Reklama

Wprowadzone zmiany nie były problemem

10/05/2010 13:03
O kolejkach do specjalistów, uprawnieniach lekarzy pierwszego kontaktu i… "niegrzecznych" pacjentach z Joanną Komorowską, dyrektor Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Żukowie, rozmawiała Longina Templin

Od stycznia br. lekarze rodzinni nie mogą już kierować pacjentów na diagnostykę. Jak ocenia Pani tę decyzję NFZ po czterech miesiącach jej obowiązywania?

Należy uściślić, że odebranie lekarzom POZ prawa do kierowania na diagnostykę dotyczy konkretnego zakresu świadczeń diagnostycznych tzw. kosztochłonnych, czyli nie tylko drogich, ale niezbędnych w określonych schorzeniach. Bywa też, że niosą one za sobą pewne obciążenia, a to dlatego, że część tych badań odbywa się z użyciem promieni rentgenowskich. Z tego też powodu skierowania nie są lekką ręką przez lekarzy wydawane.

Co się stało po odebraniu lekarzom POZ-u możliwości kierowania pacjentów na takie badania, jak tomografia komputerowa czy rezonans magnetyczny?

Ponieważ była to zmiana gwałtowna, a jeszcze krążyły skierowania wydane przez lekarzy POZ-u, Narodowy Fundusz Zdrowia przesunął możliwość wykonania tych badań przez pierwsze miesiące tego roku. To spowodowało, że pacjenci specjalnie tego nie odczuli.

Jeżeli chodzi o naszą Przychodnię Rejonową w Żukowie, to jesteśmy w sytuacji specyficznej, gdyż istnieje ścisła współpraca lekarzy POZ-u z dużą grupą lekarzy specjalistów. Dlatego też wprowadzonych zmian nie odczuwamy jako wielkiego problemu. Pacjent, który w ocenie lekarzy pierwszego kontaktu najprawdopodobniej wymaga badania, które zostało odebrane z zakresu kompetencji lekarza POZ-u, trafia w miarę szybko do lekarza specjalisty, który może mu to skierowanie wypisać.

Uważam, że nasi lekarze Podstawowej Opieki Zdrowotnej nigdy nie nadużywali tych badań. Zawsze dotyczyły one sytuacji uzasadnionych. Na przykład rezonans magnetyczny czy tomografia komputerowa - zwłaszcza w naszej sytuacji kiedy ten dostęp do specjalistyki dla populacji, którą się opiekujemy jest dobry - były weryfikowane i pacjentów do tej pory na badania i tak kierowali częściej specjaliści. Tak więc to co wprowadzono, nie odebraliśmy jako ogromnej zmiany.

Na jakie badania mogą w tej chwili kierować pacjentów lekarze pierwszego kontaktu?

Lekarze Podstawowej Opieki Zdrowotnej nadal mają uprawnienia do kierowania na badania laboratoryjne, mikrobiologiczne, elektrokardiograficzne, ultrasonograficzne jamy brzusznej i badania rentgenowskie. Jest to konkretny zbiór badań określonych przez Ministerstwo Zdrowia i NFZ. Z tzw. badań kosztochłonnych pozostawiono lekarzowi POZ-u możliwość kierowania pacjentów na badania endoskopowe, czyli wziernikowania przewodu pokarmowego.

Z usług jakich specjalistów może skorzystać pacjent Przychodni Rejonowej w Żukowie?

Pacjent naszego ośrodka objęty opieką lekarzy Podstawowej Opieki Zdrowotnej ma prawo skorzystać z usług wszystkich specjalistów, i to nie tylko tych, którzy pracują u nas. W strukturze naszego zakładu działa dwanaście poradni specjalistycznych – alergologiczna, diabetologiczna, kardiologiczna, dermatologiczna, neurologiczna, neurologiczna dla dzieci, pulmonologiczna, reumatologiczna, chirurgii ogólnej, poradnia okulistyki, otolaryngoliczna oraz urologiczna.

Dodatkowo zaoferowaliśmy pacjentom dla uzupełnienia potrzeb związanymi z zaburzeniami emocjonalnymi poradnię zdrowia psychicznego, która działa już od kilku lat. Zainteresowanie tego rodzaju usługami jest coraz większe. Oprócz tego jest jeszcze rehabilitacja. Zapewniamy także możliwość uzyskania całodobowej pomocy medycznej. Pomocy doraźnej w nagłych zachorowaniach również w nocy i dni wolne od pracy udzieli dyżurujący lekarz i pielęgniarka.

Do którego z lekarzy specjalistów czeka się najdłużej?

To oczekiwanie jest naszym bólem. Bylibyśmy bardzo szczęśliwi, gdybyśmy mogli przyjmować pacjentów bez żadnych ograniczeń. Kolejka oczekujących jest wypadkową dwóch czynników - potrzeb zdrowotnych społeczności z jednej strony i wartością kontraktu z drugiej. W tej chwili najdłuższy czas oczekiwania dotyczy poradni kardiologicznej, diabetologicznej i okulistycznej i wynosi on około trzech miesięcy.

W związku z problemem kolejek, chciałabym zwrócić się z wielką prośbą do pacjentów wynikającej z ich zobowiązania zapisanego w Ustawie o świadczeniach zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych. Mianowicie w poradniach, w których jest dłuższy czas oczekiwania, bywa, że pacjenci zapominają, rezygnują z uzgodnionego terminu porady. Czasem zapisują się w innym miejscu - do czego nie mają prawa, bo zobowiązani są do oczekiwania w jednej kolejce na poradę danego rodzaju na jedno skierowanie. Niestety o tym, że się nie zjawią, nie powiadamiają rejestracji. A przecież taka informacja daje szansę dostępu do porady innym. Stąd moja prośba, aby rezygnujący z usługi, byli bardziej życzliwi dla innych pacjentów.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości