A to niespodzianka! Wczoraj młodzież, która zbierała pieniądze w ramach akcji "Szlachetna Paczka", przemierzając miasto, postanowiła odwiedzić... burmistrz Mirosławę Lehman. Zarówno ona, jak też pracownicy Urzędu Miasta byli mile zaskoczeni wizytą niezapowiedzianych gości.
Młodzi wolontariusze z I Liceum Ogólnokształcącego w Kartuzach, chodząc po ulicach miasta, zbierali pieniądze na świąteczne prezenty dla osób potrzebujących z powiatu kartuskiego. W czapkach mikołajów orkiestra odwiedziła wiele miejsc, m. in. kartuskie supermarkety. Nie wszędzie jednak ciepło ich przyjęto, ale były to niechlubne wyjątki. Generalnie jednak wolontariusze "Szlachetnej paczki" na kartuskich ulicach byli pozytywnie odbierani. Trudno się więc dziwić, że swoją charytatywną akcją wzbudzili zainteresowanie dziennikarzy.
Orkiestra z kartuskiego ogólniaka postanowiła również odwiedzić Urząd Miasta, gdzie spotkała się z panią burmistrz. Mirosława Lehman była mile zaskoczona wizytą młodych wolontariuszy. Dla innych pracowników Urzędu Miasta odwiedziny orkiestry "Szlachetnej Paczki" również były wielką niespodzianką. Akcją dowodził nauczyciel Andrzej Klasa. Za każdy datek na prezenty dla potrzebujących otrzymywało się naklejkę ze znakiem "Szlachetnej paczki".
Andrzej Baranowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze