach ( sumie to to samo), czerwonych, ciapatych, beżowych, czarnych (a nie czarni są spoko, przynajmniej ci z kk), rolnikach, branży fitness, przedsiębiorcach, chamskiej hołocie, czerwonej zarazie, tęczowej zarazie, sędziach, adwokatach. Kogoś pominęłam? to przepraszam. Ich wszystkich trzeba ponadziewać na miecze i pogonić z naszej świętej ojczyzny, wtedy zapanuje pokój , szczęście i dobrobyt. Oni wszyscy muszą *******
Jezus mówi : " Gdy faryzeusze usłyszeli, że zmusił saduceuszy do milczenia, zeszli się w jedną grupę. 35 I jeden z nich, biegły w Prawie,+ zapytał, wystawiając go na próbę: 36 „Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?”+ 37 On rzekł do niego: „‚Masz miłować Jehowę, twojego Boga, całym swym sercem i całą swą duszą, i całym swym umysłem’.+ 38 To jest największe i pierwsze przykazanie." Mt 22
Jestem młodą Kobietą,żoną i matką. Dziękuję Bogu za Mężczyzn modlących się na różańcu. Mężczyźni modlący się za rodzinę i świat są chwałą dla naszego narodu. Będzie w życiu niedowiarków i atakujących wierzących,moment,gdy będą prosić Boga o pomoc.Wtedy docenią modlitwę,którą my katolicy nie niesiemy tylko za siebie,ale również za Was. Wojownicy Maryji to piękna grupa modlitewna.Miecz jest symbolem tego,że zawsze staną w obronie wiary. Oczywiście ludzie wolą widzieć w tym inme dno. Z Bogiem????
Angela dziwię się tobie że jesteś młodą kobietą i zamężna i opowiadasz taki bzdury , dyrdymały i jak się to czyta to się robi niedobrze i żygać się chce . Nie mogę zrozumieć jak można być tak nierozgarnietą i takim bucem .
"zawsze staną w obronie wiary" - masz rację... Obronią wiarę, kościół... Poświęcając nawet swoją rodzinę ... Mojemu mężowi nikt z zewnątrz nie musi mówić jak mnie kochać i jak chronic ... On chroni mnie ja chronię jego jesteśmy dla siebie i pomagamy innym jak tylko potrafimy... Nie ma potrzeby by jakiś obcy koleś który nazywa siebie samego wysłannikiem Boga "klepał kogokolwiek po ramieniu" za dobre zachowanie, przede wszystkim nagradzał za poddaństwo... Zastanów się czy wolisz ufać swojemu mężowi-drugiemu człowiekowi którego wybrałaś na partnera życiowego czy człowiekowi sterowanego przez jakąś organizację - bo do tego właśnie sprowadzają się "wojownicy Maryji"
Kurde Malbork im oddajcie w końcu to ich stolica.
Bóg z Wami Mężczyźni o pięknych duszach i sercach. Wasza modlitwa na różańcu Drodzy Wojownicy Maryji jest przepiękną sprawą. Nie ma nic cenniejszego nad modlitwę różańcową. Dla tych co nie rozumieją dlaczego wojownicy. Ci Mężczyźni będą walczyć,ale pokonując zło-miłością i modlitwą.❤️
Angelika że ty byłaś g...ia to wiadomo ale że asz tak . Weź się za siebie żebyś nie była takim bucem .
Oesu Kobiety co z wami ??? Kolejna męczennica bez celu i to z wolnego wyboru... Kiedy nauczycie się ufać drugiemu człowiekowi a nie organizacji która ma was głęboko.... Miałam nadzieję że moje pokolenie będzie miało łatwiej żeby już się uwolnić od tej sekty, która chce sterować każdym elementem naszego życia... Ale chyba potrzebujemy jeszcze ze 3 pokolenia .... Wiecie że chrześcijaństwo zostało nam narzucone lata temu ? I tak naprawdę to nawet nie był twój wybór kobieto !
Rozchwianie nastrojów społecznych przez pandemię, wzrasta liczba chorych psychicznie na skutek frustracji, utraty pracy, utraty bliskich. I w tej sytuacji uzbrajanie mężczyzn w miecze i poddawanie ich praniu mmózgów przez jakiegoś nawiedzonego karatekę. Uczestniczy w tym KK, który już całkowicie zszedł na dno. Amen.
Bardzo słuszna uwaga. Tylko patrzeć kiedy będą nawracać "niewiernych" ... Smutek, żal, strach... Boję się fanatyków bo nie znają wartości człowieka i swojej wartość również nie...
najlepszy rycerz jest na ostatniej focie - no niewierze!!!!! a gdzie pani z rtg
kolejny wstyd dla pięknych Kaszub
To prawda .... Wstyd... Coraz ciszej mówię że jestem Kaszubką... Choć w sercu mocno się nią czuję...
Na Chwałę Bożą ????
Oczywiście spora część z tych Panów z "chwałą bożą na ustach", "dobrą nowinę niosąc", "miłości i czystości wartość szerząc " - w ciepłe domowego ogniska dalej się będzie nad rodzinami się znęcać...
Popieram tą inicjatywę, Lewactwo chce zniszczyć świat, trzeba się bronić, przed tymi złodziejami
Swoim tekstem udowadniasz, że Nie jesteś Matką Polką ;)
I czego będą nauczać ci panowie? Jak zostać damskim bokserem? Swoje próbki przemocy na razie słownej pokazali w stosunku do kobiety. Nie wierzę,że w naszych Kartuzach się to dzieje. To jakiś koszmar.
Ja jestem Wojownikiem Mari i wiem co tam się dzieje. Przychodzą do Nas ludzie z różnymi problemami, często jakiś rozłam w Rodzinie alkoholizm czy uzależnienie od pornografi. Wspólnota pomogła wielu młodym i nie tylko Chlopakom. Więc naprawdę zarzuty są nie prawdziwe. Ja sam byłem w ogromnym uzależnieni od narkotyków i pornografi, tak że psycholodzy nie wiedzieli co mi jest. To łaska Naszego Pana Jezusa Chrystusa sprawiła że udało mi się wyjść z nałogu i dożyć dnia dzisiejszego. Nie warto słuchać oszczerstw ludzi którzy oczerniają imię innych, a wieczorem krzyczą wyp.... Do wszystkich. Warto się zastanowić czym jest dobra a czym zło.
Rozumiem - są różne problemy z którymi człowiek musi się zmierzyć... Cieszę się że Tobie to się udało ... Natomiast nie "łaska Pana" to sprawiła , lecz Ty sam z tych nałogów wyszedłeś... Czasem łatwiej uwierzyć w coś mistycznego i też to rozumiem , ale prawdziwa siła jest w Tobie ...i to Twoja wola sprawiła że z tym skończyłeś (jeżeli skończyłeś)... Czasem ludzie w głębokim zagubieniu poszukują sensu/celu życia ... Kościół mam wypracowany mechanizm by taki cel wskazać... Ten cel konkretnie jest celem tej organizacji... Najwięcej miłości znajdziesz w drugim człowieku i sobie samym , nie na "wojnie w imię wiary"... Trzymaj się i powodzenia życzę Tobie w byciu lepszym człowiekiem każdego dnia... I proszę nie daj się wykorzystać ...
Opis tych ludzi w sam raz pasuje do tego, zeby dać im do ręki broń. Uzależnieni, z problemami, no to dać im po mieczu, niech się chłopkaki trochę rozładują. Alleluja.
A czy w programie jest odbicie Jerozolimy z rąk "niewiernych"? Niezły kabaret
Akurat wojnę w imie wiary sobie sama Pani z nie wiadomo jakich celów /korzyści wymyśliłaś. Walka duchową to walka że swoim grzechem, z nałogiem, z egoizmem z nieczułością względem innego człowieka. I polecam każdemu taka walkę duchową. W dzisiajszych czasach widzę wiele zarzutów wobec innych, szargane jest imię drogiego człowieka, może to czas by zrozumieć że człowiek ma wpływ jedyna na swoje sumienie. I od tego polecam zacząć walkę
Dobrze zatem czy mógłby Pan przetoczyć słowa przysięgi którą składacie w tej organizacji? Przeanalizujmy więc ...
"Przyrzekam być wiernym Jezusowi, aż do oddania całego swojego życia jemu jako mojemu panu i Zbawicielowi przez ręce Maryi jako pierwszej damie mojego serca. Przyrzekam walczyć ze swoim grzechem i z głównymi moimi wadami i stawać się nieustraszonym w walce z szatanem i wrogami zbawienia" - czy to się zgadza ? Tekst znaleziony w internecie dlatego wolę by Pan potwierdził że taką przysięgę poddańczą składał ?
W takiej wersji kościół może dowolnie określać "siły szatana " i "wrogów zbawienia" grunt byście byli "nieustraszeni" w walce dla ich korzyści... Prywatnie: Szanowny 77 - naprawdę życzę Panu i Pana rodzinie jak najlepiej - i jedyną wiarą na którą mogę sobie pozwolić jest wiara w to że jest Pan dobrym człowiekiem i nie potrzebuje Pan zwierzchników by być nim na co dzień i z każdym dniem lepszy ... Owszem kk daje ukojenie, "wytłumaczenie" dla przykrych dla nas doznań... Lecz docelowo, chodzi byś zasilił ich szeregi... Jesteś siłą samą w sobie... Uśmiechnij się do siebie, do ludzi nawet gdy czujesz że Ci źle - pogoda ducha Tobie pomoże... I nikt przy tym nie wykorzysta ...
Jezus mówi tak : "31 Tymczasem nadeszła Jego Matka i bracia i stojąc na dworze, posłali po Niego, aby Go przywołać. 32 Właśnie tłum ludzi siedział wokół Niego, gdy Mu powiedzieli: «Oto Twoja Matka i bracia na dworze pytają się o Ciebie». 33 Odpowiedział im: «Któż jest moją matką i [którzy] są braćmi?» 34 I spoglądając na siedzących dokoła Niego rzekł: «Oto moja matka i moi bracia. 35 Bo kto pełni wolę Bożą, ten Mi jest bratem, siostrą i matką». " Mk3, BT. Jak widać, Jezus nie za bardzo przejmował się swoją matką Maryją. Tymczasem sekta katolicka czyni jakiś ohydny kult matki boskiej. Zacznijcie sekciarze czytać Biblię zamiast wierzyć w brednie głoszone przez sekty takie jak katolicka czy prawosławna.
Nasz męczennik. Ks. Jeży Popiełuszko powiedział "zło dobrem zwyciężaj". I w tych trzech słowach jest zawarta prawda o Naszej walce duchowej. Walczymy modlitwą, błogosławieństwem swoich bliskich i swoich wrogów. Mamy nieść przykład innym. Nie potępiać innych i nie ostarzać. Wyciągać rękę potrzebującym. To jest Nasza walka. Jeśli ktoś myśli inaczej to proszę dać przykład kiedy i gdzie ktoś z Naszych użył miecza. Naprawde świat potrzebuje modlitwy w tych czasach gdzie ludzka nienawiść wychodzi na ulice i nawołuje do czynienia zła. Po to jest Różaniec Święty który jest Naszą bronią. Natomiast Panie ccc każdy ma prawo wierzyć w co chce to jest wolna wola. Tylko czy ktoś może potępiać jak Pan? W to wątpię. Czyż faryzeusze nie potępili misji Chrystusa. Zachęcam do walki duchowej nad sobą. Dziękuję za wspólną rozmowę
Dalej Pan nic nie rozumiem.... Dobrym i szerzącym miłość można być nie należąc do kk... Kościół tworzy "armię" nie w tym celu co Panu się wmawia... I smutne że jest Pan, tak jak wielu innych ludzi po przeżyciach.. wykorzystywany przez kościół... Organizacja zawłaszcza sobie sumienia ludzi by móc nimi manipulować... Proszę jeszcze raz z uwagą przeczytać przysięgę którą Pan składał... Jak głębokiej uległości od wiernych się wymaga... Nie modlitwy nam potrzeba - bo tego potrzebuje kościół byś cały czas wmawiał sobie jak mantrę przynależność do organizacji. Potrzebujemy zrozumienia i dobra wobec drugiej osoby... Tylko tyle i aż tyle ...
Do Matka Polka Przestań walczyć z Kościołem! Jesteś jak Gnijące jabłko nie możesz psuć całej skrzynki wybrałaś ateizm ok, my katolicy oraz wojownicy maryi modlimy się o was również o nawrócenie
W żadnym momencie nie wypowiadałam się za ateizmem... Wierzyć można w coś się chce - natomiast jestem za tym aby ludzie mieli świadomość gdy się ich poprostu manipuluje... KK wykorzystuje wiarę i nie jest Wam do niczego potrzebny , to KK potrzebuje Was... Uległych, wierzących na oślep , natchnionych przemówieniami z etosem ... Kiedy zrozumiecie że jesteście dobrymi ludźmi lub możecie być nimi bez KK ? Wystarczy kochać bliźniego i szanować siebie nawzajem ... poprostu... Nie dajcie się już wykorzystywać ...
Tylko czekać, jak to kościelne ISIS razem z narodowcami ruszą na zadymy! Jakby jednej zarazy był mało...
Kościelno-pisowska bojówka?
Plemnie Hutu zbroi się i błogosławi maczety, powtórka z RUANDY.Kk jak w Ruandzie wzywa do wojny domowej.
@MatkaPolka "W żadnym momencie nie wypowiadałam się za ateizmem... Wierzyć można w coś się chce -" Skoro tak uważasz, to po co te wywodu, skoro każdy ma wybór, to jego sprawa, czy przynależąc do danej wspólnoty jest wykorzystywany czy nie. Nie ma obowiązku przynależności do Kościoła Katolickiego, czy jakiejś grupy wyznaniowej, to jest indywidualna decyzja człowieka- tak , powiesz, że młodzi ludzie są zmuszani do uczestnictwa w sakramentach. Zauważ, że przynależność do KK, niesie za sobą zobowiązania, praktycznie każda religia dąży do przekazywania wartości chroniących życie, każde życie- to nienarodzone również. Praktycznie każda religia na barki rodziców zrzuca wychowanie potomstwa w wierze, oraz wpajaniu mu "właściwych wzorców" nie tylko w szerzeniu wiary do której przynależy, ale też inne wartości życiowe. Młodzi ludzie, bez obserwacji i wpajania określonych wzorców, bez nauki życia w wspólnocie, w rodzinie, bez autorytetów, tracą kręgosłup moralny, zaczynają myśleć w kategoriach - ja jednostka, osiągają swoje cele kosztem innych, bez skrupułów, bez wyrzutów sumienia. Kościół Katolicki jest wspólnotą, która współistnieje z narodem polskim od początków istnienia państwa polskiego, umniejszanie jego roli w życiu społecznym spowoduje jego marginalizację jak w krajach zachodnich, lub wręcz wyparcie z życia społecznego. Obserwując to co się dzieje u naszych sąsiadów, ponoć bardziej cywilizowanych narodów, chrześcijanie zostali wyparci, ale za to w ich miejsce wchodzi inna religia, mianowicie islam, a tam już nie jest tak miło, tam nie ma obrażania wyznawców, czy licytowania, popychania, itd. Tam jest zamknięta grupa, która ma coraz większe wpływy, i liczą się z nimi politycy, a ich wyznawcy nie patyczkują się z "niewiernymi", tam momentalnie niewierny traci głowę i to dosłownie. Więc jeśli chodzi o ucywilizowanie to chrześcijanie są jakieś 500 lat do przodu, bo my wojny krzyżowe mamy za sobą, islamiści dopiero je zaczynają.
Kiedyś owszem, religie spełniały role "wychowawcze" społeczeństwa i niosły ze sobą ryzyko nadużyć przez organizacje nimi "zarządzające"...[ To ryzyko istnieje nadal... Kościół coraz wyraźniej jawi się jako biznes, i powiązana politycznie organizacja..] Dziś mamy większą świadomość i powszechny dostęp do wiedzy... nie potrzebujemy wymyślnych religii by porozmawiać o etyce, o tym co dobre, a co złe dla społeczeństwa i nas samych... Podjąłeś temat że jak nie katolicyzm to jego miejsce zajmie islam - tak, istnieje takie ryzyko gdy będziemy społecznie wciąż utwierdzać postawę gdzie człowiek powinien poddawać się religiom i będzie za to chwalony ... Jeżeli ktoś jest skłonny do radykalizacji w jednej religii to druga z łatwością na tego człowieka też wpłynie ...uważam że bezpieczniej jest szerzyć powszechną dyskusję o tym co dla nas , społeczeństwa jest dobre a co złe ,poszanowanie drugiej osoby etc...nawzajem stymulować myślenie, gdzie każda jednostka ma szansę na rozwój... państwo świeckie ? Niech każdy wierzy w co chce - tak! i oby nikt nie miał mocy tymi wierzeniami ZARZĄDZAĆ ... Może być i święty mikołaj , i rusałki i "siła wyższa" jakkolwiek nazwana - ale jeżeli np ja wierzę w "jakiegokolwiek Boga" to żaden człowiek nie ma prawa powiedzieć mi że ten Bóg poprzez tego człowieka każe mi zrobić to czy tamto... (Tak właśnie objawia się manipulacja kk) Niepokoisz się o wzorce dla kolejnych pokoleń ... Niepotrzebnie - my sami jesteśmy wzorem, kk nie ma licencji do "robienia dobrych ludzi" i również tego nie "opatentował" :))) - kk odwołuje się do naszych głębokich pragnień : "bycia akceptowanym" i "bycia dobrym człowiekiem" - wykorzystuje to w bardzo wyraźny sposób ... Tak więc : kochajmy ludzi, bądźmy empatyczni, pomagajmy sobie - BĄDŹMY WZOREM i tego że człowiek może zawsze w każdym momencie życia stać się LEPSZYM...przekazujmy TE wzorce naszym dzieciom , jak kochać , jak szanować , jak pomagać innym , jak prowadzić dyskusje ... Nie narzucajmy im poddaństwa organizacji, którą kierują obcy ludzie (nie mamy żadnego wpływu na to kto jest np księdzem - ale zakładasz że powinny być im uległe ???) .... Uczmy dzieci rozróżniać dobro i zło, a nie ślepo poddawać się kk... Dziękuję również za każde Twoje słowo w tej dyskusji - to ważne by móc otwarcie porozmawiać o poglądach na dany temat... Przepraszam natomiast za błedy ort i styl z mojej strony - pisze szybko dlatego mogą wystąpić. Pozdrawiam ;)
Jeszcze odnosząc się do cytowanych przez Ciebie słów moich na początku Twojej wypowoedzi. Tak moje "wywody" są jak najbardziej na miejscu - piszę o tym że każdy może wierzyć w co chce... Religia natomiast jest czymś co reguluje wierzenia, kk natomiast jest czymś co "zarządza" religią - więc de facto będąc w tej organizacji nie wierzysz już w co chcesz tylko w to co oni chcą byś wierzył... więc jacyś obcy ludzi mówią Tobie w co masz wierzyć i jak żyć... Nie czujesz tego ? Dlaczego sam nie chcesz przekazać młodszym pokoleniom odpowiednich wzorców ? Wystarczy być dobrym człowiekiem i dobro propagować ... Zamiast tego wolisz wyuczać młodsze pokolenia że mają być zależne od tego co postanowi kościół i NIE MASZ WPŁYWU NA TO CO IM WMÓWI ANI CZEGO NAUCZY.... ciekawe , nieprawdaż ?
@MatkaPolka Dalej nie rozumie Twojej troski o katolików, oraz o to jak wychowują swoje dzieci, przecież tak jak pisałem, to nie jest obowiązkowe przynależeć do Kościoła Katolickiego, to wybór, a dla wielu nie tylko wybór ale i droga życiowa. Ludzie przynależący do tej wspólnoty godzą się na wszelkie związane z tym konsekwencje (przynajmniej tak być powinno). Twój niejako problem, polega na tym, że dostrzegasz pewne rzeczy, które Tobie nie odpowiadają, ale skoro nie przynależysz do takiej wspólnoty to czym się martwisz? Że inni są "ciemni" bo nie widzą tego co Ty, że boli Cię to, iż oni akceptują to co im nakazuje robić ten "obcy człowiek". To o czym piszesz, że występuje w Kościele Katolickim, jest w każdej religii, jest przywódca duchowy on wskazuje drogę jaką wierni mają podążać opierając się na Piśmie Świętym u chrześcijan, lub Koranie u muzułmanów. Do tych wszystkich religii należą ludzie, i we wszystkich religiach jest podobna sytuacja, z czego to wynika? Problemem nie jest religia, tylko ludzie, którzy w okół niej się gromadzą. Każda religia oczekuje od swoich wiernych ściśle określonych zachowań, tym, którym się to "podoba" zostają, tym, którzy nie chcą zaakceptować odchodzą. Żyjemy w komfortowych czasach, Kościół Katolicki jest bardzo liberalny, w porównaniu np do islamu, który coraz śmielej sobie działa w krajach EU, który nie jest tak liberalny oraz ugodowy, czy "ustępowy" - jego wpływy już w niektórych państwach przerosły wpływy innych wyznań, a tam nie ma swobodnej krytyki wyznawców islamu. Chrześcijanie to teraz tacy do bicia, którzy nie oddają. Piszesz o zepsuciu w Kościele Katolickim, ale takie sytuacje występują wszędzie, nie tylko w religiach, ale i w poza nią. Bo tacy są ludzie, są dobrze, są źli, są tacy, którzy wykorzystują swoją pozycję, i są tacy, którzy tego nie robią. Jedność zawsze była wskazana, bo tylko w grupie osiągało się więcej, religie od zawsze scalały, religie wyznaczały kierunek ludzkiego istnienia, religie tworzyły i niszczyły cywilizacje, ale ich głównym celem zawsze było jednoczenie społeczeństwa, stanie na straży wartości moralnych, oraz stanie na straży życia. Okres barbarzyństwa mamy za sobą-mam taką nadzieję, bo w imię religii (chrześcijan) ginęły setki tysięcy ludzi. Teraz Chrześcijanie mają ten etap za sobą, muzułmanie niekoniecznie. Ktoś kiedyś słusznie zauważył, że pokutuje przeświadczenie, że aby być dobrym człowiekiem trzeba być chrześcijaninem, a to nie jest prawdą, bo jest wiele osób, które są ateistami, a swoim postepowaniem mogliby zawstydzić niejednego katolika. W naszym regionie europy, chrześcijanie zawsze odgrywali decydująca rolę, zarówno w sferze duchowej jak i świeckiej, teraz próbuje się to zmienić, tylko czy to jest właściwa droga? Wyparcie jednej religii, spowoduje, zastąpienie jej inną, natura człowieka tego potrzebuje. Każdy szuka i oczekuje akceptacji, piszesz, że KK to wykorzystuje, ale przecież na tym to polega, na dawaniu poczucia akceptacji i zrozumienia. Te wartości są wykorzystywane jak świat długi i szeroki, od religii, poprzez sekty, po negocjacje policyjne. Tak jak pisałem, każda religia wymaga aby wychować potomstwo zgodnie z założeniami danej religii, jeśli tego nie akceptujesz, nie obetną Ci głowy jak w islamie za opuszczenie kościoła, lub nie przystąpienie do niego. Istotą przynależności do religii tej czy innej jest, podporządkowanie się ideom, które wygłaszają jej kapłani, ideom wg których dana religja nakazuje (tak, nakazuje) jak żyć, jak postępować. Tak, są tacy ludzie, którzy tego potrzebują, potrzebują przewodnika i to daje im przynależność do danej religii. Powtarzam religia nie jest obowiązkowa, Ty i Twoje dzieci nie muszą, przynależeć do wspólnoty chrześcijańskiej, nie masz obowiązku posyłania dzieci do kościoła, czy na przedmiot zwany religią i nikt Cię z tego powodu nie powinien wytykać palcami, czy uznawać za gorszą. To Twoje życie i Ty decydujesz o swoim życiu, więc pozostaje pytanie, dlaczego zależy Ci na tym, aby inni postępowali tak jak Ty, bo Ty uważasz, że to oni postepują źle, a Ty postępujesz dobrze. - Rembosz
To jest chore !
Sami brzydale z kompleksami i gębami jak z horroru.Maryi nie stać na przystojniejszych obrońców ?
Moniko, wyśmiewając wygląd innych osób przokazujesz tylko swoje braki w obyciu i znajomości kultury...
*pokazujesz - literówka
Rembosz merytorycznie trafiłeś w punkt!:)
Drogi Gościu ... Chociaż spróbuj patrzeć "szerzej"... Zadaj sobie czasem pytania "po co? " i "dlaczego?" Pozdrawiam... Wiedza nie zawodzi... Wiara może...
Wiedza już nie raz zawiodła, wiedza opiera się na wzorach np matematycznych, wiedza opiera się na doświadczeniach pokoleń i póki nie ma potwierdzenia w tabelkach przyjmuje się, że dane zjawisko nie istnieje. Wiara działa na innej zasadzie, i to często dzięki wierze, możemy mieć wyniki w tabelkach na potwierdzenie zjawiska. Wiara jest czyms więcej.
brawo za inicjatywe
Ale numer....niezle średniowiecze u Was nastalo. Wezcie się ludzie ocknijcie, bo Wam ktos mozgi wypral
Gdyby był nabór do chóru kościelnego, to pewnie byłyby podobne opinie, że ciemnogród, że armia że to że tamto... piszą komentują a nawet nie wiedzą o co chodzi.
Dobrze piszesz Murzynek
***** tęczową i czerwoną zarazę !!! Mieczem !!!
LEGIONIŚCI
Wolę mieć do czynienia z kulturalnym rycerzem niż z biegającym po ulicy hitlerjugendem krzyczącym wypierdalać.
Przykro czytać jak szatan wyje z nienawiścią w niektórych wypowiedziach. Przykro że osoby niewierzące mają na temat Boga i wiary najwięcej do powiedzenia.Przykro że się tak stało iż Kościół jest postrzegany jako (instytucja księży) a nie Kościół Jezusa Chrystusa. Rozejrzyjcie się dookoła jak szatan skutecznie zasłonił nam oczy pieniądzem,sukcesem,dobrobytem..... Łatwo jest szczuć,atakować,podjudzać ( szczególnie anonimowo) manipulacja masowa zbiera żniwo. Bóg z Wami wszystkimi !
Odnalazłeś Boga ? To może powiedz mi jak On ma na imię ? Jeśli masz z tym problem - a widzę , że masz - to może najpierw napisz mi co z z hebrajskiego znaczy imię Jezus albo aklamacja Alleluja. Zapewniam cię, że Jezus to tylko Syn jedynego prawdziwego Boga , którym jest Bóg o imieniu JAHWE/JEHOWA. Jeśli dalej mi nie wierzysz to weź kiedyś do ręki II wydanie katolickiego przekładu Biblii zwanego Biblią Tysiąclecia. Sam Wyszyński podpisał się w przedmowie do tego wydania. Polecam !
Ilu tu debili dyskutuje ! Maryja potrzebuje rycerzy z metalowymi różańcami w łapach ! Wyprane mózgi......!
Jezus mówi : "I jeden z nich, biegły w Prawie,+ zapytał, wystawiając go na próbę: 36 „Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?”+ 37 On rzekł do niego: „‚Masz miłować Jehowę, twojego Boga, całym swym sercem i całą swą duszą, i całym swym umysłem’.+ 38 To jest największe i pierwsze przykazanie." Mt 22
O narodzie, edukacja jest już na tak kiepskim poziomie w tym kraju, że większość nie potrafi zrozumieć prostej metafory? Czy ten lud jest aż tak zacofany? Co śmieszniejsze Ci zacofani wytykają innym zacofanie i ciemnogród.
Oby już ostatnie. To bojówki pisu ... Polska jest katolicka tysiące lat, nigdy nie trzeba było bronić MARYI.. Ciekawe kto ich finansuje ? Papież powiedział.. KOŚCIOŁA NIE TRZEBA BRONIC
Powiedziała Zuzia , która demoluje Kościół jest zakłamania nienawiścią do Kościoła, walczy z Krzyżem, czyli Bogiem
Dokładałem się do budowy tego kościoła i nie życzę sobie, żeby w nim odbywały się spotkania jakiejś sekty albo innych oszołomów.
Co się dzieje ze światem, że tak człowiek człowiekowi krzywdę robi? Jestem wierząca ALE wierze rozsądnie. Nie dam sobie wmówić, że ci panowie mający dawać przykład i się uduchowiać są okej. Bo to co się dzieje jest chore. Człowiek ma prawo do własnego myślenia, ma prawo do wolności, bo przecież Bóg nam ją dał. Wzmianka o tym, że ich celem jest nie o tyle cel duchowy a "obrona" małżeństwa różnych płci i dzieci nienarodzonych nie przypadkowo została zawarta krótko i pod koniec. Nie nabiorę się na tę propagandę. Kościół tylko traci wiernych zaczynając KOLEJNĄ wojnę... a nie tak dawno krytykował Islam za ich działania. Hipokryzja kole w oczy.
Czyli, że jak?... Tzn czy mamy Krzyżowców reaktywowanych ? Co nas czeka ? Krwawe nawracanie na jedyne własciwe wierzenie....? Boję się ludz,i którzy mają sprane mózgi ... Przykro patrzeć na te zdjęcia... Nie ma to nic wspólnego z miłością do bliźniego....
ty na pewno nie masz żadnej miłości poza spranym mózgiem
Prośba o czytanie ze zrozumieniem.